03-07-2011, 10:39 PM
Witam wszystkich i zapraszam do małej fotorelacji z naszego piątkowego lekko spontanicznego wyjazdu na Giewont 
Do Zakopanego udało nam się dojechać około godziny 14, więc nie czekając długo wskoczyliśmy do busika i do Kuźnic, droga przebiegała spokojnie i bez większych problemów, za to pogoda która na początku wydawała mi się okropna w końcu ukazała niesamowity klimat a oto kilka zdjęć :
[attachment=38912]
[attachment=38913]
[attachment=38914]
[attachment=38915]
[attachment=38916]
[attachment=38917]
[attachment=38918]
Byłem niesamowicie zaskoczony tym że w długi weekend nie spotkaliśmy prawie nikogo na szlaku a na samym szczycie ledwie dwie osoby, byliśmy chyba ostatnimi którzy tego dnia schodzili ze Giewontu
Polecam wszystkim wybranie się na ten szczyt w terminie poza sezonowym albo w późniejszych godzinach kiedy nie ma już tylu ludzi wtedy nabiera całkiem innego klimatu i ukazuje swoje piękno.

Do Zakopanego udało nam się dojechać około godziny 14, więc nie czekając długo wskoczyliśmy do busika i do Kuźnic, droga przebiegała spokojnie i bez większych problemów, za to pogoda która na początku wydawała mi się okropna w końcu ukazała niesamowity klimat a oto kilka zdjęć :
[attachment=38912]
[attachment=38913]
[attachment=38914]
[attachment=38915]
[attachment=38916]
[attachment=38917]
[attachment=38918]
Byłem niesamowicie zaskoczony tym że w długi weekend nie spotkaliśmy prawie nikogo na szlaku a na samym szczycie ledwie dwie osoby, byliśmy chyba ostatnimi którzy tego dnia schodzili ze Giewontu

Polecam wszystkim wybranie się na ten szczyt w terminie poza sezonowym albo w późniejszych godzinach kiedy nie ma już tylu ludzi wtedy nabiera całkiem innego klimatu i ukazuje swoje piękno.
Ostatnio byłem na nim jakieś sto lat temu.
Myślę, że trafiłbym na szlakową pustkę tak, jak piszesz, bo to był deszczowy dzień, który się właśnie wypogadzał.
. Koniec zimy to był za każdym razem i elegancka pogoda.
: