Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Na Zachodzie bez zmian
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Fotomontaże świetne ! Smile
Pokój wszystkim ludziom dobrej woli !

Stasiu napisał(a):
Co za niespodzianka. Pan Łukasz nie tylko, że wyruszył stępa w kopczyki, to nawet pofatygował się relacyjkę skrobnąć. ok Znów mamy na necie naszego starego Łukasza. Może, jak mówi Doktor, Twoje pojawienie się na forum rozgibir te stojące forumowe wody. Wink
Trzydzieści parę dni przerwy było straszne. Czas nadrobić zaległości. Pochodzić rękami i nogami po okolicy. Pieśni pośpiewać, zdjęcia zmontować, ptaszki nakarmić, zwierzynę pobłogoslawić, koleżanki w potoku utopić, flaszkę w plenerze obalić.
Te foteczki, gdzie Wołowiec jest owijany mgłą, są przepiękne ok
To nie przepiękna Wink mgła, jeno chmury chowające w sobie niedzielny halny.

Relacja z turystycznego chilloutu oki Wink ale fotomontaż... taki jakiś wiosenny - za mało śniegu zdecydowanie, ciekawe kiedy to się zmieni.
Jeszcze zima nie zadomowiła się na dobrze a ponoć niektórzy już czekają na jej koniec.
Piękne te foty Smile Jak patrzę na coś takiego, to obawiam się że może mi coś odbić i też poniesie mnie w zimowe Tatry unsure
Zdjęcia ładne, ale wolałbym takie jesienią oglądać, a nie zimą.

Łukasz napisał(a):
To nie przepiękna mgła, jeno chmury chowające w sobie niedzielny halny.

A może by tak opodatkować obywatela Halnego? Wink Skończyły by się jego zimowe szaleństwa.

Dosia napisał(a):
Piękne te foty Smile Jak patrzę na coś takiego, to obawiam się że może mi coś odbić i też poniesie mnie w zimowe Tatry unsure


Dosia!
Ja również mam tendencję do podobnych odchyłów i, jak tylko uzupełnię swój ekwipunek o pewien mały drobiazg, co to bez którego w zimowych Tatrach nielzja, to się tam zamelduję.

lapikus napisał(a):
... jak tylko uzupełnię swój ekwipunek o pewien mały drobiazg, co to bez którego w zimowych Tatrach nielzja, to się tam zamelduję.


drugi termos na grzane wino ?? uhm Rolleyes

lapikus napisał(a):
Ja również mam tendencję do podobnych odchyłów i, jak tylko uzupełnię swój ekwipunek o pewien mały drobiazg, co to bez którego w zimowych Tatrach nielzja, to się tam zamelduję.


przyjedź 1 go marca w Tatry, to zobaczymy jak "mały" jest ten drobiazg

Pablo napisał(a):
drugi termos na grzane wino ?? uhm Rolleyes


O, to jeszcze jedna rzecz, o której nie pomyślałem. kwasny
Jest tego jeszcze więcej? uhm

Sylwester napisał(a):
przyjedź 1 go marca w Tatry, to zobaczymy jak "mały" jest ten drobiazg


Wszystko zależeć będzie od tego, kto będzie tworzyć audytorium? Shy w00t

jak to kto, komisja w/s oceny Twojego drobiazgu, ze mną na czele
a jako członek /sorki/ nadzwyczajny będzie Czarny
Sylwek!

Chyba robimy niepotrzebny bałagan w tym temacie. uhm
STOP!
nic nie pękaj przyjedzie śmieciarka, to posprząta

Sokół

Sylwester napisał(a):
jak to kto, komisja w/s oceny Twojego drobiazgu, ze mną na czele
a jako członek /sorki/ nadzwyczajny będzie Czarny


Tak, oczywiście, chętnie.

Wynagrodzenie Komisji poznasz w późniejszym terminie.



By the Way... teraz dopiero wpadłem na ten temat... Łukaszu, szacunek za zdjęcia chmur przewijających się przez Wołowiec.

A dziękuje. Też mnie się to zdjęcie podoba.

P.s. Termos na grzane wino i piersiówka z gorzołą. I stoliczek co by z kulturą spożywać na szczycie.
Stron: 1 2
Przekierowanie