Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Program naprawczy Forum
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Sokół

W sumie - napiszę, co myślę, a Wy sami oceńcie, czy warto spróbować....

1. WYWALIĆ CODZIENNE mdło się czasem robi, bo pisanie ogranicza się do tekstów "nie chce pracować", "deszcz pada", "ptak mnie osrał" - cytat Smoka.

Rozmowy pozagórskie przenieść do Off Topicu - to ten drugi pokój, gdzie są życzenia, czego słuchamy itp itd... Tam rozmowy podzielić tematycznie - o muzyce, piłce, pogodzie, założyć temat "pogaduchy o wszystkim i niczym" - i tam pisać o tych rzeczach, które piszemy w codziennych. Będzie zachowana ciągłość tematu...
Ewentualnie pod Forum założyć shoutboxa.
Na Shoutboxie mozna ogranizować "spotkania" - na przyklad w każdą sobotę o godzinie 20.00 (coś na zasadzie czatu)

2. PODZIELIĆ MODERATORSTWO NA POKOJE czyli na przyklad Smok dostaje wspinanie - prowadzi jakby cały pokój, rozkręca temat. Mallaidh dostaje pokój z fotografią, konkursami.... itp itd....

3. SPRÓBOWAĆ PRZYWOŁAĆ STARE DUCHY czyli byli użytkownicy. Zrobić amnestię banów. Ja mogę podjąć się negocjacji o ich powrót na Forum. Nie mówię o kaczyksie, ale o Etkerze, Spoko.... W sumie - dlaczego nie?

4. RELACJE - najlepsze relacje powinny się znaleźć także na Stronie Głównej, jakiś Informatyk powinien sie tu zgłosić i pomóc Pedrowi, który jak określił - nie ma czasu. Skoro nie ma czasu, trzeba mu pomóc.

5. Otworzyć pokój "o nas" - taki zamknięty pokój, gdzie jedna osoba będzie robiła nasze wizytówki, które pomogą nowym userom w pisaniu i poznaniu starych. Może to być także jako temat zamkniety, przyklejony w OFF TOPICU

na przyklad napiszemy kilka zdań o Mirku. Czym się zajmuje, co lubi, po jakich górach chadza, jakie są jego marzenia górskie i plany - do tego album ze zdjęciami - wszystko w jednym poście, bez możliwości odpowiadania w nim.


6. Spróbować zogranizować jakiś rajd pod banderą GŚ - jakieś nocne łażenie po Beskidach albo coś w tym stylu - reklamować to wszędzie gdzie tylko możliwe.... Pomysł do przedyskutowania oczywiście.... albo jakiś zimowy biwak, coś w tym stylu...


ps. co do zmian Forum - gdyby Pedro nie miał czasu, a byłaby akceptacja do zmian, mogę nad tym posiedzieć. Przez trzy lata prowadziłem jako administrator jedno z forów górskich, więc powinienem sobie poradzić.

