Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: GSB
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Odwrotnie Wink termin pewnie zależny od sytuacji wirusowej.

Michał, to jakieś okrągłe urodziny?
W połowie lipca będzie 35 heh.

Z tego co oglądałem i czytałem to mi lepiej
jest iść z wołosatego do ustronia.
W moim przypadku idę w stronę domu.
Do ustronia mam nie całe 100 km.
Więc sytuacja u mnie wygląda tak.
Syn jedzie na obóz piłkarski od 26.06-03.07.2021.
W tym czasie będzie tydzień luzu bez młodego
i mógł bym się wyrwać w góry. Pytanie czy da radę
ogarnąć dodatkowy tydzień a najlepiej dwa hehe ( marzenia).

Myśląc co by można tu zrobić zawitał mi plan na MSB
mały szlak beskidzki. 137 km. W tydzień na spokojnie do zrobienia
a nawet krócej wiec można by gdzieś zawitać na dłużej lub jeszcze
się gdzieś pokręcić.

Pytanie czy byłby ktoś chętny aby dotrzymać towarzystwa.
Termin 26.06 lub 27.06
Start Luboń Wielki kierunek Bielsko- Biała

Zależy o której syn będzie miał zbiórkę na wyjazd
i na którą znajdę się na Luboniu.

Możliwe że zrobię nocleg w schronie na Luboniu
i z rana 27.06 wyruszę w trasę.

Taki plan awaryjny jak by na GSB było mało czasu.

Spanie planowane pod dachem nie planuje brać namiotu
ani kuchenki. Woda filtr do wody i prowiant na drogę.
W miejscu noclegu jakiś ciepły posiłek.
Michał, trochę się wysuwasz z oznaczonej trasy. uhm Co do terminów, to ja mam sporo wolnego. Jednak w dzisiejszych czasach nie jest mi dane planować sporo do przodu. Sad Poczekamy, zobaczymy. Smile Ja jednak preferuję czerwony szlak. ok
Wiem wiem. Napisałem to przy okazji tego co mi zaświtało.

Jak by inny plan wszedł w życie to napisze więcej w innym temacie.

Sam na razie czekam co będzie tak jak Ty. Nie poradzimy nic niestety.

Czas niby jest jednak młodzież w domu komplikuje sprawę.
Jednak może uda mi się wykorzystać instytucję dziadków aby zwiększyć
swoje szanse.
Zadecydowałem. Wyruszam z Ustronia dnia 27 lipca. W domu muszę być przed 14 sierpnia (jestem zaproszony na urodziny pod Małym Stożkiem Toungue) Co mi wyjdzie, to mi wyjdzie. Smile Jak będę miał możliwość, to dorobię resztę.
Brawo!
Sporo dni, powinieneś się wyrobić ok
Na odcinku podkarpackim zapewnimy asystę Piwko

Pablo napisał(a):
Brawo!
Sporo dni, powinieneś się wyrobić ok


Raczej pójdę powoli i rozdzielę to na dwie fazy. ok Jeszcze muszę pamiętać, że mam możliwość doczepić się do ekipy Oliwki i końcem sierpnia Dlomity. I w domu też mi trzeba być.

Stasiu, czekamy w Sądeckim.
W razie czego służymy pomocą Smile
Myślicie, że w tydzień dojdę do Sądeckiego? giggle

Stasiu napisał(a):
Myślicie, że w tydzień dojdę do Sądeckiego? giggle


Kiedy dojdziesz to dojdziesz.
Aczkolwiek tydzien to byłby super wynik Smile

Postaramy się dołączyć, ale raczej tylko weekendowo.

Na razie mam w planie od 27 lipca tak:
- wtorek - B. Śląski ze spaniem gdzieś około Stożka,
- środa - jeszcze B. Śląski ze spaniem około Baraniej
- czwartek - przejście do B. Żywieckiego ze spaniem gdzieś na Miziowej
- piątek - B. Żywiecki ze spaniem około Babiej
- sobota - B. Żywiecki ze spaniem na Hali Krupowej
- niedziela - przejście do Gorców i wielka niewiadoma, chciałbym dojść aż do Maciejowej
Dalszy ciąg jeszcze nie wiem, mogę dojść na Turbacz i zatrąbić do odwrotu (może mnie będzie czekała 10 dniowa alpejska przygoda) lub podrepczę dalej dalszy tydzień. To są plany i czy będę dreptał wolniej lub czy będę dawał szusa, to się okaże dopiero na trasie. Smile To znaczy, że Sądecki jest w zasięgu drugiego tygodnia z końcówką gdzieś w Krynicy Zdroju. B. Niski i Bieszczady to już tylko teoretycznie. Czas by był, tylko człowiek nie jest na świecie sam i moje bliskie otoczenie będzie się już niecierpliwić z mojej nieobecności. innocent
Tomtur w weckend powinien dołączyć ale obawiam się że mogę cię oslabićkwasnySad
Stron: 1 2 3
Przekierowanie