Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: w pogoni za karmi...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dzień wolny, za oknem słonecznie a w głowie zrodził się pomysł skonsumowania piwa karmelkowego. Po trzynastej stwierdziłem, że dobrym miejscem na konsumpcje będzie schronisko na Magurce Wilkowickiej. By nie razić sąsiadów widokiem siebie przemykającego pomiędzy domostwami na nartach podjechałem 300m pod granicę lasu by zniknąć w nim po chwili...
Czerwonym szlakiem udałem się zboczami Łysej Góry w kierunku Siodła, by dalej kontynuować trasę żółtym wiodącym przez szczyt Rogacza. Będąc na górze podziwiałem Beskid Śląski po prawej i Mały po lewej oraz wokół mnie. Widoczność nie była zimową żyletą ze względu na wysoką temperaturę ale dało się zauważyć fragmenty Małej Fatry schowanej gdzieś za masywem Baraniej. Jeszcze kawałeczek szlaku po płaskim gdzie zawsze są zaspy i melduje się w schronisku.
Teraz mogę spokojnie spełnić swoje marzenie o karmi. Słabe zaopatrzenie placówki sprawia, że muszę się zadowolić spritem. Patrząc za okno w kierunku Czupla z pomiędzy drzew przebijała się nieśmiało Babia i jakieś tatrzańskie szczyty - pewnie idąc 5 minut w tamtym kierunku wszystko by było w zasięgu wzroku, jednak leń zarządził że nam się nie chce...
Dzwoni telefon, znajomy z którym miałem się spotkać troszkę później jest zdziwiony, że jestem na Magurce i umawiamy się pomiędzy Rogaczem a Łysą przy drodze Bielsko-Żywiec za kwadrans. Modyfikacja trasy powrotnej sprawia, że mogę odwiedzić polanę pod Rogaczem skąd kontynuuję zjazd w terenie gdzie na zmianę z powalonymi drzewami przecinam młodniki.
Po piętnastej jedziemy po mój samochód i jesteśmy w domu wraz z kawowymi karmi zakupionymi na stacji benzynowej Smile
[attachment=29270]
Polanka pomiędzy Łysą a Skleńcem
[attachment=29271]
Widok w stronę Magury z Siodła (Łysej przełęczy)
[attachment=29272]
Zaspy na Rogaczu
[attachment=29273]
Część masywu Baraniej z Rogacza
[attachment=29274]
Łysa i fragment mojego miasta
[attachment=29275]
Kotlina Żywiecka sprzed schroniska
[attachment=29276]
Widok sprzed chatki studenckiej pod Rogaczem
Co można chcieć lepiej? Magurka uhm Krzychu, spóźniłeś się 1 rok i 2 miesiące. giggle

Sokół

Magurka, Rogacz...... piękne tereny...... niebawem i ja w nie zawitam...... szkoda tylko, że karmi nie mają w schronisku.... Sad
uhm W pierwszej chwili przeczytałem jako pogoń za karmą(jako zamierzonym działaniem)-ale karmi, zwłaszcza kawowe to też zacny cel Cool .Gratuluję przyczyny i skutku ok

Stasiu napisał(a):
Co można chcieć lepiej? Magurka uhm Krzychu, spóźniłeś się 1 rok i 2 miesiące. giggle

Czytałem o pamiętnej bibie, nawet minęliśmy się wtedy o jeden dzień Smile

Sokół napisał(a):
Magurka, Rogacz...... piękne tereny...... niebawem i ja w nie zawitam...... szkoda tylko, że karmi nie mają w schronisku.... Sad

Zdecydowanie w wariancie z Siodła wolę żółty szlak i widoki na Śląski niż brnięcie czerwonym nad Straconką. Nie zapomnij dać znać jak się będziesz wybierał, bo szlak wiedzie bezpośrednio przed moim domem...

dr.Etker napisał(a):
uhm W pierwszej chwili przeczytałem jako pogoń za karmą(jako zamierzonym działaniem)-ale karmi, zwłaszcza kawowe to też zacny cel Cool .Gratuluję przyczyny i skutku ok

Moją karmą dziś było karmi - cel osiągnąłem choć w nie do końca taki sposób jak to zaplanowałem.

Trasa godna polecenia, szczególnie na nogach po opadach śniegu odcinek Rogacz-Magurka:
http://www.youtube.com/user/zwiacha#p/a/u/0/433bbMQOuG0
Shy

Krzysiek!

Ciekaw jestem, czy karmi, to był tylko pretekst do wymarszu, czy rzeczywiście liczyłeś na zaspokojenie pragnienia, będąc już u celu, właśnie tym, a nie innym napojem? uhm Podejrzewam tutaj chytry plan z Twojej strony. Big Grin Tak, czy owak, cel został osiągnięty, a on zawsze uświęca środki. ok
ja też podejrzewam chytry planWink jakby się tego Karmi nie można było napić w domuSmile
Przekierowanie