co do rozkręcania Forum - proszę, żeby zgłaszały się w tym temacie osoby, które są chętne do współpracy....
Czarny,bardzo dobre propozycje,jestem za.ok:okok
Cześć witam wszystkich. ok Ja się nie bronię nowatorskim próbom na Forum GŚ. Ale jestem skeptycznym w tej sprawie. Nikogo nie idzie zmusić do tego, żeby aktywnie występował. Piszą Ci, którzy chcą się podzielic swoimi przeżyciami i doświadczeniami. Spotkania organizują Ci, którzy chcą coś więcej niż elektroniczną komunikację a na te spotkania chodzą Ci, którzy chcą takie spotkania i mogą na nie chodzić.
Na Forum jest zarejestrowanych około 1300 ludzi, z tego około 100 albo 200 jest mniej więcej aktywnych. Nigdy nie poznamy co spowodowało tych ludzi, że się zalogowali. Ma obawy, że i specjalny blok naprz. "Z jakim celem zalogowałeś się na Forum GŚ i co od niego oczekujesz?" znów odpowie tych kilku aktywnych. Musimy przyjąć, że jesteśmy normalna specyficzna grupa ludzi (jakich jest wiele w innych dziedzinach wypoczynku, sportu i kultury), których łączą następujące aspekty:
1. Miłość do gór,
2. Chcieć podzielić się z tą miłością z innymi nieznanymi ludźmi poprzez pisanie relacji i
3. Chcieć poznać osobiście tych samych pozytywnie zakręconych ludzi.
Jeżeli mamy w sobie tylko aspekt nr. 1 to na Forum jesteśmy maksymalnie pasywnymi uczestnikami. Jeżeli mamy w sobie aspekty nr. 1 i 2 to jesteśmy już aktywnymi uczestnikami. Ten, komu nie wystarzy poklepywanie po plecach innych Forumowiczów poprzez stukanie palcami na klawiaturze komputera i chce podać rękę istotnej osobie, musi mieć w sobie aspekty nr. 1, 2 i 3.
Taki jest mój kąt spojrzenia. Bez Forum GŚ nie poznałbym tylu wspaniałych ludzi, w tym 44 mniej albo więcej osobiście. Wink
Na koniec mojego monologu chcę wystąpić w obronie "Codziennych". Może się wydaje, że to takie płytkie wypowiedzi typu: "...spać mi się chce, ...pogoda do kitu, ...nuda, ...do pracy", ale ja w tego typu informacjach widzę, że dany osobnik żyje i ma się relatywnie dobrze. Jest może chwilowo, jak pisał Lapi, w dolnej części sinusoidy. Gorzej jest, kiedy widzę, że dany uczestnik się loguje bez wypowiedzi albo się nie logujo już wogóle.
Tyle na razie. innocent Ja wierzę, że będzie dobrze ok
szał odpowiedzi...
ludzie, piszcie, odnieście się jakoś do propozycji Sokoła, na tak, na nie, jakkolwiek. niech tu będzie jakaś dyskusja kwasny
zmiany na forum będą dotyczyć przecież nas wszystkich, ale trudno podejmować jakieś decyzje na podstawie postów 2 - 3 osób...
(żeby nie być gołosłowną, sama się odniosę do tych propozycji jak je na spokojnie przekminię... pewnie pojutrze dopierokwasny )
Muszę przyznać, że aktywnie uczestnicząc we wczorajszej dyskusji nie przypuszczałem, że tak źle postrzegamy naszą działalność. Ja nie dostrzegam aż tak wielkiego spadku zainteresowania, czy aktywności. Może dlatego, że mój staż, w porównaniu do starych wilków, jest niewielki i trudno mi jest odnosić się do tego, jak to wyglądało na początku. Rzeczą prawidłową jest jednak, że na starcie wszyscy pełni są zapału i entuzjazmy, każdy temat jest nowy i wszystko jest w nim do powiedzenia. Z biegiem czasu jednak, wyczerpują się zasoby informacji, jakie w danym temacie mają prawo wystąpić. Tematyka sprzętu i odzieży jest praktycznie zagadnieniem martwym. Zakres pytań z tego tematu został doszczętnie wyczerpany. Tak więc, odpadł jeden z wielkich działów, w którym naprawdę wiele się działo i każdy miał dużo do powiedzenia. W podobnym, acz nie tak skrajnym, położeniu jest dział, w którym zamieszczane są relacje. Jest tego już tak dużo i tak podobnych do siebie, że dosłownie jedna na kilkadziesiąt jest w stanie naprawdę zafrapować na tyle, żeby skłonić do ożywionej dyskusji. Kumulacja tych wszystkich wypadkowych daje taki efekt, że następuje znużenie zawartymi w postach informacjami, niejednokrotnie nie chce nam się ich nawet czytać do końca, niektórzy z premedytacją pomijają nielubiane osoby i w efekcie zainteresowanie drastycznie spada. To z kolei jest przyczyną, że ludzie odchodzą, albo robią sobie dłuższą przerwę i suma summarum następuje zastój. Z tego wszystkiego, to "codzienne" są jeszcze najbardziej płodnym tematem i jeżeli zdecydujemy się go zlikwidować albo, jak proponuje Tomek, rozczłonkować, to obawiam się, że koniec nastąpi jeszcze rychlej, niż by się tego można było spodziewać. Jeżeli komuś nie odpowiada to, że rozprawiamy tam o pierdołach, to niech go po prostu omija szerokim łukiem. A jeszcze lepiej, żeby zaproponował na tyle ciekawe zagadnienie, które skupi na sobie uwagę wielu dyskutantów i przestanie być nudno, sztampowo i egzystencjonalnie. Jestem również sceptycznie nastawiony do ścisłego podziału na dziedziny poszczególnych moderatorów. Przecież ich zadanie nie polega na ściśle technicznym pilnowaniu sensu wypowiedzi, ale na utrzymaniu porządku na forum, najogólniej rzecz ujmując. Mają obowiązek reagowania na wszelkie przejawy naruszania regulaminu i przekraczania zasad dobrego obyczaju i wychowania. Ich ścisłe zaszufladkowanie w znacznym stopniu utrudni wywiązywanie się z tego obowiązku, nie przynosząc żadnych wymiernych korzyści. Pozostałe punkty postulatu Tomka, to tylko drobna kosmetyka lub zmiana samego nazewnictwa, która tym bardziej nie wniesie niczego nowego. Generalnie uważam, że żadne nowe postanowienia i przegrupowania niczego nie zmienią. Społeczność forumowa to zlepek różnych charakterów, mentalności, osobowości, indywiduum, poglądów, zachowań i nie da się tego zmienić przepisami ani paragrafami. Jeżeli nie znajdujemy żadnego konkretnego bodźca, który nas zmusi do działania (czyt. aktywności na forum) to żadna siła tego nie zmieni. Takimi konkretami mogą być tylko i wyłącznie same informacje, które przekazujemy w swoich postach innym użytkownikom. Jeżeli są ciekawe, fantazyjne, zawierają choćby tylko pierwiastek niedopowiedzenia, tajemnicy albo wywołują kontrowersje, czy swoistą burzę mózgów, wtedy zaczyna się dyskusja, wymiana poglądów i walka na argumentu. To jest to, do czego wszyscy powinniśmy dążyć i co może okazać się jedynym skutecznym antidotum na stagnację, której moim zdaniem jeszcze nie ma, ale która w niedługim czasie może nastąpić.
Smile Markusie Lapikusie! Przemawiasz jak rzymski senator. Smile ok

