witam!czy ktoś z was wie gdzie(i czy?) można zdobyć w polsce mapę alp austriackich zawierajacych opis szlaków pieszych?zdaję sobie sprawę że to pewnie bardzo rozległy obszar który dzieli się na jakieś mniejsze pasma(tak jak np tatry-na zachodnie wyskoie itd.).mam okazję w tym roku wyjechać właśnie do austrii i jeżeli to mozliwe to zdobyć kilka trztysięczników albo może nawet4tysięczników.mam tutaj na mysli opcje wyjść po prostych szlakach nie wymagajacych specjalnego sprzetu(poza rakami i czekanem)i nie wymagających wynajmu przewodnika.wiem ze takie wyjścia są możliwe(czytałem relacje w n.p.m-ie)czekam na wszelkie uwagi i wskazówki...najlepiej od kogoś kto już tam był

Ja używam mapy firm Kompass i Alpenverein. Te drugie są chyba lepsze. Skala raczej 1:25000 niż 1:50000. Zawsze sobie na internecie wybieram ze sklepów internetowych z tego rodzaju rzeczami albo kupuję dopiero na miejscu. Nie wiem jak w Polsce, ale u nas jest parę przewodników, najwięcej firmy Kompass, które opisują niektóre ciekawe trasy.
Grzegorzu, spróbuj na internecie wyszukać czego oferuje firma Kompass w Polsce. Może coś znajdziesz. Niekiedy wystarczy na planuwanie trasy tylko mapa. Chociaż w Austrii szlaki są zanczone głównie czerwonym kolorem, w mapie są rozdzielone do pięciu grup:
1. Linia ciągła - turystyczna droga
2. Linia przerywana - turystyczna ścieżka
3. Linia kropkowana ciągła - ścieżka dla średnio doświadczonych
4. Linia kropkowana przerywana - ścieżka tylko dla doświadczonych
5. Linia kropkowana ze znakiem drabinki - ścieżka typu Via Ferrata (Kletersteig) - te znów mają skalę 5 stopniową i ostatnio jeszcze międzystopnie.
Takie oznakowanie chyba wystarczy na planowanie trasy. Powodzenia.
Co oznaczają informację podane przy szlaku na mapie firmy KOMPASS , w polskich mapach podają odległość w czasie , a na austriackich ?
Na austriackich tego nie ma. Są to tylko numery poszczególnych tras. Nawet u nas sporo umieszczane drogowskazy są w Austrii skąpe. Trzeba zazńaczyć, że turystyczne znaki w Polsce, na Słowacji i w Republice Czeskiej są najlepsze w Europie, może przesadzam, ale i an świecie. W Austrii są znaki w zasadzie czerwone i często się gubią. W skalnych terenach trzeba raczej wypatrywać kamiennych pachołków.
Życzę udanego wędrowania.