Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Mogielica i Jasień 24.11.2013
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
"Dzień dobry piękna deszczowa niedzielo" (pomyślałem jak wstałem rano i spojrzałem za okno, pogoda sprawdziła się w 100%).

Wcale nie oczekiwaliśmy z kolega pięknych widoków, ja chciałem zaliczyć 2 szczyt z KGP i sprawdzić stuptuty a kolega....był chętny na umorusanie się Toungue

I tak jakoś wyszło, że pojechaliśmy do Jurkowa.

Tambylec ostrzegł nas przed wilkami bo podobno niedawno był jakiś "wypadek" z udzałem wilków i mężczyzny. No ale co tam, twarde buty mamy i się nie damy, i poszliśmy:

[attachment=59433]

[attachment=59437]

[attachment=59434]

[attachment=59435]

[attachment=59436]

Mieliśmy zejść przez Półrzeczki do Jurkowa, ale z rozpędu (nie chciało mi się spojrzeć na mapę bo lało) weszliśmy na Jasień (początkowo myśląc że to polana Wały) Po odpoczynku i zastanawianiu się nad mapą gdzie jesteśmy, wpadł nam w oko napis pod mapą (sponsowoaną przez Tymbark) Napis głosił "Odkryj beskid wyspowy - Jasień". NIE WIEM JAK MY TO PRZEOCZYLIŚMY (to pewnie te krople na moich okularach uhm)

[attachment=59438]

Cóż....wróciliśmy zadowoleni i brudni, ale stuptuty zdały egzamin Toungue

gitban napisał(a):
Cóż....wróciliśmy zadowoleni i brudni, ale stuptuty zdały egzamin Toungue

No, bo one są od tego, żeby się zabrudziły i spodnie były czyste. Jedynie, że błotko jest wyżej albo większe i człowiek jest umorusany od kolan w zwyż. Jednak udana wycieczka bez dech zapierających zdjęć. Podstawa to dreptać i nie siedzieć na tyłku. ok

Stasiu napisał(a):
Jedynie, że błotko jest wyżej albo większe i człowiek jest umorusany od kolan w zwyż.


Jedynie parę bązowych kropek powyżej kolan Smile

Stasiu napisał(a):
No, bo one są od tego, żeby się zabrudziły i spodnie były czyste.


Trochę się bałem że mogą przemoknąć i ta brudna woda przejdzie na spodnie, ale to chyba strach z niedoświadczenia ? Rolleyes

Nie było pięknych, rozległych widoków ale satysfakcja z wyprawy i kolejne doświadczenie jest ok. W deszczowe dni, lasy przepełnione są zapachem mokrej jesieni, bardzo lubię wtedy wędrować.
Ważne, że się człowiek przejdzie, nawet w smętną pogodę Smile A przy okazji sprzęt sprawdzony- same plusy ok

Cytat:
Oliwka

W deszczowe dni, lasy przepełnione są zapachem mokrej jesieni...


Przez pewniem czas nawet pachniało grzybami (grzybiarzem nie jestem i nie wiem czy to możliwe pod koniec listopada), przynajmniej takie miałem wrażenie.

Cytat:
PiotrekDz

Ważne, że się człowiek przejdzie, nawet w smętną pogodę...


Wręcz dla odmiany, piękno przecież ma różne formy ^^

Wyprawy czasami niestety trzeba odbyć nawet w niesprzyjającej pogodzie. Jak dla mnie chodzi o samą przyjemność wędrowania, a piękne panoramy są tylko nagrodą za wysiłek. Nie zawsze ta nagroda jest otrzymywana, zwłaszcza jesienią.
Przekierowanie