Odniosę się do jednego punktu z planu Sokoła

Sokół napisał(a):
3. SPRÓBOWAĆ PRZYWOŁAĆ STARE DUCHY czyli byli użytkownicy. Zrobić amnestię banów. Ja mogę podjąć się negocjacji o ich powrót na Forum. Nie mówię o kaczyksie, ale o Etkerze, Spoko.... W sumie - dlaczego nie?

Bardzo trudna sprawa. Wszyscy pamiętamy w jakich okolicznościach doszło do zbanowania obu Forumowiczów. Nie był to efekt złego humoru, czy jakiejś fanaberii Bartka, tylko bardzo trudne decyzje podjęte na skutek konkretnych wykroczeń, jakich obaj się dopuścili, decyzje, które chyba wszyscy Forumowicze zaakceptowali i uznali za słuszne (dodam, że ja osobiście w przypadku Doktora z wielkim żalem, ze względu na dość bliskie konakty z Nim). Zwracanie sie do Nich z prośbą, by wrócili na Forum (bo tak rozumiem Twoją propozycję negocjacji, Sokole) uważam za przejaw niekonsekwencji i podważanie samych reguł ustalonych przez Bartka, reguł, które my sami przecież zaakceptowaliśmy.

Zupełnie inaczej widzę natomiast możliwość Ich powrotu na Forum w sytuacji, gdyby to Oni sami zwrócili się z taką propozycją. Osobiście będę za amnestią, chociaż wiem, że decydujące zdanie w tej sprawie należy do Bartka.

