Witam

wybieram sie na kurs przewodnicki

planuje zrobic go w skpb w katowicach

moze ktos jest tez zainteresowany? a moze ktos juz ma takie doswiadczenia?
ja mam doświadczenia moich kolegów. biedactwa nic teraz nie robią tylko wkuwają, bo za kilka chwil egzamin. ani na gg pogadać, ani nic bo siedzą i siedzą. chciałem którego namówic na wyjście w góry wielkanocne to nieee, bo się uczy. dla tego ja się na kurs nie zapisałem. Owszem fajna to wiedza itp. ale za dużo czasu i wysiłku wymaga jej zdobycie, tymbardziej ze ja mam na co go poświęcac. współnie doszliśmy do wniosku, że rzeczywiście może za wiele wymagają, ale nie ma rzeczy niemożliwych więc trxzymam kciuki za kolegów

ja jedynie żałuję tego, że ominął mnie darmowy kurs jazdy konnej. miałem się wcisnąć na gapę ale nie dało rady.
podsumuwując mnie osobiście ten kurs do satysfakcji nie jest potrzebny.
no to mnie troche straszycie z ta nauka

wiedzialem ze bedzie tego duzo ale bede to musial przemyslec

W sumie to miał 27egzaminów ,jak na jeden rok to sporo + praktyczny no i praktyki do zaliczenia. Jak chcesz to dokładny spis moge Ci przesłać.
dlatego pascalius zanim się zdecydujesz poważnie sięzastanów czy tego chcesz, bo inaczej wiesz - szkoda czasu i pamięci na dysku

ja myślałem długa, namawiali mnie ale doszedłem do wniosku, że mogę żyć bez tego

dziekuje za opis

posiadam takowy z skpb w katowicach

przegladalem tez tematyke wykladow. wiem ze jest tego duzo ale z drugiej strony przyjemnie sie uczyc rzeczy ktore sie lubi

sam nie wiem... mam twardy orzech do zgryzienia...