Ciekawy pomysł na filmik

Ano.
Można było dodać, że popularnym pozdrowieniem w górach Słowacji jest "Hore zdar".
Dobra robota.

Planujesz kolejne części (o innej tematyce)?
Planuję :-)
Właściwie to ten film był nieplanowany, bo pojechaliśmy kręcić film na Orlej Perci, ale w noc przyjazdu sypnęło śniegiem, co pokrzyżowało nam plany filmowe. Na szybko znaleźliśmy sobie zastępczy temat.
Także, w przyszłym sezonie, myślę że w czerwcu już znowu będę biegał z kamerą po Tatrach :-)
Zajawka filmu jest na youtube, na końcu filmu jest z grubsza wyjaśniona idea filmu.
https://www.youtube.com/watch?v=IYcIBfKwuzs
Pzdr
Stasiu
Ależ świetny film! Dziękuję Wam! Teraz nie jest mi już tak głupio, bo do tej pory strasznie rumieniłam się na myśl, że przed dziesięciu laty idąc z kolegą w góry też zapytałam go: "Znasz ich?". Teraz wiem, że nie była to durna gafa tylko zwyczajna niewiedza

Teraz bardzo lubię ten zwyczaj i uważam, że faktycznie zbliża na szlaku

Ciekawy dokument
W Tyrolu ludzie na szlaku (i nie tylko) pozdrawiają się słowami
Gruss Gott czyli takim naszym
Szczęść Boże.
Zwyczaj pozdrawiania zacny.. poza ceprostradami zwykle pozdrawiam.. cześć, ahoj, dzień dobry, to już zależnie od okoliczności.. czasem wystarczy uchylić kapelusza..

poza ceprostradami zwykle pozdrawiam..
Dlaczego poza ceprostradami?
Chociaż ok, już rozumiem

Tam pewnie byłoby sporo takich zdziwionych "czy my się znamy?"

Mi się marzy kiedyś powitać kogoś serdecznym WON. I żeby ten ktoś mi tak samo odpowiedział.
Co do Ceprostrady to kiedyś tam Naród pączkami częstowaliśmy.
Zamierzasz witać walutą Korei?
