04-07-2011, 06:34 PM
Rafał - osobiście uważam, że jednak nie tak w 100% było wszystko przemyślane. Wysokie Taterki potrafią nie raz wytknąć nieprzygotowanie, obieranie OP jako pierwszy cel to też niezbyt rozsądne (wiem coś o tym, u mnie kiedyś tam były trzecim
), a tym bardziej skoro nie znamy swojej kondycji, nocna wędrówka przy świetle komórek też jest dowodem, że sporo rzeczy trzeba jeszcze dopracować. Niemniej powodzenia 
Co widziałeś to Twoje, myślę że coś ta wycieczka Ciebie/Was nauczyła
Co do paskudnej pogody i OP. Trochę inaczej to wygląda niż przy lampie. Ale też ma swój urok
), a tym bardziej skoro nie znamy swojej kondycji, nocna wędrówka przy świetle komórek też jest dowodem, że sporo rzeczy trzeba jeszcze dopracować. Niemniej powodzenia 
Co widziałeś to Twoje, myślę że coś ta wycieczka Ciebie/Was nauczyła

Co do paskudnej pogody i OP. Trochę inaczej to wygląda niż przy lampie. Ale też ma swój urok



?