To tylko dwa dni, ale jakże się raduję, bo to dwa dni w Gorcach!
Gdzieś głęboko w duszy tkwią wspomnienia niepowtarzalnego uroku malowniczych hal, polan gdzie niegdyś było słychać dzwoneczki owiec i pokrzykiwania pasterzy ... mojego pierwszego spotkania z tym cudownym pasmem Karpat gdy miałam niespełna 8 lat.
Po całonocnej podróży, dosyć męczącej bo nieprzespanej przybywamy na miejsce, odleglejsze od zaplanowanego; zamiast wsi Niedźwiedź wita nas rześki poranek w Rabie Niżnej.
Chwila czasu, aby przygotować się do trasy i wyruszam w kolejną niezapomnianą gorczańską przygodę ...
Etymologia nazwy Gorce pochodzi od słowa "gorzeć", czyli płonąć i odnosi się do sposobu w jaki przed wiekami pasterze wołoscy pozyskiwali polany dla wypasu owiec i bydła.
[attachment=34285] Wędrówkę czas zacząć ... Raba Niżna
[attachment=34286] [attachment=34287] Luboń Wielki
[attachment=34288] [attachment=34289] [attachment=34290] powoli, lecz mozolnie krocząc Łaziskiem Biedowym,[attachment=34293] [attachment=34294] co krok odwracam głowę gdzie wzrok wędruję na osnuty mglistymi chmurami Luboń
[attachment=34295] w drodze do Niedźwiedzia
[attachment=34296] Groniki 746 m npm Potaczkowa (Kotelnica)
[attachment=34297] Dyrekcja Gorczańskiego Parku Narodowego w Niedźwiedziu
[attachment=34298] pomnik Władysława Orkana
[attachment=34299] [attachment=34300] [attachment=34301] [attachment=34302] Kaplica pw. św. Sebastiana wzniesiona na miejscu starego kościoła.
Opuszczamy wieś Niedźwiedź, którą odwiedzałam prawie każdego dnia chodząc z Koninek podczas mojej pierwszej kolonii ...
Chłonąc uroki malowniczej wsi Niedźwiedź, przychodzi czas aby wyruszyć w dalszą drogę ...
[attachment=34305] [attachment=34306] oglądam się za siebie aby jeszcze raz utkwić w pamięci ten czas ... przebytą dotychczas drogę; Niedźwiedź na tle Potaczkowej
W mojej głowie ciągle wirują myśli, wspomnienia, dnia teraźniejszego i przeszłego, nie mogę się skupić, ale zazwyczaj mam taki stan umysłu 
[attachment=34307] gorczańska kapliczka, jedna z wielu [attachment=34326]
[attachment=34308] [attachment=34310]
[attachment=34312] [attachment=34313] "Orkanówka", Muzeum Władysława Orkana, ikony Tych Gór.
Niestety muzeum nie jest czynne w soboty i niedziele, niektórzy opuszczają to miejsce z poczuciem niedosytu; ale ja już tu byłam ...
[attachment=34327] [attachment=34315] [attachment=34317] [attachment=34318] [attachment=34319] [attachment=34320] [attachment=34321] zielonym szlakiem na Wasielkę 1.002 m npm
[attachment=34322] [attachment=34324] [attachment=34325] Polana Łąki 1.023 m npm, gdzie można dziś spotkać jedynie zaniedbaną bacówkę.
[attachment=34328] [attachment=34329][attachment=34331] płowe hale Turbaczyka, a w tle Turbacz ...
[attachment=34332] [attachment=34333] [attachment=34334] niektórzy nazwę Gorców wywodzą od słowa "górce", oznaczające małe góry. Łagodne wzniesienia sprawiają wrażenie łatwo dostępnych, jednakże pokonując szlak przez Spalone Wierchy i Kopieniec, zaczynam odczuwać zmęczenie.
[attachment=34335] [attachment=34336] [attachment=34337] Czoło Turbacza 1.259 m npm i Hala Turbacz
[attachment=34338] [attachment=34339] Szałasowy Ołtarz
[attachment=34340] [attachment=34341] [attachment=34342] pod Turbaczem
[attachment=34343] Schronisko PTTK im. Władysława Orkana
Wieczorem ... w schronisku pod Turbaczem odbył się z poślizgiem Dzień Chłopaka