Nie wiem, czy zostałem właściwie zrozumiany. Nie chciałbym, by posądzono mnie o jakąś zawziętość, czy chęć odwetu, czy coś w tym rodzaju...



A co do osrania przez ptaki, to przydarzyło mi się to raz w życiu i pamiętam do dziś w jakich to stało się okolicznościach.Big Grin Wink

To i ja się krótko wypowiem co do propozycji Sokoła.
Myślę, że codzienne powinny zostać, dlatego, że tak jak już wcześniej zostało powiedziane jak się komuś tematyka codziennych nie podoba niech je omija szerokim łukiem.
Odnośnie przywrócenia zbanowanych użytkowników to po prostu nie wiem. Jeśli rzeczywiście ktoś chciałby wrócić to można by się nad tym zastanowić.
Najlepsze relacje na stronę główną jak najbardziej tak. Stronę główną pasowało by odświeżyć. I z tego co wiem Pedro pracował nad tym, ale okazało się, że to jest ogrom pracy i sam nie da rady. Więc jakby się znalazł jakiś informatyk to jestem za.
Pokój "o nas: też jest moim zdaniem dobrym pomysłem. Tylko trzeba być ostrożnym, bo jak wiadomo różnych ludzi można spotkać w sieci.

Bardzo popieram pomysł promowania forum. Sam woże naszywki GŚ na aucie Smile ale to troche mało... trzeba powiedzieć, że ostatnie biby nam wogóle nie wychodzą. Organizacja jakiejś ciekawej imprezy to moim zdaniem dobry pomysł. Coś w stylu nocnego wyjścia, czy wyjścia na wschód słońca, jakiegoś wspólnego ogniska w górach czy wyjazdu pod namioty to bardzo dobrym pomysł.
to tyle odemnie Smile
mam chwilę jednak czasu na kompie to sobie pogwarzęWink

Sokół napisał(a):
1. WYWALIĆ CODZIENNE mdło się czasem robi, bo pisanie ogranicza się do tekstów "nie chce pracować", "deszcz pada", "ptak mnie osrał" - cytat Smoka.
Rozmowy pozagórskie przenieść do Off Topicu - to ten drugi pokój, gdzie są życzenia, czego słuchamy itp itd... Tam rozmowy podzielić tematycznie - o muzyce, piłce, pogodzie, założyć temat "pogaduchy o wszystkim i niczym" - i tam pisać o tych rzeczach, które piszemy w codziennych. Będzie zachowana ciągłość tematu...

fakt, że na codziennych ostatnio mało się dzieje i pisze się o pierdołach (przynajmniej większość osób - w tym jaBig Grin )/ ale tak jak to zauważył Lapikus, jeżeli wywalimy codzienne a w zamian rozczłonkujemy je na różne wątki tematyczne, to może się stać tak, że wogóle nie będzie odpowiedzi do poszczególnych postów.
bo załóżmy, na Forum jest 4 osoby, jeden chce pogadać o pogodzie, drugi o muzyce, trzeci o piłce nożnej a czwarty generalnie o pierdołach... każdy pisze w swoim wątku i w życiu się nie zgadają.
propozycja zmian by była taka (pomysł ukradziony MallaidhowiWink ) żeby osoba zakładająca codzienne rzucała hasłem, do którego w mniejszym lub większym stopniu reszta się stosuje... np. 8.08.2010 - dzisiaj gadamy o grzybach Big Grin

Sokół napisał(a):
Na Shoutboxie mozna ogranizować "spotkania" - na przyklad w każdą sobotę o godzinie 20.00 (coś na zasadzie czatu)

to jest fajny pomysł, aczkolwiek nie wiem na ile wykonalny techniczne. no i trzeba by było zdyscyplinowania wszystkich żeby pamiętali, że danego dnia tygodnia o danej godzinie włazimy na forum Smile (wiadomo, że zawsze coś wypadnie, ale kto może niech właziSmile )

