25-11-2013, 10:26 PM
"Dzień dobry piękna deszczowa niedzielo" (pomyślałem jak wstałem rano i spojrzałem za okno, pogoda sprawdziła się w 100%).
Wcale nie oczekiwaliśmy z kolega pięknych widoków, ja chciałem zaliczyć 2 szczyt z KGP i sprawdzić stuptuty a kolega....był chętny na umorusanie się
I tak jakoś wyszło, że pojechaliśmy do Jurkowa.
Tambylec ostrzegł nas przed wilkami bo podobno niedawno był jakiś "wypadek" z udzałem wilków i mężczyzny. No ale co tam, twarde buty mamy i się nie damy, i poszliśmy:
[attachment=59433]
[attachment=59437]
[attachment=59434]
[attachment=59435]
[attachment=59436]
Mieliśmy zejść przez Półrzeczki do Jurkowa, ale z rozpędu (nie chciało mi się spojrzeć na mapę bo lało) weszliśmy na Jasień (początkowo myśląc że to polana Wały) Po odpoczynku i zastanawianiu się nad mapą gdzie jesteśmy, wpadł nam w oko napis pod mapą (sponsowoaną przez Tymbark) Napis głosił "Odkryj beskid wyspowy - Jasień". NIE WIEM JAK MY TO PRZEOCZYLIŚMY (to pewnie te krople na moich okularach
)
[attachment=59438]
Cóż....wróciliśmy zadowoleni i brudni, ale stuptuty zdały egzamin
Wcale nie oczekiwaliśmy z kolega pięknych widoków, ja chciałem zaliczyć 2 szczyt z KGP i sprawdzić stuptuty a kolega....był chętny na umorusanie się

I tak jakoś wyszło, że pojechaliśmy do Jurkowa.
Tambylec ostrzegł nas przed wilkami bo podobno niedawno był jakiś "wypadek" z udzałem wilków i mężczyzny. No ale co tam, twarde buty mamy i się nie damy, i poszliśmy:
[attachment=59433]
[attachment=59437]
[attachment=59434]
[attachment=59435]
[attachment=59436]
Mieliśmy zejść przez Półrzeczki do Jurkowa, ale z rozpędu (nie chciało mi się spojrzeć na mapę bo lało) weszliśmy na Jasień (początkowo myśląc że to polana Wały) Po odpoczynku i zastanawianiu się nad mapą gdzie jesteśmy, wpadł nam w oko napis pod mapą (sponsowoaną przez Tymbark) Napis głosił "Odkryj beskid wyspowy - Jasień". NIE WIEM JAK MY TO PRZEOCZYLIŚMY (to pewnie te krople na moich okularach
)[attachment=59438]
Cóż....wróciliśmy zadowoleni i brudni, ale stuptuty zdały egzamin