oszołomiła mnie liczba jak i całodobowy gwar osób tam przebywających.
Trasa:
Raba Niżna - Niedźwiedź - Pustka - Czoło Turbacza - Turbacz (szlak zielony) 15 km.
Przepraszam za tak dużą liczbę zdjęć, ale obiecałam Gabi
cd. dnia kolejnego nastąpi
Tenshi, Twoja relacja mi przypomniała, że się tam też w tym roku w tych miejscach kręciliśmy. Jednak wtedy była zima i lepiej to wygląda teraz

Jednak jeszcze o jedno szczęście więcej. Gosia była wyturlana w śniegu a teraz by to nie było możliwe.

Pisz dalej.

Eh, stare poczciwe Gorce! Fajnie, że jeszcze ktoś odwiedza je nie tylko dla krokusów. Trochę pani jesień poskąpiła Wam kolorów, ale myślę, że ogólnie było w porządku? No i pierwszy śnieg! To dobrze rokuje przed zimą

Liczę, że zachowasz mimo wszystko przytomność umysłu, Justyno...

Postaram się, ale to będzie zbyt trudne
, ponieważ w pracy mam głównie kontakt z neurologami i psychiatrami 
Eh, stare poczciwe Gorce! Fajnie, że jeszcze ktoś odwiedza je nie tylko dla krokusów. Trochę pani jesień poskąpiła Wam kolorów, ale myślę, że ogólnie było w porządku? No i pierwszy śnieg! To dobrze rokuje przed zimą

Tak było
Ale zrozumiałam te osoby, które nie mogły spać podczas wcześniejszego mojego pobytu na Turbaczu kiedy to zrobiliśmy ognisko. A teraz to co inni wyprawiali

Drugiego dnia aura była zdecydowanie korzystniejsza, jednakże słońce było zbyt ostre. Przeszliśmy przez Bukowinę Obidowską - Schr. Stare Wierchy - Schr. Na Maciejowej do Rabki.
Urzekła mnie inwersja temperatury [attachment=34404] [attachment=34405] niesamowite zjawisko! Nie chciało mi się stamtąd odchodzić.
[attachment=34406] trochę kolorów jesieni
[attachment=34407] ostatnie wzrokowe pożegnanie z Turbaczem
[attachment=34408] Schronisko Stare Wierchy
[attachment=34409] odpoczynek na Maciejowej z widokiem na Babią Górę
[attachment=34410] Schronisko na Maciejowej
[attachment=34411] z Maciejowej do Rabki
Czy może mnie tam ktoś poprowadzi

Samemu mi się w jesieni tak daleko nie chce. Smutne są samotne wieczory w schronisku.

Ładna trasa, jedna z gorczańskich standardów !
Przepraszam za tak dużą liczbę zdjęć
Nie ma za co przepraszać, duża ilość zdjęć (choćby w formie linku) zawsze mile widziana-obraz to jednak obraz 
O! drugi dzień z bardzo dobrą pogodą! Od razu lepiej, a morze mgieł to gorczańska klasyka.
Uwielbiam wędrować po Gorcach, bardzo przyciągają mnie te góry pomimo tego, iż byłem tam wielokrotnie i zawsze z wielką chęcią oglądam zdjęcia z tego rejonu

Co do Starych wierchów to kojarzą mi się one tylko z tłumem ludzi, który przeważnie tam jest ale także słyszałem niezbyt dobre opinie na temat tego schroniska. Gratuluje udanej wycieczki
