04-12-2013, 09:46 PM
Słoneczna pogoda dopisuje, więc wzięliśmy dzień urlopu i pojechaliśmy zobaczyć zimę. Wymyśliłem małe kółeczko ze Stryszawy na Jałowiec. W dole śniegu niewiele, ale z każdym metrem wysokości coraz więcej.

Czasem otwierają się widoki. Tutaj Beskid Śląski w całej okazałości.

Fajnie tak iść w sypkim śniegu.

Miejscami całkiem zimowa sceneria.

Południe - a słońce wisi niziutko nad horyzontem.

Na Jałowcu zima na całego.

Herbatka pod daszkiem bo trochę wieje... Strzępek woli leżeć na śniegu.

Pilsko i Romanka z Jałowca.

Krzyż na szczycie.

Wąska ścieżka przez bukowy las...

Między drzewami widać Tatry.

I ostatnie spojrzenie na Królową.

Fajnie tak w środku tygodnia zrobić sobie lekką wycieczkę przy ładnej pogodzie
Czasem otwierają się widoki. Tutaj Beskid Śląski w całej okazałości.
Fajnie tak iść w sypkim śniegu.
Miejscami całkiem zimowa sceneria.
Południe - a słońce wisi niziutko nad horyzontem.
Na Jałowcu zima na całego.
Herbatka pod daszkiem bo trochę wieje... Strzępek woli leżeć na śniegu.
Pilsko i Romanka z Jałowca.
Krzyż na szczycie.
Wąska ścieżka przez bukowy las...
Między drzewami widać Tatry.
I ostatnie spojrzenie na Królową.
Fajnie tak w środku tygodnia zrobić sobie lekką wycieczkę przy ładnej pogodzie

