Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Wśród siwych skał tatrzańskich
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Maj. Śniegu coraz mniej. Coraz bardziej zielono. Tatry kuszą. To może by się tak wybrać tam... gdzie nas jeszcze nie było? Wink

Początek dnia nie nastraja jakoś optymistycznie. A miało być ładnie! Miało słonecznie! Opuszczamy deszczowy Zuberec i kierujemy się w kierunku Huciańskiej Przełęczy.



Nasze modły zostają wysłuchane. Przejaśnia się! Tylko gdzie ta cholerna przełęcz... Okazuje się, że odszukanie zachodniego krańca Tatr wcale nie jest takie proste.



Jest! W końcu, jak nasze buty toną już w błocie, udaje nam się ją odnaleźć. A przynajmniej taką mamy nadzieję. Stajemy więc na Huciańskiej Przełęczy Smile



A więc czas na podbój głównej grani Wink Zanim dojdziemy do szlaku, stajemy jeszcze na paru niezbyt znaczących głównogarniowych obiektach.



Tyle radości Wink



I trochę ładnych widoków.

Wkraczamy na czerwony szlak, opuszczając jednocześnie Główną Grań. Początek oczywiście wita nas błotem. Cierpliwości... Jeszcze trochę i na nią wrócimy Wink



Na grani postanawiamy trochę rozejrzeć się po okolicy.



Widoki dość nietypowe. Nie do takich nas Tatry przyzwyczaiły. Tym bardziej więc dzisiejsza wycieczka przypada nam do gustu Wink



Widoki urozmaicają przybielone Niżne Tatry na horyzoncie.



Na zachód z kolei kraina zieleni z Wielkim Choczem na czele.



Przed nami najciekawszy odcinek tej grani - Rzędowe Skały. Labirynt, wśród którego przyjdzie nam wędrować.





Zastanawiam się, kiedy komuś przyjdzie do głowy zrobić tutaj rezerwat Wink





Na naszej drodze pojawiają się co raz nawet jakieś łańcuchy. Szczególnie jeden dość potrzebny, wyślizganej skały jakoś buty nie chcą się trzymać.



Z drugiej strony, w ramach kontrastu, kraina kosówki i góra, którą nazywają - Ostra.



Ostatnie parę metrów i tadaaam! Jesteśmy na Siwym Wierchu!



Widoki zacne. Pofarciło nam się - jeszcze z dwie godziny temu moglibyśmy podziwiać co najwyżej czubek własnego nosa Wink

Na szczycie klimaty bardzo słowackie. Wpada mi w ucho rozmowa pewnego słowackiego turysty z paroletnim synem, który w skupieniu wysłuchuje opowieści Taty o widokach na otoczenie. Szczególnie przypadają mu do gustu Salatyny, a jak tata mówi mu, że dzisiaj tam nie pójdą, zawiedziony pyta: prečooo? Smile Pozazdrościć ambitnego syna Smile



Nasza dalsza droga też jest pod znakiem kosówki, która w tej części Tatr ma się baardzo dobrze Wink

Praktycznie bezwidokowo schodzimy do Palenicy Jałowieckiej. Tam chwila namysłu i postanawiamy podejść jeszcze dzisiaj na Brestową.



A na Brestowej trochę wietrznie, pusto, a na horyzoncie w końcu Tatry Wysokie! Było warto Wink



Chciałoby się pójść dalej... Ale niestety, to nie dziś Wink



Z Małej Brestowej mamy dość ciekawy widok na Kominiarski Wierch. Ale on płaski!





W Tatrach Wysokich jeszcze trochę śnieżnie...



My jednak dzisiaj przemieszczamy się w łagodniejszej scenerii Wink

Z Palenicy już tylko w dół. W stronę Zuberca.



