11-10-2009, 03:11 PM
Pozwoliłam sobie założyć nowy temat.
Jako że wygnało mnie z Ojczyzny - wygnało kilka ładnych kilometrów, w krainę zdziebełko pofałdowaną a do tego leżącą pięknie w środku wszystkiego - skąd wszędzie prawie mam blisko...
Jako że tak właśnie się ułożyło - mam nadzieję skorzystać z takiego obrotu sprawy i trochę się powłóczyć po okolicach.
I mam całkowicie egoistyczną nadzieję dzielić się swoimi wyprawami tutaj. Egoistyczną w sensie - że mam nadzieję, że będzie się czym dzielić
Od razu zaznaczam, ze wyprawy będą nie tylko górskie. Więc jeśli Szanowna Władza uzna, ze ten temat pasuje gdzie indziej, to proszę o przeniesienie
A zacznę - od widoku z tarasu
Marzenia się spełniają 
[attachment=26966]
Jako że wygnało mnie z Ojczyzny - wygnało kilka ładnych kilometrów, w krainę zdziebełko pofałdowaną a do tego leżącą pięknie w środku wszystkiego - skąd wszędzie prawie mam blisko...
Jako że tak właśnie się ułożyło - mam nadzieję skorzystać z takiego obrotu sprawy i trochę się powłóczyć po okolicach.
I mam całkowicie egoistyczną nadzieję dzielić się swoimi wyprawami tutaj. Egoistyczną w sensie - że mam nadzieję, że będzie się czym dzielić

Od razu zaznaczam, ze wyprawy będą nie tylko górskie. Więc jeśli Szanowna Władza uzna, ze ten temat pasuje gdzie indziej, to proszę o przeniesienie

A zacznę - od widoku z tarasu
Marzenia się spełniają 
[attachment=26966]
, ale czego sie spodziewać, skoro nawet z miasta nie wyszłam 

