13-11-2012, 11:05 PM
21-05-2013, 04:26 PM
Kilka fotografi z wycieczki rowerowej po Lasach Napiwodzkich(Mazury) z ostatniej niedzieli. Trasa z miejscowości Jedwabno do wsi Szuć - dalej nad rzekę Omulew- skąd do wsi Nowe Borowe i asfaltem do Jedwabno.
Pogoda dopisała.
[attachment=51737][attachment=51738][attachment=51739][attachment=51740][attachment=51741][attachment=51742][attachment=51743][attachment=51744][attachment=51745]
[attachment=51746][attachment=51747][attachment=51748][attachment=51749][attachment=51750][attachment=51751][attachment=51752][attachment=51753][attachment=51754]
[attachment=51755][attachment=51756]
Pogoda dopisała.

[attachment=51737][attachment=51738][attachment=51739][attachment=51740][attachment=51741][attachment=51742][attachment=51743][attachment=51744][attachment=51745]
[attachment=51746][attachment=51747][attachment=51748][attachment=51749][attachment=51750][attachment=51751][attachment=51752][attachment=51753][attachment=51754]
[attachment=51755][attachment=51756]
21-05-2013, 04:29 PM
I jeszcze kilka zdjęć z wycieczki.
[attachment=51757][attachment=51758][attachment=51759]
Coś ekstra dla miłośników turystyki kulinarnej.
[attachment=51760]
[attachment=51757][attachment=51758][attachment=51759]
Coś ekstra dla miłośników turystyki kulinarnej.

[attachment=51760]
21-05-2013, 07:01 PM
Oż w mordę, ale przestrzeń 
http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=51737
Po piaszczystych drogach (na zdjęciu Twoim widziałem) to się musi ciężko jeździć, prawda?.
Kiedyś miałem okazję pod Częstochową na nie długim odcinku sie mordować w piasku. Normalnie jak po mokrym betonie

http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=51737
Po piaszczystych drogach (na zdjęciu Twoim widziałem) to się musi ciężko jeździć, prawda?.
Kiedyś miałem okazję pod Częstochową na nie długim odcinku sie mordować w piasku. Normalnie jak po mokrym betonie

21-05-2013, 07:47 PM
PiotrekDz napisał(a):
Oż w mordę, ale przestrzeń 
http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=51737
Po piaszczystych drogach (na zdjęciu Twoim widziałem) to się musi ciężko jeździć, prawda?.
Kiedyś miałem okazję pod Częstochową na nie długim odcinku sie mordować w piasku. Normalnie jak po mokrym betonie

http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=51737
Po piaszczystych drogach (na zdjęciu Twoim widziałem) to się musi ciężko jeździć, prawda?.
Kiedyś miałem okazję pod Częstochową na nie długim odcinku sie mordować w piasku. Normalnie jak po mokrym betonie

a)Z tą przestrzenią to prawda. Niby nie góry- ale w wielu miejscach Mazur szerokie widoki są normą.
b)Nie jest aż tak źle. Piachy są bardziej charakterystyczne dla Mazowsza. Na Mazurach jest dużo gleb cięższych, z domieszką żwirów. Dobry rower daje radę w lesie. 
21-05-2013, 08:26 PM
Dla mnie właśnie w takim rejonie jest przestrzeń, nie w górach. W górach jej jakoś nie czuję. Owszem, na szczycie jest wysokość, jest odległość ale nie mam tego wrażenia bezkresu co na płaskim.
Zdarzyło mi się kilka pobytów turystycznych w płn-wsch Polsce. Tam była przestrzeń-a góry to jak płot
Zdarzyło mi się kilka pobytów turystycznych w płn-wsch Polsce. Tam była przestrzeń-a góry to jak płot

09-06-2014, 08:46 PM
Odkopie temat (swoją drogą wygląda na to, że nikt nie chodzi po lesie
)
Fotoreportaż ze spaceru mazurskiego - po użytkach ekologicznych(łąki, które nie są spasane, koszone raz do roku tak by nie zarosły lasem. I za to jest dofinansowanie z Unii).
Dlatego jest tam kwitnąco, żurawia łatwo napotkać i w ogóle.
[attachment=62484][attachment=62485][attachment=62486][attachment=62487][attachment=62488][attachment=62489][attachment=62490][attachment=62491][attachment=62492]
[attachment=62493][attachment=62494][attachment=62495][attachment=62496][attachment=62497][attachment=62498][attachment=62499][attachment=62500][attachment=62501]
[attachment=62502][attachment=62503][attachment=62504][attachment=62505][attachment=62506][attachment=62507][attachment=62508][attachment=62509][attachment=62510]
)Fotoreportaż ze spaceru mazurskiego - po użytkach ekologicznych(łąki, które nie są spasane, koszone raz do roku tak by nie zarosły lasem. I za to jest dofinansowanie z Unii).
Dlatego jest tam kwitnąco, żurawia łatwo napotkać i w ogóle.
[attachment=62484][attachment=62485][attachment=62486][attachment=62487][attachment=62488][attachment=62489][attachment=62490][attachment=62491][attachment=62492]
[attachment=62493][attachment=62494][attachment=62495][attachment=62496][attachment=62497][attachment=62498][attachment=62499][attachment=62500][attachment=62501]
[attachment=62502][attachment=62503][attachment=62504][attachment=62505][attachment=62506][attachment=62507][attachment=62508][attachment=62509][attachment=62510]
10-06-2014, 07:28 PM
To nie jest w porządku, wszędzie dookoła wszystko szybciej się rozkręca niż w tym moim grajdole; u Doktora są już maki, u Stasia czereśnie. Na takie rzeczy to jeszcze muszę poczekać 
