06-11-2011, 06:51 PM
Wczoraj, tj. 05.11.2011 w końcu odbyła się planowana przeze mnie i kuzyna wyprawa na Brzankę (534 m n.p.m.). Startowaliśmy z Brzysk, czyli do celu było około 22 km, więc musieliśmy się spieszyć, aby dotrzeć przed zmierzchem, gdyż wyruszyliśmy dopiero o 8:30. Pogoda mimo prognoz, dopisywała i nic nie wskazywało, aby miała się zmienić. Trasa przebiegała w miarę szybko i przyjemnie, trudności żadnych, najgorsze było słońce, które dawało w kość, kiedy szliśmy asfaltem. Około 15 dotarliśmy do celu (Bacówka na Brzance i wieża widokowa z której niestety nie zobaczyliśmy Tatr z powodu lekkiej mgły w oddali), jednak jak się okazało później nasze plany z transportem ze szczytu legły w gruzach i musieliśmy dołożyć 6 km do Ryglic, więc pod koniec zmęczenie dawało się nam we znaki. Mimo tego wycieczka IN PLUS, nie żałujemy ani trochu, teraz w planach na grudzień Lackowa 
parę fotek z wyprawy, na razie tylko tyle mam...
[attachment=41741]
[attachment=41742]
[attachment=41743]
[attachment=41744]
[attachment=41745]
[attachment=41746]
[attachment=41747]

parę fotek z wyprawy, na razie tylko tyle mam...
[attachment=41741]
[attachment=41742]
[attachment=41743]
[attachment=41744]
[attachment=41745]
[attachment=41746]
[attachment=41747]