Z Zuberca patrząc w górę aż nie chce się wierzyć, że jeszcze jakiś czas temu byliśmy taaam na górze... Wink



Ale jednak. Opuszczamy tą spokojną krainę i wracamy grzecznie na stronę polską. Tam też ładnie, ale o spokoju chyba dawno wszyscy zapomnieli Wink



I tak kończymy pierwszy tatrzański dzień. Być może C.D.N... Wink
"zasiwiło"
Tak bardzo fajna wycieczka lubię te tereny ,tylko czemu nie dajecie znać że jedziecie w góry Katarzyno ja w niedzielę zawsze mogę innocent
Takie ty rasowe widoki Hemli dajesz a tymczasem moja jedyna wycieczka na Siwy była w ....mgle Sad
Kurcze wszyscy na ten Siwy ciągną, a ja nie mogę trafić Rolleyes

Hemli ładne zdjęcia jak zwykle ok
Tomturze, ta wycieczka w sumie była dość... spontaniczna innocent Ostatnio jakoś tak u nas wychodzi, że decyzję o wyjeździe podejmujemy poprzedniego dnia wieczorem. Jeśli będziemy planować coś pewniejszego, zapewne się na forum zapowiemy, wszak dwa wolne miejsca w samochodzie zazwyczaj mamy Smile

Piotrze, widoki ze zdjęć swoją drogą, ale pierwsze "naoczne" wrażenie zawsze jest niepowtarzalne, cokolwiek by się wcześniej nie oglądało Smile Nie wiem z której strony szedłeś, ale Rzędowe Skały we mgle też się muszą fajnie prezentować Smile

Pablo napisał(a):
Kurcze Wszyscy na ten Siwy ciągną, a ja nie mogę trafić Rolleyes

Hemli ładne zdjęcia jak zwykle ok


I jeszcze Pablo - dziękuję Smile Teraz z czego wiem to teraz na Siwy zamknięta jest większość szlaków. W pełni legalnie można wejść nań bodajże tylko od Brestowej. Ale gdzieś czytałam, że jakoś w lipcu chyba mają od Wyżniej Huciańskiej Przełęczy znowu otworzyć (o ile od tego czasu nie zmienili zdania). Szlak naprawdę godny polecenia - tylko kwestia dojazdu niestety kłopotliwa Wink[/b]

No jak bym szedł to właśnie od Huciańskiej Przełęczy.
Paweł znajdz czas to coś wymyślimyinnocent

tomtur napisał(a):
Paweł znajdz czas to coś wymyślimyinnocent

Ale do Trzech Kop ok
Pertraktacje trwają, ale jedziesz pewnie w Alpy ze Stasiem, a żebym nie był sam to nam pasuje sierpień.

hemlighet napisał(a):
Nie wiem z której strony szedłeś, ale Rzędowe Skały we mgle też się muszą fajnie prezentować Smile

Szedłem z Huciańskiej Przełęcz. Nie powiem, na Siwym we mgle i mrocznym nastroju skały i labirynty robiły wrażenie więc nie mam co narzekać ale jednak szkoda, że choć na parę chwil nie było takich widoków jak podczas Twojej wycieczki.

Nie narzekaj Dziki. Mogę Ci parę zdjęć sprzedać Wink

P.s. Kaśka tam była, Dziki tam był, ja byłem. Inni chcą iść. Wynika z tego , że trzeba zrobić tam masowe wyjście.
Hemli - chyba się powtórzę za Pablem - bajeczne zdjęcia! Smile
Fajna wycieczka w piękne miejsce w Tatrach, a zdjęcia jak zwykle kapitalne! Smile

Bardzo mi się podobają foty robione teleobiektywem w stronę Tatr Wysokich - taki przekrój przez całe pasmo. Smile




I moje wspomnienie tych okolic wplecione w relację Łukasza -> http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthre...9#pid60509

tomtur napisał(a):
Tak bardzo fajna wycieczka lubię te tereny ,tylko czemu nie dajecie znać że jedziecie w góry Katarzyno ja w niedzielę zawsze mogę innocent

Tomaszu, młodzi też chcą wędrować sami i nie z dziadkami. Toungue
Hemli, Ty jak porobisz fota, tak już nie trzeba tamtędy chodzić. Smile
Mnie się wydaje, ze teraz wszystkie trasy na Siwego są momentalnie zamknięte z powodu popodanych drzew (patrz http://www.hzs.sk).

Stron: 1 2
Przekierowanie