Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Rysa z pazurem podejscie 3 - czyli wisienka na Torcie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Na początek ..podziękowania tej co jest wzorem przyjaźni- Danusi!!!
Ta oto kobieta w swój wolny dzień po nocy nieprzespanej poszła za mnie do roboty, bym ja z rańca mogła wyruszyć na sląsk, gdzie wskakuję po Mamiczkowym obiedzie- w czerwony wesoły smochodzik.
Godzina wyjazdu15.30.
O 19 na pustym prakingu
zostawiamy fure i biegniemy do Moka.
Tam góry witają ciszą oświetlone resztkami dnia i światełkiem znicza.
W schronie pustki, szybko szykujemy żarcie, krótka rozmowa wieczorny fajek i do wyrka, wyciąga mnie z niego Łysa pogodynka, której i tak nieusłuchałam i mam teraz za swoje :lol: :oops:
7.00 wychodzimy góry przegladają sie w Moku.
Do Czarnego Stawu zdycham obiecując sobie- nigdy wiecej szluga.. korzystam z okazji i odpoczywam u stóp 3 tubylców
Marian nasz przecinak dzielnie walczy z sniegiem.. obchodzimy Czarny pod Bulę i rysą do góry. Śnieg zmrożony- na nim miał.. Lampa robi sie niesamowita.. z Kazalnicy i Mięguszy sypią sie z wielkim hukiem pazury..
pod Bulą grzecznie ustępujemy miejsca panom z Andrychowa mknącym naszą A4 :lol:
Pędzimy zacienioną rysą w tempie żółwi :lol: strzelam więc jakies foty
i latam Big Grin
Lampa wyznacza szczyt
słowackie rrrr
i widoki z szczytu ,które to przerywane telefonami sms z wyrazami gratów i groźbami( jak Ci padłą bateria to zabiję)usiłujemy podziwiac . Kręcimy wiec filmy i ślemy mms-y
na szczycie łączymy sie z tymi co na dole i na górze..
Zadowoleni po krótkiej sesji zchodzimy by słoneczko nie zmeltało nam drogi ..
nad Czarnym robimy odpoczynek po 40 min zejscia.. zdejmujemy raki,, zajadamy ciacho.. na co Tele- cicho.. k... spieprzamy.. trzask ogarniam raki do łapy i juz mnie tam nie ma.. Pazur który zszedł prosto na nas nie dosięgnał naszego miejsca ale polizał nas po twarzach zimnem swego podmuchu..
Konrtolne tel. do rodziny i znajomych kibicujących w róznych stronach PL- Żyjemy_ i idziemy 8)
na koniec drzewo wyrosłe na jeziorze
jeszcze raz dziękuję moim dzielnym Kompanom, Mamiczce ,Agnieszcze, mojej żonie :lol: pozostawającej na posterunku, niezawodnej pogodynce,
i wszystkim którzy byli z nami myslami Big Grin
jak zwykle zdjęcia, relacja i wyjście do d.upy Big Grin *


*a tak poważnie nie mogę ścierpieć że mnie tam nie było Big Grin
ZabijeToungue
mnie za co Big Grin

ratunku ona chce mnie skrzywdzić Toungue
No i tak znowu czytamy o fajnej wycieczce. Rysy zimą z odrobiną dreszczyku. Scary Jednak nie obeszło się od zimnego podmuchu natury. blink Sadza mogła się zmienić w śnieżyczkę unsure

Stasiu napisał(a):
Sadza mogła się zmienić w śnieżyczkę unsure

MOgła- mogła, zjechało daleko od nas- ale podmuch był niesamowicie mocny

wery najs ok udał się wypad na rysu. A gdzie te filmiki?
Jeszcze na moim LapkuSmile
A będą do obejrzenia?... swoją drogą nie powiem, mieliście dużego farta, że nic nie wyjechało akurat pod Wami, co tam za cyferka lawinowa była - 3? Juz jest taka pora roku, że raczej lepiej po ciemaku wychodzić w górę.
wiem, ale w nocy i rano zmroziło, była 2. Jak sie naucze jak sie to patałajswo wstawia to kiedyś będąSmile

Sadza napisał(a):
... Jak sie naucze jak sie to patałajswo wstawia to kiedyś będąSmile


danke

No, to dreszczyk emocji byłSmile
Ale pogoda, widoki świetne.
Widoki i foty rewelacja.

Sadza napisał(a):
Pazur który zszedł prosto na nas nie dosięgnał naszego miejsca ale polizał nas po twarzach zimnem swego podmuchu..

Zeszło coś na wprost do Czarnego, czy z boku z pod ścian? Coś dużego czy wiosenny zsuw?

!@#$%^&*&#$^% że tak powiem... MASAKRA dla mych zmęczonych asfaltem Łoczuf, jak wam zazdroszczę, ale obiecywam tu uroczyście, wstawię tu takie podobne fotki ze swojego wejścia, ale nie wiem kiedy to się wyczyni Smile
Fajniście, ten pazurek to fajny oddech matki natury co Smile

Graty Smile
Konkretny wypad i cudne widoki Cool
Przekierowanie