Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Borówkowy szlak
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jeszcze rano zastawialiśmy się gdzie na ten spacerek wskoczyć; w lewo Śląski, w prawo Żywiecki lub Mały. A więc w prawo. Kolejny rozjazd; w lewo Mały, w prawo Żywiecki. A więc w lewo. I dotarliśmy koło 10 na przełęcz Przegibek gdzie na parkingu już stało trochę aut, znaczy że ludzi będzie sporo. Szlak na Magurkę Wilkowicką długi nie jest ale mozolnie pnie się pod gorę, wolnym kroczkiem po godzinie zasiedliśmy przed schroniskiem na trawie. Po drodze opóźniacze- czyli borówki- pokazały się w ilości umiarkowanej.
Ludzi przy schronie sporo choć bez przesady, porozkładani to tu to tam opalają się w słoneczku-znaczy, że to punkt oporowy i na Czupel już nie wielu się stąd rusza.
W drodze na Czupel borówek-czyli opóźniaczy :-) -coraz więcej, córa wygląda jakby piła denaturat a żona jakby nim myła ręce :lol
W końcu szczyt. Szkoda wielka, że "pomnik" się zwalił, nie wiem kiedy bo ostatni raz widziałem go gdy stał w całości jakieś 3 lata temu, a był interesujący, układany przez turystów. Ten zwyczaj chyba ktoś wyraźnie chce tu wprowadzić, bo przy szlaku czasami pojawiają się niewielkie stosiki kamieni.
Z powrotem planowałem odbić w jakąś trasę (ścieżkę, przyrodniczą?) która prowadzi do schroniska innym przebiegiem ale gdzieś mi odbicie umknęło. Ale to drobiazg.
Dzionek minął przyjemnie, słonecznie, widokowo. Borówek sporo, zbieraczy po całej okolicy jeszcze więcej. Ceny w schronisku dziwnie wysokie :rol

Zdjęcia-> http://www.zuziawdrodze-galeria.cba.pl/czupel072013.php





Widzę, że moje strony nawiedziliście. Na tym foto: [attachment=54410] nawet mój domek widzę. Wink Bardzo rodzinnie, milusio i pozytywnie czas spędziliście ok Ps. Fakt, coś ostatnio drogo się w schronisku zrobiło... chyba jakaś sezonowa podwyżka cen... uhm
O, to też mieszkasz w malowniczej okolicy Smile

Podwyżka może być faktycznie sezonowa, bo klientów sporo więc można nabić kase. Ale żeby kawa, i to nie za duża, kosztowała 6 zł? Huh
Przegięcie lekkie.
Kilka takich wycieczek ze słoikami - i będzie całoroczny zapasik jagód do pierogów. ok
Jakich to czasów dożyliśmy.uhm Drożyzna w schroniskach. Przykładowo jedno piwo nalewane w Terince- 2.5 E. Sad
Przejeżdżałem w niedzielę przez Przegibek i o 19 było jeszcze sporo autBig GrinCo do cen to już niedługo będzie sie bardziej do Austrii jechaćoki olejemy wszystkouhm
No, piwko za 2,6 Euro to tam też już można kupić, ale do Italii jeszcze daleko. Tam mają za 4. Mogę Wam jeszcze przypomnieć, że na Piwko chodzi się do południowych sąsiadów. innocent Tanie i bezkonkurencyjne.
Piotrek, a ile litrów nazbieraliście? uhm

dr.Etker napisał(a):
Jakich to czasów dożyliśmy.uhm Drożyzna w schroniskach. Przykładowo jedno piwo nalewane w Terince- 2.5 E. Sad

Faktycznie ceny w schroniskach tak powoli ale jednak rosną. Piwa butelkowane na Magurce to tak 7-9 zł blink, zależnie od gatunku.

Tomtur napisał(a):
Przejeżdżałem w niedzielę przez Przegibek i o 19 było jeszcze sporo aut

Apogeum było chyba jak wróciliśmy na parking koło 14:30, nawet wzdłuż drogi był długi łańcuszek. Ale co się dziwić, miejsce popularne, pogoda ładna to ludziska garną ku górze Smile

Stasiu napisał(a):
Piotrek, a ile litrów nazbieraliście?

Trudno powiedzieć, zbieraliśmy do użytku bieżącego Smile. Jednak prócz turystów byli też typowi zbieracze to chodzili z wiaderkami, więc myśle, że sporo można było uzbierać.

Przekierowanie