Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Fajny wypad na 10 dni - polecam :)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Tak po prawdzie, to całej awantury by nie było, gdyby nie nasze skłonności, do robienia sobie "jaj" Big Grin
A to, że kolega nie sprecyzował co nam oferuje, bądź o czym opowiada, to inna sprawa.


Swoją drogą w wieku 24 lat mieć 6 letnie bliźniaki? Kiedy on te tatry schodził w każdą możliwą stronę? blink
Nie mnie oceniać, ale przy bliźniakach, to chyba mało czasu na kopczyki. Sokół ma jedno i ledwo co wyrabia.

fabrykadrwin napisał(a):
Swoją drogą w wieku 24 lat mieć 6 letnie bliźniaki? Kiedy on te tatry schodził w każdą możliwą stronę? blink
Nie mnie oceniać, ale przy bliźniakach, to chyba mało czasu na kopczyki. Sokół ma jedno i ledwo co wyrabia.


Wątpić jest rzeczą ludzką.. Cool

Jako przyszły organizator turystyki - potwierdzam - kompletny brak organizacji i jakichkolwiek szczegółów.

Rzeczywiście bez sensu jest być na 9 w Zakopanem.

Dwa wjazdy kolejką? Kogo na to stać? Poza tym szybciej się wejdzie biorąc pod uwagę te kolejki do kolejki Smile.

Dzień 4 i Czerwone Wierchy. Jeśli się wjedzie kolejką to najpierw trzeba przejść przez Czuby Goryczkowe z tego co wiem. Trasa nie trudna, ale dość długa. Dorośli dadzą radę, ale przebijać się tam z 6-letnimi bliźniakami... No nie wiem blink

Co do noclegów w Zakopanem. Każdy sam sobie załatwia? Jak już się proponuje wyjazd to organizuje się wszystko od deski do deski i mówi - "Nocujemy tu i tu, bo jest tak i tak" - a jak komuś nie pasuje to śpi gdzie indziej.

Konkrety Przemasie87 Smile Konkrety są najważniejsze!

Sokół

fabrykadrwin napisał(a):
Sokół ma jedno i ledwo co wyrabia.


No, te, te, a Sokół to co, nalepka na jabol? A może nie wyrabiam z innych powodów? Hę?

Fabrykadrwin napisał(a):
Swoją drogą w wieku 24 lat mieć 6 letnie bliźniaki?


Bo chłopak się starał, a Ty wolisz siedzieć na codziennych. Devil

Agnieszka napisał(a):
Jako przyszły organizator turystyki - potwierdzam - kompletny brak organizacji i jakichkolwiek szczegółów.

Dzień 4 i Czerwone Wierchy. Jeśli się wjedzie kolejką to najpierw trzeba przejść przez Czuby Goryczkowe z tego co wiem. Trasa nie trudna, ale dość długa. Dorośli dadzą radę, ale przebijać się tam z 6-letnimi bliźniakami... No nie wiem blink


No Aga, co jak co, ale skoro uważasz, że trasa od Kasprowego do Czerwonych przez Czuby jest dość długa i sześciolatek tam nie da rady po wjechaniu w górę kolejką, to Ci powiem, że guzik się znasz na szlakach tatrzańskich. Ale tak to jest, jak sie spaceruje non stop dolinkami albo ścieżką nad reglami.
Wybacz, że Ci dowalam, ale akurat Twoje spostrzeżenia są zupełnie bezsensowne. Jakie Ty tam chcesz szczegóły? O której godzinie jedzie bus do Doliny? O której przerwa na siusiu?

Tym razem się zupełnie z Tobą nie zgadzam.

I doczepiłaś się tych Czub, a w opisie było kilka o wiele gorszych i dłuższych spacerów. Cóż, pewnie widziałaś je tylko na mapie...

No, no, no ... Nerwy widzę Wink

Sokół

Widocznie kupiłeś zestaw satelitarny firmy Arcon.
I to już dawno Wink
Ale fajnie jest Smile Jak za starych dobrych czasów, najpierw uwalimy nowego, potem trochę sobie nawzajem powbijamy kijki w oczy Smile
Oczywiście w rodzinnej atmosferze Toungue

A teraz idę se rzucić w łeb cegłówką dla oznaki skruchy, bom to ja pierwszy zapytać raczył Wink
O właśnie. Sprowokowałeś.
Bana raz poproszę. Na wynos.

p.s. albo w ramach pokuty...pojadę w Taty Smile

Sokół

A te Taty to co to za górki? Smile

Łukasz napisał(a):
I wyluzuj z tekstami o gównach, gówniarzu, i tekstach żeś całe Tatry przeszedł.

P.s. Możesz mi opisać górne piętro Wąwozu Kraków oraz okolice turni Saturn ?


Ale chodzi o fakt, że po wejściu po drabince na górę można przejść albo przez dziurę do góry albo po łańcuchach i stamtą rozpościera się widok na ścieżke przez Dolinę Kościeliską. A o to, że Saturn leży obok Ratusza (?) chyba i nie wchodzi się na nią, ale widać ją świetnie z Polany Pisanej?

Sokół napisał(a):
A te Taty to co to za górki? Smile


No więc:
- Tate Peak - szczyt na Antarktydzie blink
- Tata Sabaya - wulkan w Boliwii unsure

jeszcze tylko nie wiem, na którą się wybrać uhmCool

Sokół

Chyba lepszy ten wulkan, Maćku. Bo jeszcze na tym pierwszym to eskimosi Ci mogą wpier&*^ spuścić, za to, żeś za Sandecją.

Przemas87 napisał(a):
Ale chodzi o fakt, że po wejściu po drabince na górę można przejść albo przez dziurę do góry albo po łańcuchach i stamtą rozpościera się widok na ścieżke przez Dolinę Kościeliską. A o to, że Saturn leży obok Ratusza (?) chyba i nie wchodzi się na nią, ale widać ją świetnie z Polany Pisanej?


Chyba chodziło o "górne piętro" Wąwozu KrakówSmile Ja tam go nie znam...

Edit: coś mnie tchnęło i klikłem tu:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Saturn_%28Tatry%29

Cool

Stron: 1 2 3 4
Przekierowanie