Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Baranie Rogi 02.05.2011
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
***

Prawie całe podejście z Hrebienoka do Terinki, pada na zmianę deszcz i grad, czyli jest cudnie. Ale co tam, prognoza mówi, że jutro ma być do południa bezchmurnie. Dojście zajmuje mi jakieś 3h i prócz końcówki w przepadającym śniegu w ogóle nie męczy. W Terince spotykam jeszcze 2 Polaków a po chwili przybywa jeszcze jeden. Jak się okazuje będziemy jedynymi gośćmi schroniska tej nocy. Przy piwie omawiamy plan na dzień jutrzejszy i koniec końców dzielimy się na dwa zespoły, dwóch kolegów będzie atakować Lodową Kopę i być może Lodowy Szczyt, ja zaś z kolegą Mariuszem chcemy iść na Baranie Rogi..

02.05.2011

Wstajemy o 0700 i ku naszej uciesze widzimy że prognozy się sprawdzają. Jest czyste niebo, lekki mróz i brak wiatru. Jemy śniadanie, pijemy caj, pakujemy co niezbędne i o 0815 startujemy spod schroniska. Jako że żleb prowadzący na Baranią Przełęcz jest w cieniu, to śnieg jest betonowy i idzie się bardzo dobrze. Po drodze widzimy, że chmury zakrywające Kotlinę Popradzką powoli zaczynają się podnosić i że jest tylko kwestią czasu kiedy skończą nam się widoki. Na przełęcz docieramy po 1.5h. Widok z przełęczy na Dolinkę Dziką i Tatry Bielskie jest przedni. Robimy kilka fotek i idziemy dalej, przedłużeniem ostrza przełęczy, pod kamieniem w którym sterczy jeszcze kotwa pod niegdysiejszym łańcuchu, następnie czujny krótki trawers żlebu opadającego z prawej i stromą rynną w kierunku grani. Jako że rynna od rana jest wystawiona na działanie słońca to śnieg jest miękki i nieprzyjemny ale dość szybko nam się udaje przebrnąć do grani, wzdłuż której do pola śnieżnego, którym prosto na szczyt. Od przełęczy 0.5h. Ze szczytu panorama rewelacyjna, szczególnie sylwetki Kieżmarskich, Durnego i Łomnicy oraz całego masywu Lodowego. Po wypiciu herbatki i jakichś 15min na szczycie, z racji nadciągającej bieli rozpoczynamy zejście.. Przebiega ono spokojnie, widoków niestety już brak. Po ok 1.5h jesteśmy pod schroniskiem i rozpoczynamy uzupełnianie utraconych płynów. Ok 16 wychodzimy na spotkanie kolegom, którzy osiągnęli Lodową Kopę ale wycofali się z podejścia na Lodowy Szczyt..

***

Następnego dnia mieliśmy wracać do Smokovca przez Czerwoną Ławkę, ale z racji pogarszającej się pogody odpuszczamy i udajemy w dół..
Pięknie Panowie. Dosiadliście kamienia szczytowego ?
Świetnie Smile) Super focie , gratuluje wejścia Smile)
Ale pięknie. Baranie Rogi wciąż pozostają u mnie na liście celów.

Widoki przednie, warunki na wchodzenie też pewnie generalnie korzystne. Duże ok
Szczerze mówiąc skręciło mnie z zazdrości. Wink Pięknie. Smile clap

Czy na Baranią Przełęcz były ślady od strony północnej?

Czy doszliście na zwornik?
@Łukasz, nie dosiadaliśmy, jakoś żaden z nas na to nie wpadł.. Wink

@Maciek, na Barani Zwornik nie dotarliśmy.. Jak wchodziliśmy, to śladów od północy nie było, ale jakąś godzinę później na szczyt wszedł pewien Polak, który podchodził od Zielonego Kieżmarskiego wraz ze słowackim przewodnikiem.. Zeszli potem do Teryho i chwilę z nimi rozmawialiśmy..
No to Panowie szczytu nie zdobyliście. Poprawcie się. I marsz tam z powrotem.
Gdzieś tam kiedyś w warunkach letnich też pewnie będę chciał wejść, to się obiecuję poprawić..
Wink

Enyłej, jak na Kończystej będę to obiecuję dosiąść Konia Jarmaya i fotograficznie udokumentować ten fakt..
Big Grin

TomaszRT napisał(a):
Enyłej, jak na Kończystej będę to obiecuję dosiąść Konia Jarmaya i fotograficznie udokumentować ten fakt..
Big Grin

To będziesz musiał się trochę pogimnastykować. Big Grin
Jak Etker.

http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=14514

maciek napisał(a):
To będziesz musiał się trochę pogimnastykować. Big Grin


3 ruchy za I
Wink

Sokół

teraz dopiero to zobaczyłem i przeczytałem, świetne zdjęcia, gratuluję!
zdjecia bajka Smile zazdroszcze
Przekierowanie