Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Koloman
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
To nie cytat - nie ma cudzysłowiu, nie ma źródła. Poza tym, cytat nie powinien być kopią całego utworu.

Niepodanie mojego autorstwa jest naruszeniem mojego osobistego prawa autorskiego, a wydanie wiersza bez mojej zgody i wiedzy, naruszeniem majątkowego.

Koloman napisał(a):
Przeczytajcie dokładnie mojego posta zamieszczonego na tej stronie i dopiero się śmiejcie.


Twojego posta przeczytałam przed napisaniem emotkowego posta. Jestem zszokowana i uwierz Konradzie, że nikomu tutaj nie jest do śmiechu.

Mimo przedstawionych przez Ciebie zarzutów, sprawę powinieneś wyjaśniać bezpośrednio z osobą która zmieniła Twój wiersz. Ponadto powinieneś udowodnić iż jestes jego rzeczywistym autorem.
Zamiast załatwić sprawe na pw z osobami zamieszanymi, roztrząsasz na forum, żądając zadość uczynienia finansowego i przeprosin. Czy same przeprosiny Ci nie moga wystarczyć? Polujesz na to czy wiersz zostanie uzyty? było go w takim razie nie wydawać.
Wiesz ilu ludzi na swiecie mogloby zrobic dokladnie to samo? Co z autorami piosenek i znanych wierszy? Nie rzucaja sie jak ktos cytuje ich dzieła, czy wybiera tylko fragmenty i dopisuje je tak aby odzwierciedlały ich emocje?
Rozumim, że jako autor masz pretensje, ale prosze zwróc uwage na to ze wiersz został uzyty do szlachetnego celu, nie jest tu wysmiewany, itp.
Uważam, że powinineś sie cieszyć ze ludzie mogą go poznać. To że Aniap wkleiła go bez daty itp jeszcze o niczym nie swiadczy a juz napewno nie miała na celu złamac prawo czy Cię urazić.

A czy użytkownik cytujący Twój utwór osiągnął z tego tytułu jakieś korzyści majątkowe?
I jak trafiłeś na trop, który przyprowadził Cię tutaj, na to właśnie forum?
Odp. 2. Ale ja utraciłem potencjalne korzyści majątkowe, choćby z tytułu udzielenia licencji na pole eksploatowania. Wpisałem w google wersy swojego oryginalnego wiersza i znalazłem.

Odp. 1. Nie tylko tu ścigam plagiaty. Ścigam w całym necie, i nie jest to pierwsza strona, na której się ujawniam. Ścigam blogi i firmy.

Do osób odpowiedzialnych za naruszenie mojego prawa już napisałem prywatnie, do Aniap też, ale napisałem to na forum, żeby nie mogli się tego wyprzeć i powiedzieć, że niczego nie wiedzą i nie dostali np. moich wiadomości.

Koloman napisał(a):
Sćigam w całym necie, i nie jest to pierwsza strona, na której się ujawniam. Ścigam blogi i firmy.



A mi się wydaje, że próbujesz sobie zrobić reklamę. Darmową reklamę.

magda.s.77

Johny, ja przypuszczam, że Kolo z tego żyje. Wertuje wszelkie możliwe fora i portale w poszukiwaniu skopiowania swej twórczości, domagając się potem tego, co tu. Wstyd Panie Kolo... Tyle powiem.
Ludki, zróbmy zrzutę dla Konrada, niech oficjalnie przyzna się, jakiej kwoty żąda. I niech odejdzie stąd w pokoju... Choć już bez twarzy.
Wstyd mi raczej za winnych tej sytuacji. Domagam się tylko swoich praw, a wy myślcie co chcecie.
A nie sądzisz, że jest pewna gradacja, jeżeli chodzi o ochronę autorskich praw?
- zaniechanie naruszenia
- usunięcie skutków naruszenia
- i dopiero naprawienie wyrządzonej szkody, ogólnie, albo poprzez zapłatę sumy pieniężnej
...

magda.d.77 napisał(a):
Johny, ja przypuszczam, że Kolo z tego żyje. Wertuje wszelkie możliwe fora i portale w poszukiwaniu skopiowania swej twórczości, domagając się potem tego, co tu. Wstyd Panie Kolo... Tyle powiem.
Ludki, zróbmy zrzutę dla Konrada, niech oficjalnie przyzna się, jakiej kwoty żąda. I niech odejdzie stąd w pokoju... Choć już bez twarzy.