Sokół napisał(a):
2. PODZIELIĆ MODERATORSTWO NA POKOJE czyli na przyklad Smok dostaje wspinanie - prowadzi jakby cały pokój, rozkręca temat. Mallaidh dostaje pokój z fotografią, konkursami.... itp itd....

może nie moderatorstwo, instytucja modów nadzorujących całe forum niech zostanie. ale np. wyznaczyć osoby odpowiedzialne za poszczególne działy, nadając im większe uprawnienia w swoich działach?? tak jest na innych forach. są "mody" zwykłe, moderatorzy działów i Wielki Czuwający Nad Wszystkim Administrator Wink Big Grin Wink

Sokół napisał(a):
3. SPRÓBOWAĆ PRZYWOŁAĆ STARE DUCHY czyli byli użytkownicy. Zrobić amnestię banów. Ja mogę podjąć się negocjacji o ich powrót na Forum. Nie mówię o kaczyksie, ale o Etkerze, Spoko.... W sumie - dlaczego nie?

tutaj nie mam jasnego zdania. decyzja należy do Bartka...
te osoby które wymieniłeś faktycznie wniosły bardzo dużo na Forum (Doktor ma postów najwięcej, a Spoko po 2 latach po zbanowaniu nadal jest w pierwszej dziesiątce). Ale... nie wiem. najbardziej skłaniam się do tego, co napisał Maciek, jeżeli sami będą chcieli wrócić...

Sokół napisał(a):
4. RELACJE - najlepsze relacje powinny się znaleźć także na Stronie Głównej, jakiś Informatyk powinien sie tu zgłosić i pomóc Pedrowi, który jak określił - nie ma czasu. Skoro nie ma czasu, trzeba mu pomóc.

Informatycy Forumowi zgłoście sięWink
Ja mam tutaj takiego pomysła. W miejscach na głównej gdzie są jest opracowane dane pasmo Beskidów czy Sudetów (nawiasem mówiąc wieeeele jesszcze brakuje) - linki do najciekawszych relacji z Forum.
Poza tym stworzenie na głównej działu "nasze wyprawy" i tam zamieszczanie relacji w całości.
Zdjęcia miesiąca aktualizować na bieżąco na głównej. Można też dorzucić wszystkie zdjęcia z tematycznego (z tematami), z adnotacją np. kiedy trwał konkurs, ile osób brało udział (albo linkiem do odpowiedniego miejsca na Forum)

Sokół napisał(a):
5. Otworzyć pokój "o nas" - taki zamknięty pokój, gdzie jedna osoba będzie robiła nasze wizytówki, które pomogą nowym userom w pisaniu i poznaniu starych. Może to być także jako temat zamkniety, przyklejony w OFF TOPICU
na przyklad napiszemy kilka zdań o Mirku. Czym się zajmuje, co lubi, po jakich górach chadza, jakie są jego marzenia górskie i plany - do tego album ze zdjęciami - wszystko w jednym poście, bez możliwości odpowiadania w nim.

to można zrobić nawet na podstawie informacji będących w tej chwili na Forum - zdjęcia z wątku "poczet forumowiczów", a opis z "przedstaw się"
albo inaczej - wyznaczyć jedną osobą odpowiedzialną za ten wątek. i kto sobie życzy - opracowuje swoją notkę sam, dla tych, którzy nie mają czasu/weny - notkę opracowuje osoba odpowiedzialna za dział.
oczywiście pokój musiałby być dostępny tylko dla zalogowanych forumowiczów.

Sokół napisał(a):
6. Spróbować zogranizować jakiś rajd pod banderą GŚ - jakieś nocne łażenie po Beskidach albo coś w tym stylu - reklamować to wszędzie gdzie tylko możliwe.... Pomysł do przedyskutowania oczywiście.... albo jakiś zimowy biwak, coś w tym stylu...

na ostatnich bibach są cały czas te same osoby... kto będzie chciał to przyjedzie.
reklama - to koszty. jak na razie wszelakie koszty związane z utrzymaniem serwera i wogóle całego GŚ-ia ponosi Bartek. więc obciążanie Go jeszcze kosztami reklamy odpada.

