28-11-2013, 07:34 AM
Rankiem było nie ciekawie, pochmurno i wręcz nijako. Nawet mnie korciło by po prostu, skoro już przyjechałem, przejść się dolinką i wrócić do domu. Na szczęście jednak poszedłem do góry :-)
Na Jaskowej zaczęło się coś dziać na niebie, z jednej strony zrobiło się wręcz czarne a z drugiej coś zaczęło jaśnieć. Na zrębach za Jaskową już piękny błękit i powoli wraz z wysokością ławice chmur pode mną a na Skrzycznym bajkowo, inwersja na całego, ośnieżone świerki, lekki mrozik i wielki uśmiech na mojej facjacie
Nafociłem się, że hej, posiedziałem w pustym schronisku i powoli zacząłem schodzić do domu na obiad.
Pierwszy tegoroczny śnieg w górach mam za sobą. Jeżeli w grudniu gdzieś nie wyskoczę to ta wycieczka będzie pięknym zwieńczeniem sezonu.
Zdjęcia-> http://www.zuziawdrodze-galeria.cba.pl/skrzyczne112013/





Na Jaskowej zaczęło się coś dziać na niebie, z jednej strony zrobiło się wręcz czarne a z drugiej coś zaczęło jaśnieć. Na zrębach za Jaskową już piękny błękit i powoli wraz z wysokością ławice chmur pode mną a na Skrzycznym bajkowo, inwersja na całego, ośnieżone świerki, lekki mrozik i wielki uśmiech na mojej facjacie
Nafociłem się, że hej, posiedziałem w pustym schronisku i powoli zacząłem schodzić do domu na obiad.
Pierwszy tegoroczny śnieg w górach mam za sobą. Jeżeli w grudniu gdzieś nie wyskoczę to ta wycieczka będzie pięknym zwieńczeniem sezonu.
Zdjęcia-> http://www.zuziawdrodze-galeria.cba.pl/skrzyczne112013/






. Wtedy to lepiej by było tego nie oglądać.