Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Tatry w 5 dni czyli Szlakiem Tatrzańskiego żurku
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Szlakiem Tatrzańskiego żurku

Cztery lata temu Kuba Terakowski przeszedł Tatry w poszukiwaniu najlepszych szarlotek i moje kilkudniowe wyjście w Tatry było niejako inspiracją jego przejścia http://terakowski.republika.pl/szarlotki/index.htm.
Podzieliłem trasę na kilka dni bo moim celem były zdjęcia z całej trasy, a to wiązało się z zapasami w niemałym plecaku. Tak naprawdę ten żurek był tylko pretekstem bo zdecydowanie lepiej się idzie mając jakiś cel.
Pretekst pretekstem ale przy okazji jednak sprawdziłem jak smakują żurki. I nie tylko - bo nie wszędzie na takowy trafiłem. Czy to będzie bigos, czy kwaśnica, czy pieczątka w schronisku to jednak warto ruszyć się z domu i pobyć trochę w tym innym świecie jakim są nasze piękne Tatry.

Mam nadzieję, że zebrane informacje pomogą w zaplanowaniu podobnej trasy lub jakiegoś jej odcinka. Należy jednak pamiętać, że warunki w Tatrach zmieniają się jak w kalejdoskopie i przejście przez Świnicę, Zawrat czy Szpiglasową Przełęcz bywa niebezpieczne nawet przy ładnej pogodzie.

fotorelacja: http://www.klubpodroznikow.com/relacje/g...kiem-zurku[attachment=32594]
Fajne foty robisz Albin /jak zawsze zresztą/ zamówię kiedy u Ciebie zdjęcia Zachodniej Kościelców, bo potrzeba mi takiej tapety ... a co do motywacji wyprawy, to nie ściemniaj, że o żurki chodziło, bo pewnie wciągałeś w każdym schronie, a żurki służyły jedynie jako zakąska ... Toungue
ps. pozdrawiam i szukaj mnie we wrześniu w Betlejemce, to pogadamy o tych Twoich żurkach Smile
W takim razie możemy się ustawić na wrzesień na sesję Kościelcową :-) no i o oliwkach nie możemy zapomnieć :-) a jak trafimy na 15 września to może się dziać nieco więcej :-) pozdrówki Smoku[attachment=32595]
będą i oliwki, będzie i wiśniówka i ja będę, będę od 29.08 do hmm najprawdopodobniej 13.09 więc jak mnie będziesz szukał, to mnie znajdziesz, zresztą kontakt znasz jakby co ...
uhm Dwaj się umawiają na spotkanie w Taterkach, ale w czasie kiedy ja mam w planie inne kopczyki. Mówi się trudno. Forumowicze się rozpiechną, Taterki poczekają ok
Spacetech, fajny opis. Normalnie sobie żywo wyobrażałem wszystkie te przeżycia, które opowiadałeś.
Pozdrówka ok i pisz dalej. Będę musiał też wymyśleć jaki gastronomiczny cel podczas wędrowania w Taterkach.
Sylwester zaprasza tylu ludzi, że mu nie zostanie czasu na sznurek i będzie tylko witał się ze swymi gośćmi.
Dobry pomysł a tym kulinarnym celem. Może by kwaśnice wziąć na talerz?uhm Jako lokalny patriotyzm-bo zupka z Żywca pochodzi.

Spacetech, sporo bardzo ładnych zdjęć w relacji na stronie. Przyjemnie pooglądać.
Kochani, dzięki za miłe słowa i mam nadzieję że się spikniemy na sznurku czy na wiśniówce ale w Taterkach :-). Miałem w planie kwaśnicę ale... wyjście rano ze schroniska po kwaśnicy może zrobić z tyłka dopalacza i o spotkaniu niedźwiedzia można zapomnieć :-) pretekst może być całkiem błachy byle by dawał lekkiego kopa na dalszą trasę. Chętnie popstrykam Was na ścianie lub pomogęprzy wiśni a w Kraku zapraszam w każdy poniedziałek na slajdowiska do Śródziemia od 19.00 lub na antenę radia voxfm 106.1 . wszystko jest an stronie http://www.klubpodroznikow.com/ pozdrawiam serdecznie
Przekierowanie