Sokół napisał(a):
co do rozkręcania Forum - proszę, żeby zgłaszały się w tym temacie osoby, które są chętne do współpracy....

ja!! Big Grin

Ja to tu młody jestem (stażem znaczy się) ale w pełni popieram postulaty Sokoła.

Lekki przeciąg by się przydał.

gosia3ek napisał(a):
żeby osoba zakładająca codzienne rzucała hasłem, do którego w mniejszym lub większym stopniu reszta się stosuje... np. 8.08.2010 - dzisiaj gadamy o grzybach Big Grin


Kiepsko to widzę! Jeżeli komuś przyjdzie do głowy rzucić tematem z dziedziny o bardzo wąskiej specjalności, może to być jedyny post tego dnia w tym dziale. Poza tym, co mają zrobić Ci z nas, którzy zwyczajowo nie maja okazji założyć nowego tematu, a zagadnienia proponowane przez innych im nie odpowiadają. To pachnie dyskryminacją. Pozostaje jeszcze kwestia informacji dnia, które otrzymujemy za pośrednictwem przeróżnych mediów, a które chciałoby się na bieżąco skomentować. Nie będą pasowały do tematu i można sobie tylko pogwizdać. Tak samo z wydarzeniami, które nas na co dzień otaczają, i które uznamy za warte podzielenia się z innymi. Co w tych wszystkich przypadkach? uhm
Dlaczego tak bardzo chcecie zmienić "codzienne"?
Co konkretnego mają nam dać te zmiany?
Na razie jest mnóstwo propozycji, ale jak do tej pory nikt nie podał sensownego ich uzasadnienia!

Co do strony głównej popieram wszelkie inicjatywy. Od jej wyglądu i charakteru zależy, czy będzie ona magnesem dla nowego narybku, czy wręcz przeciwnie - hamulcem! Nam zależy tylko i wyłącznie na tym pierwszym!

Również i ja stoję na stanowisku, że powrót w nasze szeregi osób zbanowanych może być możliwy tylko i wyłącznie na ich wyraźną prośbę. Jeżeli to my pierwsi wyjdziemy z inicjatywą, to będzie oznaczało przyznanie się do podjęcia błędnej decyzji, a możliwość powrotu potraktowana jako zadość uczynienie w ramach przeprosin. Nie wydaje mi się, żeby ktoś został zbanowany bezzasadnie, żeby koniecznym było zastosowanie takiego przywileju. Jeżeli ktoś z nas czuje się winny i dręczą go wyrzuty sumienia zawsze może skorzystać z drogi prywatnej.

Popieram natomiast inicjatywę odrębnych "szeryfów" trzymających w ryzach poszczególne działy, bo to faktycznie może okazać się korzystnym, odciążając i tak już szczupłe grono podstawowych moderatorów. Co jednak nie będzie miało bezpośredniego przełożenia na frekwencję w tych działach, a przecież to ma być głównym zadaniem naszej rozprawki.

I wreszcie sprawa ostatnia. Obawiam się, że wszystkie pomysły wzajemnej integracji proponowane przez Was w najprzeróżniejszych formach pozostaną, niestety, tylko pomysłami. Jeżeli za opiniotwórczą przyjmiemy ciągle zmniejszającą się frekwencję na ostatnich spotkaniach forumowych (bibach), to znak, że ta formuła zaczęła się już ludziom przejadać, albo po prostu nie odpowiadać. Poza tym, sami doskonale wiecie, jak trudno jest dogodzić wszystkim na raz. Począwszy od ustalenia terminu, a na płatnościach chociażby skończywszy.

PiotrekDz napisał(a):
Ja to tu młody jestem (stażem znaczy się) ale w pełni popieram postulaty Sokoła.

Lekki przeciąg by się przydał.


