Powitać :-)
Możecie coś powiedzieć, na temat skarpet hi-tec PARNAS ?
Właściwe w ogóle o skarpetkach hi-tec... Ceny są przystępne.
Jest w nich mała zawartość bawełny 40% i 43% polypropylen ,jak to sie ma do komfortu stopy?
Co to za materiał, ten polypropylen, czy stopa się nie ugotuje w takiej skarpetce????
Ja mam skarpety Hi-Tec Base Pack i wg mnie sa dobre. Nie gotuję się w nich na wycieczkach, ani specjalnie nie są mokre po dniu na szlaku. A skarpetki tej firmy można wyrwać w bardzo kuszących cenach. Warto sprawdzić.
Kupiłem, przetestowałem,no i kicha. Noga mokra, jak po kąpieli, do bani te skarpety...
Kupiłem kiedyś w lidlu skarpety dla narciarzy. Moim zdaniem są dobre. Kilkanaście razy były już prane i nic się z nimi nie dzieje. Mają jakieś tam strefy mocniejszego ucisku, czy coś w tym stylu. Minusem na lato może być to, że są wysokie, prawie pod kolano.
Słyszałem dużo pochlebnych opinii na temat skarpet WISPORT. Osobiście nic o nich powiedzieć nie mogę, bo nie miałem i nie mam takich, piszę o tym z opinii zasięgniętych u innych.
Bogusia właśnie w wisportach letnich śmiga po Dolomitach i nie narzeka... oczywiście od buta wiele zależy .
No w samych skarpetkach trochę słabo się chodzi
No podstawą są ma się rozumieć buty, skarpety są dopełnieniem.
To skarpety powinny mieć, jak najwięcej,czy jak najmniej bawełny? Zawsze myślałem, że im więcej tym lepiej...
Dla tego zapytałem, co to za materiał ten polypropylen?
Skarpetki mają odprowadzać wilgoć od stopy. Skarpetki bawełniane są super, ale do pantofli. Bawełna stosunkowo długo schnie. Znaczy to, że stopa jest długo narażona na wilgoć. Skarpety mają odbierać wilgoć ze stóp i współpracować w tym względzie z butami. Jeżeli buty mają membranę to stopa jest utrzymywana w stanie suchym.
W takich temperaturach raczej ciężko o suche skarpetki po trasie w górach, chyba że założymy sandały.
Co się tyczy ekstremalnie tanich skarpetek, nadających się do trekkingu, polecam takie coś >
http://www.f-f.com/ie/product/f-f-active...s/fk439025 . Można je kupić w Tesco: 29zł za 5 par

. W takim zestawie zrobiłem w zeszłym roku trochę ponad 1000 km po górach - dzięki temu, że ściągacz jest na środku stopy, nie przesuwają się w trakcie marszu, przez co trudniej o odciski. Nawet przy dłuższych wyjazdach miałem tylko minimalne obtarcia (z drugiej strony to pewnie też w dużej mierze zasługa butów).
Mają 73% bawełny, co jednak nie spowodowało, żebym chociaż raz miał z tego powodu mniejszą frajdę z chodzenia po górach. Jak widać niektórym posiadaczom skarpet z Hi-teca 40% bawełny też nie przeszkadza. Jeżeli komuś jednak na samo słowo bawełna zaczyna gotować się stopa to coolmaxowe skarpety Wisport wydają się być całkiem niezłe, biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny.
Do tej pory chodziłem w bawełnianych i było ok. Kupując nowe buty pomyślałem, że może by tak skarpetki do kompletu...?( Za dużo kombinuje:-) )
Najczęściej pada nazwa Wisport, sprawdzę i się przekonam się, czy są dobre...
Na tą chwilę, dzięki za pomoc :-)
Przetestowałem skarpety firmy Simplex - Voxx, są godne polecenia, noga miała się całkiem sympatycznie,nie była jakoś mocno mokra... Dzisiaj dostałem paczkę,ze skarpetami firmy Wisport, są następne w kolejce do testu

Chodzić w kolanówkach narciarskich, których głównym zadaniem jest komfort cieplny i jakieś tam trzymanie stopy

może w zimę...

w akcie desperacji

...
Nie wiem jakie masz doświadczenia ze skarpetami do butów narciarskich. Nie wiem jakie mają zasadnicze zadania bo nie jeżdżę na nartach. Ale kilka szlaków przeszedłem w tych skarpetach i poza jednym razem kiedy buty przemiękły mi po kilku godzinach w wodzie i błocie pośniegowym, zawsze miałem stopy suche. Jeśli to akt desperacji to mi taka desperacja pasuje.
Skarpetki Wisport przetestowane, po 8 godzinach wędrówki spisały się całkiem dobrze, noga nie była mocno mokra, natomiast skarpetka nie trzyma się dobrze nogi, co chwilę trzeba było ją podciągnąć :(