Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Inwersja na Skrzycznym
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Rankiem było nie ciekawie, pochmurno i wręcz nijako. Nawet mnie korciło by po prostu, skoro już przyjechałem, przejść się dolinką i wrócić do domu. Na szczęście jednak poszedłem do góry :-)
Na Jaskowej zaczęło się coś dziać na niebie, z jednej strony zrobiło się wręcz czarne a z drugiej coś zaczęło jaśnieć. Na zrębach za Jaskową już piękny błękit i powoli wraz z wysokością ławice chmur pode mną a na Skrzycznym bajkowo, inwersja na całego, ośnieżone świerki, lekki mrozik i wielki uśmiech na mojej facjacie Smile
Nafociłem się, że hej, posiedziałem w pustym schronisku i powoli zacząłem schodzić do domu na obiad.
Pierwszy tegoroczny śnieg w górach mam za sobą. Jeżeli w grudniu gdzieś nie wyskoczę to ta wycieczka będzie pięknym zwieńczeniem sezonu.

Zdjęcia-> http://www.zuziawdrodze-galeria.cba.pl/skrzyczne112013/













Bajkowo warte wypocinok
Bardzo fajnie to określiłeś Smile. Warto się pomęczyć dla takich widoczków.
Z resztą zmęczenie w górach zawsze jest przyjemne.
Szczerze zazdraszczam możliwości podziwiania takich widoków gdy tylko okazja się nadarzy.
Plenery bajeczne. ok
Pewnie, że świetnie mieć blisko gór Smile.
Ma to jednak też swoje minusy- wychodzisz n.p. do pracy, szczyty pięknie oświetlone aż człowieka rwie a tu się nie da iść kwasny. Wtedy to lepiej by było tego nie oglądać.
Dla mnie jest najlepszą satysfakcją, kiedy mogę posiedzieć sam w pustym schronisku. No i taka lampa, jaką miałeś, to jest wprost idealnie. ok
Ze Skrzycznym jest właśnie tak skrajnie-mnóstwo ludzi narzeka, że tłumy tam są, że oblegane schronisko a ja już bardzo dawno nie trafiłem by było tam tłoczno. Zazwyczaj jestem sam lub jest dosłownie kilka osób.
Wiele zależy od pory dnia i dnia w tygodniu Smile
A posiedzieć samemu w schronisku to tak jak mówisz, wielka satysfakcja. Jeszcze jak z kominka ogień grzeje...Smile

PiotrekDz napisał(a):
Pewnie, że świetnie mieć blisko gór Smile.
Ma to jednak też swoje minusy- wychodzisz n.p. do pracy, szczyty pięknie oświetlone aż człowieka rwie a tu się nie da iść kwasny. Wtedy to lepiej by było tego nie oglądać.

Oj, nie grzesz, Człowieku! Smile Wink

Za takie "minusy" dużo bym dał. Smile Równiutki horyzont bardzo jest monotonny. U mnie tego jest w nadmiarze. Stanowczo przed pójściem do pracy wolałbym zobaczyć jakieś nierówności. Smile

Zdjęcia jak zwykle cieszą oczy. Smile

Te błyszczące iskierki w śniegu, otulające chmury, wszystkie odcienie niebieskiego, białego i szarości. Fajnie to nazwałeś ...............ta wycieczka będzie pięknym zwieńczeniem sezonu.......
.
Wow, wręcz bajeczne widoki. Pozazdrościć bliskości gór.
Dzięki za miłe słowa Smile
I rzeczywiście, jeżeli to by było ostatnie wyjście w górki tego roku to wyjątkowo udane.
Przekierowanie