Piotrek!
Prosiłbym o rozwinięcie definicji przeciągu. Co konkretnie przydałoby się zmienić? uhm

A ja bym niczego nie zmieniał, bo ja od dłuższego czasu patrzę na to miejsce tak, jak napisano w założeniach innego portalu:
Forum ma charakter otwartego, nieformalnego i przyjaznego wspinaczom klubu. Jako wirtualna "siedziba" służy głównie jako miejsce do (wstępnego) zapoznania potencjalnych partnerów i towarzyszy wypraw, planowania wyjazdów jak i dyskusji na wszelakie tematy wspinaczkowe. Naprawdę działamy jednak w realu.
bo marazm nie wynika z nieprawidłowej konstrukcji forum, a raczej z braku potrzeby komunikowania ...
ps. i dlatego naprawdę nie obchodzi mnie kiedy, kogo i gdzie osrał ptak i nawet mogę być tym złym, bo mam to gdzieś, a jak kto nie wie dlaczego tu jest teraz tak jak jest to zapraszam do któregokolwiek starego tematu niech poczyta sobie na czym polega "dbanie" o to by rozmowa nie zamierała i prowadziła do czegoś bardziej konstruktywnego niż "ziew"
ps2. wskrzeszanie duchów przeszłości to nic dobrego

Sylwester napisał(a):
...marazm nie wynika z nieprawidłowej konstrukcji forum, a raczej z braku potrzeby komunikowania ...

Myślę, że niestety sporo w tym racji.

Tylko nie wiem, czy jest to kolejna dolna część wykresu sinusoidy (jak to wczoraj obrazowo ujął Marek), czy też prosta pochyła, zmierzająca do zera.

I jeszcze jedno. Przekaz internetowy jest bardzo niedoskonały. Nie zawsze udaje się nam przekazać treść naszych myśli we właściwy sposób, a nie raz celowo sięgamy do ironii, złośliwości, lub czarnego humoru, nie zdając sobie sprawy, że mimo zastosowanych emotikonów, lub ich braku w wypowiedzi, odbiorca może to sobie wziąć bardzo do serca i poczuć się wykpiony, wyszydzony i.t.d. Wiem, że są (były) na Forum osoby, które z tego właśnie powodu zamilkły. Niektóre, zrażone takimi słowami (tylko domyślam się, może się mylę) wycofały się po krótkim swoim pobycie.

Osobiście należę do osób "gruboskórnych", które takimi rzeczami nie przejmują się zbytnio, jeśli właśnie staję się ich adresatem (co nie oznacza, że możecie sobie na mnie używać Wink Big Grin ) ale uważam, że w tej kwestii wszyscy powinniśmy się głęboko zastanowić, przede wszystkim każdy nad samym sobą.

lapikus napisał(a):

PiotrekDz napisał(a):
Ja to tu młody jestem (stażem znaczy się) ale w pełni popieram postulaty Sokoła.

Lekki przeciąg by się przydał.


Piotrek!
Prosiłbym o rozwinięcie definicji przeciągu. Co konkretnie przydałoby się zmienić? uhm

Dokładnie to co Sokół napisał:
-najlepsze relacje na str. główną-nowości są tam z 2008rRolleyes
-amnestia banów.
i.t.d.
No, może "Codzienne" by zostawić, jest to jednak taki kontakt na bieżąco, mimo iż czasem nie ma o czym napisać.giggle

EDIT:
W zasadzie nie w tym rzecz by zmieniać forum, robić rewolucje i.t.d.-bo to forum ma pozytywną cechę jaką jest przyjemny spokój tu panujący-tylko uporządkować co nieco, n.p. te sprawy które wskazał Sokół.

PiotrekDz napisał(a):
-amnestia banów.


Jeżeli to ma być nasza ostatnia deska ratunku, to już lepiej iść na dno wraz ze swoim statkiem. Przynajmniej będzie bardziej honorowo!

Stron: 1 2 3 4 5
Przekierowanie