Będziesz na Filipce opowiadać... ? ????
Puki co klaruje mi się wstępnie wolne pod koniec września. I ten czas chcę spędzić w Tatrach. A potem najbliższe wolne pewnie z końcem grudnia. Zresztą u mnie każdy urlop może zaczynać się w okolicach 25 każdego miesiąca i kończyć przed 10 kolejnego :/ A Wy chyba od 19 do 23/11? na Filipce...
ps. a może Ty zarezerwujesz sobie parę dni we wrześniu
na Tatry?
We wrześniu będę się hospitalizować przez chwilę.. Nie wiem jak potem będę się czula.. Ale Filipka to weekend.. W weekendy tez pracujesz?
Na szczęście weekendy mam wolne...ale sakiewka się sama nie napełnia

i nie da rady wszystkiego pogodzić.
Na koniec macie ode mnie grzyba.
Artysta!
A skończyliśmy tam...

Gabi, pisz zrozumialej. Na dnie tego jeziora lub na wierzchołku tej góry w tyle. 
A skończyliśmy tam...

Gabi, pisz zrozumiałej. Na dnie tego jeziora lub na wierzchołku tej góry w tyle. 
Stasiu po dwóch nocach spędzonych w schronisku Koca na Dolicu(mają deficyt wody) to jezioro było dla nas zbawieniem 
Jezioro się przydało, trenowaliśmy maratony pływackie.
Pablo - wiem, że mam talent. Od tej pory zawsze będę fotografował życie lasu.
Obawiam się tylko, że rybom nie było do śmiechu

Stasiu po dwóch nocach spędzonych w schronisku Koca na Dolicu(mają deficyt wody) to jezioro było dla nas zbawieniem

Nie wiem jak to wygląda w zwykłe dni, ale w wakacyjne weekendy jeżeli pogoda dopisuje, na szczycie Triglava można uzupełnić deficyt coca-coli (nie pytałem po ile puszka, pan który sprzedawał był bardzo zajęty
). Przy Stolpie można też zakupić ręcznie wypisany certyfikat zdobywcy Triglava, ale trzeba swoje odstać w kolejce. Jeżeli grzecznie poprosimy zapewne można też liczyć na parę łyków szampana od któregoś ze zdobywców 
Reinholdzie ( Messnerze ?

) - wybacz ale to jezioro nie słuzyło nam do picia tylko do kąpieli. Płyny służące do picia można kupić w każdym schronisku. Ucz się, ucz
Cena puszek na Triglavie zaczyna się od 5 euro.
Co jeszcze napiszesz o Triglavie ?
P.s. W żadnym razie Cię nie zaczepiam. Mam na to świadków.