Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Wyposzczenie turystyczne
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Wczoraj, tj. 05.11.2011 w końcu odbyła się planowana przeze mnie i kuzyna wyprawa na Brzankę (534 m n.p.m.). Startowaliśmy z Brzysk, czyli do celu było około 22 km, więc musieliśmy się spieszyć, aby dotrzeć przed zmierzchem, gdyż wyruszyliśmy dopiero o 8:30. Pogoda mimo prognoz, dopisywała i nic nie wskazywało, aby miała się zmienić. Trasa przebiegała w miarę szybko i przyjemnie, trudności żadnych, najgorsze było słońce, które dawało w kość, kiedy szliśmy asfaltem. Około 15 dotarliśmy do celu (Bacówka na Brzance i wieża widokowa z której niestety nie zobaczyliśmy Tatr z powodu lekkiej mgły w oddali), jednak jak się okazało później nasze plany z transportem ze szczytu legły w gruzach i musieliśmy dołożyć 6 km do Ryglic, więc pod koniec zmęczenie dawało się nam we znaki. Mimo tego wycieczka IN PLUS, nie żałujemy ani trochu, teraz w planach na grudzień Lackowa Wink

parę fotek z wyprawy, na razie tylko tyle mam...

[attachment=41741]
[attachment=41742]
[attachment=41743]
[attachment=41744]
[attachment=41745]
[attachment=41746]
[attachment=41747]
Kiedyś byłem bliski spędzenia krótkiego urlopu w tych stronach.
Nic z tego nie wyszło więc przynajmniej po Twoich zdjęciach zobaczę trochę jak tam jest Smile
Będzie jeszcze więcej zdjęć, tak że zapraszam do oglądania Wink
Coś mi ta Brzanka mówi...to gdzieś na Pogórzu Ciężkowickim?
Ostatnio widoczność słaba, Tatr nie widać nawet z Sącza, czyli raptem z 80km...
Trzeba poczekać na mrozy.
Tak Pasmo Brzanki, jest niedaleko Tarnowa. Miałem się tam wybrać za czasów jak pracowałem w Tarnowie ale jakoś nie wyszło. A jak wygląda ta Bacówka na Brzance ? bardziej jak schronisko czy bliżej do agroturystyki ?
mrozy, tia 30to stopniowe, wtedy tatry widać z bieszczadToungue
Wstawie zdj bacówki, bo gdzieś chyba mam Wink

[attachment=41771]
znalazłem takie w necie, zdjcie z wycieczki ma kuzyn na aparacie chyba

nie wiem jak tam jest z noclegiem, my tylko byliśmy na pianie na parterze, gdzie jest bufet, można coś zjeść i wypić, w każdym bądź razie pani obsługująca to schronisko była bardzo miła, pogadała z nami parę minut i pochwaliła, że jest jeszcze młodzież, której chce się takie dalekie trasy zapieprzać Big Grin

Wiem jeszcze tyle, że 4 godziny od tej bacówki jest Schronisko Brzanka, nie wiem tylko czemu aż tak daleko uhm
Bacówka fajnie wygląda. Aż chciało by się tam pobyć. ok

Stasiu napisał(a):
Bacówka fajnie wygląda. Aż chciało by się tam pobyć. ok


a ten Ford Escort którego widać na zdjęciu, nadal tam był Big Grin

Przekierowanie