Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Beskid Mały - przejście szlakami z Wilkowic przez Rogacz Magurkę do Wilkowic.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Spacer z Wilkowic poprzez Rogacz Magurkę do Wilkowic.
Trasa do przejścia to 8km szacowany czas 3 godziny przewyższenie 550m, trudność bardzo łatwy Można powiedzieć że jest to trasa spacerowa.

Samochodem dojechałem pod kościół w Wilkowicach ul. kościelna i tam na parkingu zostawiamy samochód.



Udając się drogą kościelną w dół do skrzyżowania gdzie skręcamy w prawo i idziemy ul. Wyzwolenia do świateł drogowych na skrzyżowaniu z drogą krajową 69, na tym skrzyżowaniu widzimy już znaki szlaku czarnego skręcamy w prawo i idziemy za znakami.
Po przejściu kilkuset metrów szlak odbija w polną drogę w prawo i idzie się wśród zabudowań po chwili wychodzi się z zabudowy na łąkę i tu rozpoczynają się pierwsze widoki.





Następny odcinek należy do najbardziej stromych i nudnych ponieważ idzie się przez las do pokonania jest 2km i 290m w górę po tych trudach dochodzimy do Chatki Studenckiej
"ROGACZ"



Dalej szlak łączy się z czerwonym później żółtym oraz niebieski i zielonym.
Biegnie już spokojniej i można delektować się co jakiś czas wyłaniającymi widokami.
Do przejścia mamy ponownie 2km i 210m w górę żeby dojść przez Rogacz i Magurkę do schroniska.

















Szlak powrotny zielony wchodzimy na niego przed schroniskiem, odbija w prawo.

Po przejściu kawałka lasem szlak zaczyna przecinać serpentyny drogi i tu mamy możliwość iść asfaltem lub na skróty szlakiem obie opcje doprowadzą do ulicy Wyzwolenia z tym że szlak w pewnym momencie odchodzi od ul. Harcerskiej i po przejściu lasem dochodzimy do ul. turystycznej co znacznie skraca drogę do przejścia.
Obojętnie które rozwiązanie wybierzemy dojdziemy do ul. Wyzwolenia w którą skręcamy w prawo i idąc tą drogą dochodzimy do ul. Kościelnej na której mamy samochód.
No i przyjemny spacerek Smile, może jedynie szkoda, że Słońca brak ale co tam, widoki i tak były całkiem nie złe.
Te zabudowania, które widać na jednym ze zdjęć to Bielsko-Biała?
Dość przyjemny szlak. Tym co podchodziłeś ja schodziłam w zeszłym roku po Sylwestrze na Magurce. Minusem tylko było to, że w górnych partiach było pieruńsko ślisko, ładnie przymroziło i ledwo przekroczyłam próg schroniska i zaliczyłam glebę - dobrze że gitarę miałam w ręce a nie na plecach Big Grin

Sanczo napisał(a):
Te zabudowania, które widać na jednym ze zdjęć to Bielsko-Biała?

Licząc od góry na 8 zdjęciu jest widok na Bielsko a kominy które widać to Elektrociepłownia Bielsko-Biała.

moje piękne Skrzyczne Smile)

anett napisał(a):
moje piękne Skrzyczne Smile)


To jesteśmy widzę już dwie, które szczególnie ukochały sobie tą górkę Smile

Troje Smile, tą góra- lokalne Kilomanżaro- darzę szczególnym sentymentem.
Przekierowanie