Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Ups, opaliło mnie :D
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Możliwości dojścia na Halę Miziową jak wiadomo jest kilka- ja wybrałem to najmniej ciekawe, wręcz upierdliwe a mianowicie zielonym z Korbielowa, pod wyciągami, wzdłuż nartostrad. Ale nie bez powodu sam sobie zgotowałem ten los Rolleyes , mianowicie w planie miałem zahaczyć o wychodnie które znajdują się w pobliżu szlaku (na Szlakówce) oraz Jaskinie przy Rozdrożu, też w pobliżu szlaku.
Z jaskinią nie wyszło niestety kwasny . Pewnie bym do niej trafił, bo namiar miałem dobry ale w tym właśnie rejonie panowie pilarze urządzali "Korbielowską masakrę piłą łańcuchową" i mimo półgodzinnej walki w terenie celu nie znalazłem. Nie wiem, może gdzieś pod stertami gałęzi albo zwalonymi drzewami był otwór wejściowy? Nic to, jaskinię mogę przeboleć, innym razem znajdę jak sprzątną teren ale po ambicji poszło, bo co to za faeet co w dziurę trafić nie może Big Grin
Wcześniej jednak były owe wychodnie na Szlakówce. Trafić łatwo, wystarczy iść wyciągiem do końca, już po opuszczeniu szlaku.
Dość ładne, nawet duże ale trochę oszpecone mocowaniami wyciągu.



Na Miziowej pusto, ludzi brak i ogólny spokój. I jeszcze biało. Zimą zawiało mimo ciepłego wiatru, który powiewał coraz mocniej.





A dalej to już napieranie na szczyt w śniegu co prawda juz nie głębokim ale momentami śliskim, więc można sobie było trochę akrobacji wykonać Smile





Wieje jak cholera, ciężko ustać, ciężko trochę iść po górę, na szczęście wiatr ciepły więc łapy nie marzną. Ale żeby sobie spokojnie na szczycie posiedzieć to nie ma mowy, jedynie chwila z kawką, trochę fotek i jazda na dół.Turyści których minąłem idąc do góry nawet nie usiedli na chwilę tylko od razu zarządzili ewakuację.





Był i termos Smile choć miał problemy z utrzymaniem pionu




A potem hop z powrotem na halę i jazda w kierunku Malorki. Trasa to ładna i chyba wszystkim znana. Ładne widoczki po drodze, ładne hale, bardzo spacerowe zejscie.
Po drodze, tuż przy szlaku czyhają piękne skalne ściany.






A dalej sielskie krajobrazy...







Ładnie było, ciepło było, Słońce grzało i gębulkę mi trochę przypiekło Rolleyes
Krokusa żadnego nie widziałem, szkoda, ale załapałem się jeszcze na śnieg a to deficytowy towar tej zimy Smile
Zdjęcia wszystkie-> http://www.zuziawdrodze-galeria.cba.pl/pilsko032014
Piotrek zaimponowałeś mi z tym nosidłem ,taka trasaok
Można powiedzieć wiosenna sielanka Smile Troszkę śniegu, dużo słońca, tylko ten wiatr... Ale podobno wietrzysko wzmaga opaleniznę Wink

PiotrekDz napisał(a):
Pewnie bym do niej trafił, bo namiar miałem dobry ale w tym właśnie rejonie panowie pilarze urządzali "Korbielowską masakrę piłą łańcuchową" i mimo półgodzinnej walki w terenie celu nie znalazłem.


To z racji bożonarodzeniowych wichur? O uszy mi się coś obiło, że lasom w okolicach Pilska się trochę dostało.

PiotrekDz napisał(a):
Nic to, jaskinię mogę przeboleć, innym razem znajdę jak sprzątną teren ale po ambicji poszło, bo co to za faeet co w dziurę trafić nie może Big Grin
Wcześniej jednak były owe wychodnie na Szlakówce.

Wychodnie dość efektowne, a jaskinia ?
Oczekiwanie zaostrza apetyt jak mawiają. Rolleyes
Innym razem się uda.
Ogólnie bardzo fajna wycieczka. ok

Piotrek, szkoda, że nie ma foty, z której by było widać ten wietrzyk. Tak to wagląda na ładną sielankę wczesnowiosenną. Smile No i zazdroszczę ten brak ludzików na sztachetach. Ja nie mam tego szczęścia, kiedy tam bywam.
Ludzi malutko, 2 minąłem idąc na szczyt, 3 jak wracałem. Potem jeszcze parę w okolicach Malorki i to wszystko. Pewnie takie luzy były, bo to jednak nie weekend tylko w tygodniu.
Z wiatrem dałem plamę, mogłem przecież nakręcić aparatem, było by przynajmniej słychać Rolleyes

dr.Etker napisał(a):
Innym razem się uda.
Ogólnie bardzo fajna wycieczka. ok

Na pewno poszukam jej jeszcze, choć trochę myśl o tym szlaku mnie nie cieszy. Nie lubię go, zdecydowanie bardziej wolę żółty z Korbielowa, dlatego przy kolejnym razie właśnie z żółtego zrobię poszukiwania, bo też blisko Smile

A pogoda siadła pięknie z czego się bardzo cieszę, bo tak widokowy szczyt jak i cała trasa to jednak powinny być robione przy dobrych warunkach, żeby było widać co trzeba Smile

Bardzo fajny wypad. Chociaż nie widać po zdjęciach opisywanego wiatru Smile
Ach, wiosna Panie Sierżancie Wink
Wiosna pełna gębą Smile, ale na samej górze zimę jeszcze dało się poczuć.

@Sanczo, uwież na słowo, wiało jak cholera Big Grin
Przekierowanie