Taaak

Zatem stało się faktem, iż spotkamy się w Sudetach.
Planowany termin, ustalony ze Stasiem to 26-29.10.2012 r., (wliczając piątek i poniedziałek, na możliwość przyjazdu/powrotu).
Zapraszamy zainteresowanych.
(No i Stasiu zrobił, ze mnie organizatorkę biby

)
Szczęśliwa i uśmiechnięta Tenshi

włóczy się dziś po Karkonoszach i pozdrawia nas z okolic Śnieżnych Kotłów.
Może nam coś ciekawego przygotowuje na październik. 
Nie otrzymałam od Ciebie Stasiu odpowiedzi, zatem będziecie zdani na mnie
trasy są w trakcie planowania ...
Pozdrawiam 
Nareszcie ktoś inny niż ja. Tenshi, mnie jest obojętne gdzie to będzie. Izery, Karkonosze, Orlickie... a może Szumawa, Łużyckie...

. Ma to być w Sudetach. Karpaty tym razem obejdą się z kwitkiem. Termin idealny

Mam w tym czasie rekondycję i na Karpaty też coś pozostanie.

Mam nadzieję, że nie będę z Tenshi chodził sam, bo jakoś ostanio marnie z bibami.

Będę robił wszystko żeby być - jedynie możliwość nawału pracy w pracy w tamtym okresie mi przeszkodzić w przyjeździe.
Do Organizatorki

Jak już powstaną trasy to proszę o podanie godzin ile mniej więcej one zajmą.
I nie chodzi tu o możliwości kondycyjne, ale przyjazdowo-wyjazdowe
Pablo - ale czasów doczekałem. Będę mieć tyle samo km w te góry co i Ty. Bardzo orientacyjnie wpisując miejsce docelowe Karpacz

Jadę.
P.s. Słynny Lech I Sudecki chodzi w getrach i kamizelkach. Czy taki ma być strój organizacyjny ?
[?] Mam nadzieję, że nie będę z Tenshi chodził sam, bo jakoś ostatnio marnie z bibami.

Stasiu, nie martw się, nie będę Cię skazywać jedynie na moją skromną osobę.
Jestem zainteresowany

Cieszę się 
Będę robił wszystko żeby być - jedynie możliwość nawału pracy w pracy w tamtym okresie mi przeszkodzić w przyjeździe.
Staraj się Pedro myślę, że praca pozwoli Ci chociaż na kilka dni odwiedzić sudecką krainę 
Do Organizatorki

Jak już powstaną trasy to proszę o podanie godzin ile mniej więcej one zajmą.
I nie chodzi tu o możliwości kondycyjne, ale przyjazdowo-wyjazdowe

Dziękuję za podpowiedź. Planując trasy wezmę Twoją opinię pod uwagę.

zobaczymy!
Storczyków już nie będzie w październiku, ale inne cuda przyrody 
Jadę.
P.s. Słynny Lech I Sudecki chodzi w getrach i kamizelkach. Czy taki ma być strój organizacyjny ?
Łukaszku, chwali się taka postawa! To mi się podoba! Szybka decyzja!
Mogą być getry i kamizelki, strój dowolny. Tylko nie wiem czy ubrałbyś się w getry? 
Jadę.
P.s. Słynny Lech I Sudecki chodzi w getrach i kamizelkach. Czy taki ma być strój organizacyjny ?
Łukaszu, myślisz, że będzie się trzeba w te rekwizyty zaopatrzyć.
Jak pojadę w Dolomity, to się stawię do sklepu gdzieś w Austrii. 
Bedę..
Gdzie będzie punkt zborny? Jakie są tam opcje dojazdu z Wrocławia?
Bedę..
Gdzie będzie punkt zborny? Jakie są tam opcje dojazdu z Wrocławia?
Tomku, jeszcze nie wiem gdzie będzie punkt zborny.
Postaram się jak najszybciej przedstawić plany.
Jeśli chodzi o połączenia z Wrocławia, to nie ma problemu z dojazdami do karkonoskich miast t. Szklarska, Karpacz.
Biorę tę opcję również pod uwagę przy planowaniu tras, aby nie było problemów z dojazdami.
Planowany termin, ustalony ze Stasiem to 26-29.10.2012 r.
Szkoda, że taki późny termin. Dzień krótki, kolory jesieni już wyblakłe, być może już zbocza przyprószone śniegiem.
No i dzień zaduszny blisko, pora wyjazdów.
W prawdzie jestem tu nowa,to mój pierwszy post, ale bardzo chętnie przyłącze się do jesiennego spotkania

Serdecznie zapraszamy, tylko musimy jeszcze poczekać co nam Tenshi coś konkretnego zaoferuje.

Stasiu, a kiedy robisz Filipkę w tym roku?
