Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Od wschodu do zachodu słońca - Karkonosze 21-22.11.2009
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Część I

wschód słońca pod Karkonoszami (miejsce wypatrzone przez Biosa)











i zachód nad Karkonoszami





to co pomiędzy i następny dzień później,
Bardzo udana wycieczka w Karkonosze.
Miałem możliwość osobiście poznać Mzaka.
Wyruszyliśmy z Przesieki Celną Drogą i dalej ścieżką wzdłuż Kozackiej Doliny do Ścieżki nad Reglami. Tuz przed Czarnym Kotłem Jagniątkowskim rozstalismy się z Mzakiem. Ja przyśpieszyłem by zdążyć do Szklarskiej Poręby na autobus do Wrocławia, a Mzak mógł w spokoju delektować się pobytem w Karkonoszach bo w planie miał nocleg w schronisku.
Kilka fotek z sesji zdjęciowej pod Karkonoszami:
[attachment=27818][attachment=27819][attachment=27820]
[attachment=27821][attachment=27822][attachment=27823]
Fotki obu Panów jak zwykle rewelacja Smile
Paluszki lizać!

Teraz czekam na śnieg w Karkonoszach, bo może w przyszłym roku coś się wymyśli.
Ładny plener sobie zwiedziliście. Plon również ładny Big Grin
Pozdrawiam
Spotkanie obfitujące w piękne zdjęcia..Pozdrawiam obu wspaniałych Fotografików!
listopadowe krajobrazy mają coś w sobie... i nie tylko drzewa pozbawione liści- ale też oświetlenie,słońce nisko nad horyzontem-pewien czar którym dobrze się zachwycić -aby miesiąc nie był stracony...
Oj, nie często natura funduje nam tak późno listopadową aurę, w tak październikowym klimacie. Obaj nasi nadworni fotograficy znakomicie to ujęli w swoich obrazach aparatem malowanych. Pozostaje oglądać i podziwiać - to się nigdy nie znudzi.
Część II

wycieczka rzeczywiście udana zwłaszcza w takim towarzystwie,

oto uzupełnienie pierwszego dnia

trasa



mały powrót do wschodu słońca



na zielonym szlaku







pod Śmielcem szlak niebieski



Czarna Przełęcz



na czerwonym szlaku





księżyc nad ...( co prawda nie nad Kościeliskiem ale też ma swój urok)




Dzień drugi

mapa trasy



wczesnym rankiem



po czeskiej stronie



na niebieskim szlaku







pod Lucni Boudą





na czerwonym szlaku





Powrót







pozdrawiam
Ja chciałbym tylko zapytać, czy żeby robić takie zdjęcia to się trzeba z talentem urodzić, czy też można się tego nauczyć.
Słyszałem też legendy, że są ludzie, których matka trzymając za pietę w wywoływacza zanurzała Smile

Jupiter napisał(a):
Ja chciałbym tylko zapytać, czy żeby robić takie zdjęcia to się trzeba z talentem urodzić, czy też można się tego nauczyć.
Słyszałem też legendy, że są ludzie, których matka trzymając za pietę w wywoływacza zanurzała Smile


można się nauczyć,

pozdrawiam

mzak...czy używasz jakiegoś specjalnego obiektywu szerokokątnego? O ile to nie tajemnica zawodowa uhm Wink

Johny napisał(a):
mzak...czy używasz jakiegoś specjalnego obiektywu szerokokątnego? O ile to nie tajemnica zawodowa uhm Wink


nie nie jest to żadna tajemnica, już pisałem używam aparatu Sony A700 i obiektywu sigma 18-200 DC, panoramy to prace złożone z kilku zdjęć lub odpowiednio skadrowane

pozdrawiam

To ja dołączę do pytających Smile Jeśli można...
mnie interesuje bardzo dobra ostrość zdjęć - czy to "wina" jasnego / dobrego obiektywu czy odpowiedniej obróbki z raw?

Pozdrawiam!

Mallaidh napisał(a):
To ja dołączę do pytających Smile Jeśli można...
mnie interesuje bardzo dobra ostrość zdjęć - czy to "wina" jasnego / dobrego obiektywu czy odpowiedniej obróbki z raw?

Pozdrawiam!


Jedno i drugie, choć staram się nie nadużywać oprogramowania ,
sigma to średniej klasy obiektyw, który przyzwoicie zachowuje się w zakresie
20-120 - powyżej wprowadza zniekształcenia.
Większość tych zdjęć to jpg, RAW używam tylko wtedy gdy materiał jest drukowany lub będzie specjalne obrabiany. W swojej alfie mam jednocześnie włożone dwie karty pamięci na jednej są rejestrowane RAW-y na drugiej jpg.

pozdrawiam

Stron: 1 2
Przekierowanie