20-09-2010, 06:16 AM
W związku z pochmurną i mglistą niedzielą postanowiliśmy zrobić rodzinny nalot na Orawski Park Etnograficzny czyli-skansen w Zubrzycy.
Kiedyś w podstawówce tam byłem i do dziś pamiętam, że skansen na mnie zrobił spore wrażenie tym razem jednak wrażenia były umiarkowane. Głównie przez to, że nie dawno zwiedziliśmy podobny kompleks w Zubercu gdzie wszystko "żyło", były wystawy, ludzie robili różne naczynia, narzędzia, można było chodzić jak sie chce i gdzie się chce.
W Zubrzycy zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, który poszczególne obiekty otwiera, wpuszcza ciekwskich turystów a potem zamyka na kłódkę i dowidzenia. Poza tym całe otoczenia jakoś mało zadbane, te chaty stoją pozbawione praktycznie otoczenia typu ogródki (nieliczne były i zaniedbane), jakieś ścieżki i t.d.
Generalnie nie jest źle, cały skansen naprawdę warto odwiedzić, bo miejsce jest interesujące, ale nie koniecznie w kolejności po swoim bardziej zagospodarowanym odpowiedniku.
Zdjęcia http://www.dzikastrona.c0.pl/zubrzyca.php



Kiedyś w podstawówce tam byłem i do dziś pamiętam, że skansen na mnie zrobił spore wrażenie tym razem jednak wrażenia były umiarkowane. Głównie przez to, że nie dawno zwiedziliśmy podobny kompleks w Zubercu gdzie wszystko "żyło", były wystawy, ludzie robili różne naczynia, narzędzia, można było chodzić jak sie chce i gdzie się chce.
W Zubrzycy zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, który poszczególne obiekty otwiera, wpuszcza ciekwskich turystów a potem zamyka na kłódkę i dowidzenia. Poza tym całe otoczenia jakoś mało zadbane, te chaty stoją pozbawione praktycznie otoczenia typu ogródki (nieliczne były i zaniedbane), jakieś ścieżki i t.d.
Generalnie nie jest źle, cały skansen naprawdę warto odwiedzić, bo miejsce jest interesujące, ale nie koniecznie w kolejności po swoim bardziej zagospodarowanym odpowiedniku.
Zdjęcia http://www.dzikastrona.c0.pl/zubrzyca.php