No, ale ile czasu na to potrzeba...równie dobrze w tym czasie mogłoby powstać mnóstwo nowych wierszy...blink

Szanowne Grono Forumowe.
w imieniu Administracji chciałabym serdecznie prosić o nie wypowiadanie się na temat całej tej sytuacji, (zwłaszcza w tonie obraźliwym) do czasu jej wyjaśnienia.
wszystkie wypowiedzi zawierają dużą część domysłu, więc aby nikogo nie urazić ani nie niszczyć dobrego imienia Forum - taka prośba.
zajmujemy się tą sprawą, z Panem Konradem skontaktujemy się bezpośrednio.

poza tym off-topujecieWink
To samo wymieniłem w żądaniu, tylko w innej kolejności.
Postępujesz bezczelnie od razu wysuwając swoje zadania wypisując ze chcesz pieniędzy, oficjalnych przeprosin, itd. i do tego podajesz jeszcze numer rachunku i termin zapłaty. to wygląda jak haracz. Nikt tu nie chce żadnych zatargów, ale popatrz na tą sprawę obiektywnie i przyjrzyj się swojemu działaniu.
A jakie to sa "potencjalne korzyści majątkowe" w tym przypadku? nikt nie sprzedał Twojego wiersza i nie zarobił na nim- to był tylko prezent!

Sorry Gosiaczku, musiałam. Już milczę.
Moje potencjalne korzyści z udzielenia licencji na pole eksploatacji (w tym przypadku druk utworu).

Przedstawiłem się już w postach.

A przejrzyj sobie Art ustawy., które podałem w piśmie.

Ja już milczę i czekam.

Zgodnie z obietnicą czekam na dopisanie tytułu i stosownej informacji.

Na swoim blogu dodałem linka na Państwa forum. Oto adres: http://www.kolomen.blog.onet.pl .

Link znajduje się w linkach po lewej stronie, w górnej części bloga, na czwartej pozycji.

Informuję, że przed chwilą zawarłem porozumienie z Administratorem forum.

Pozdrawiam,

Konrad Staszewski.

Sokół

A ja jak zwykle będę knąbrny.

Słuchaj no Ty kormoran czy jak Ci tam leci. Za to zamieszanie to w sumie ja Cie mogę pozwać o odszkodowanie, bo jak to czytalem to pierdzielnąłem ze stołka i mam trzy dni rewiru.
Słuchaj no, załatwmy to polubownie. My skasujemy to bardziewie z Naszego Forum, a Ty oddalisz sie stąd.

No chyba, że mam Ci opowiedzieć bajkę o wężu.


Ps. jak widzę takich to zaraz przychodzi mnie natchnienie... do wierszy...
a więc - UWAGA


uzdolniony wierszokleta
Chciał mieć frytki do kotleta
Jak zarobić, by nie robić?
I na "wierszu" się dorobić?
Toteż zamiast brać łopatę
wierszokleta pręży klatę
Pisze posty - dawać kasę
Bo ja wierszy piszę masę

Tylko mi cholera nie mów, że napisałeś pana tadeusza, bo będziesz miał u mnie przechlapane, miałem pałę z inwokacji!

Sokół

Koloman napisał(a):
W roku 1995 wyróżniony w konkursie na opowiadanie ogłoszonym przez Kanadyjsko - Polską Szkołę Pisarstwa w Poznaniu. W latach 1995-1996 uczestnik kursu "Podstawy Prozy Fabularnej" organizowanego przez tę szkołę. Od 2009r. Licencjat Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach - Wstępna charakterystyka prawa autorskiego.

Pisze i publikuje opowiadania, artykuły, recenzje, teksty i powieści na różnych stronach internetowych i w kilku portalach. Jego opowiadania ukazywały się w Action Magu dołączanym na płycie do miesięcznika CD Action. Zajmuje się także runami, mitologią celtycką i skandynawską. Tworzy i publikuje pod różnymi pseudonimami, między innymi jako: Konrad Staszewski, KonradStaszewski, konrad1, Koloman i Konrad Sta. Zamieszcza także wiersze swego wuja, Zygmunta Dubińskiego i mamy - Marii Staszewskiej.

Wiersze na język angielski zostały przetłumaczone DOSŁOWNIE za pomocą programu Translatorskiego dodanego do Gazety Prawnej w dniu 08.09.2008r.

Twórczość wydana to: Wsłuchaj się w siebie, wyd. E-bookowo, 2008r.; Wiersze rodzinne: W hołdzie Zygmuntowi Dubińskiemu, wyd. Serwis Literacki http://WWW.knowacz.pl, 2008r.; Wiersze wybrane głosami internautów: Zapisane głosami, wyd. Serwis Literacki http://WWW.knowacz.pl, 2008r.; ARKUSZE LITERACKIE Stowarzyszenia Twórców Wszelakich Nr 1/2/2008 Grudzień 2007 r./ Styczeń 2008 r. (fragmenty Opowieści z Przeklętej Doliny: Ucięta Mowa); Magazyn literacko-artystyczny szafa, nr. 26/27 (grudzień 2007) (opowiadanie pt. Sen?); Opowieści z Przeklętej Doliny: Ucięta Mowa, wyd. Serwis Literacki http://WWW.knowacz.pl, 2007r.; tete a tete spojrzenia wiersze, wyd. Spółka Wydawnicza HELIODOR, 2006r. (3 wiersze konkursowe).



Te, dopisz sobie jeszcze do wyróżnień.

2009 - medal z kartofla od Sokoła za wybitną skromność i podejście do życia.
Przeslę mailem (wybacz, jak się pogniecie, ale muszę go skompresować)

Stron: 1 2 3 4 5 6 7
Przekierowanie