Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Bojkot meczu Polska-Słowacja- pusty stadion
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jeśli o mnie chodzi jestem jak najbardziej za ok
Trzeba jednak też myśleć o piłkarzach uhm

jacko napisał(a):
Trzeba jednak też myśleć o piłkarzach uhm

myślisz, że też mogliby się przyłączyć i nie wyjść na murawe uhm

No ja się i tak nie wybieram, więc można powiedzieć, że niechcący popieram akcję Wink

Dariusz napisał(a):

jacko napisał(a):
Trzeba jednak też myśleć o piłkarzach uhm

myślisz, że też mogliby się przyłączyć i nie wyjść na murawe uhm

No chyba że. Ale raczej nierealne...

Szkoda gadać w ogóle...daję sobie przerwę od piłki bo mam za mało włosów by rwać je sobie z głowy po kolejnym meczu Wink
Nie widzę pozytywnych zmian na horyzoncieSad

Mallaidh napisał(a):
Nie widzę pozytywnych zmian na horyzoncieSad


też tak miałem, ale ta akcja jest jakąś nadzieją, można na różne sposoby protestować, np. wyłączyć telewizor na czas reklam przed, w przerwie i po meczu, gdyby i ta akcja, też była na szerką skalę myślisz że ktoś nie usiałby do rozmów z PZPN w sprawie kontraktów reklamowych?
w piłce, jak i w całym sporcie najważniejszy jest kibic, to on nakręca cały ten biznes, bo tym dziś jest sport

Sokół

Jak mam patrzeć na taką udawaną ambicję to już wolę dwa razy dziennie wchodzić na Stoha.
ehh no dajcie spokój... chyba w sporcie nie o to chodzi.
typowa polska mentalnośc - jak idzie to "my wygraliśmy", jak nie idzie - " oni przegrali więc nie idziemy na stadion".
w tym kraju cały system pzpn-owo betonowo - szkoleniowy jest do zmiany, myślicie że to coś da że raz kibice nie przyjdą na stadion??
betony i tak się nie ruszą z ciepłych posadek.
Gosiu masz rację ok prawdziwy kibic jest z drużyną na dobre i na złe.

BTW Dariusz to może z euro 2012 też zrezygnujmy...

Sokół

http://www.youtube.com/watch?v=ChxzQ9pWntY Zawsze można wybrać się na mecz, żeby pośpiewać o ukochanej drużynie ze stolycy.... Devil
Na kadrze lepiej śpiewać o drużynie narodowej np. "Polska biało-czerwoni", tudzież "nic się nie stało, Polacy nic się nie stało" Big Grin

Sokół napisał(a):
Zawsze można wybrać się na mecz, żeby pośpiewać o ukochanej drużynie ze stolycy....

Oooooo !
Tomku-bywasz w stolicy na meczach ? blink
Dlaczegoś my się jeszcze nie spotkali przy tej okazji na browarze ? uhm

gosia3ek napisał(a):
ehh no dajcie spokój... chyba w sporcie nie o to chodzi.


Muszę Cię Gosiu rozczarować. To już nie jest sport, tylko biznes. Aby wygrywać, wychodząc na murawę trzeba myśleć o zwycięstwie, o kibicach którzy na ciebie liczą - a nie o forsie.
Żal mi prawdziwych kibiców. Nikogo tak naprawdę nie obchodzą. Zostali sprowadzeni do roli targetu reklamowego w przerwach transmisji meczu.

http://sport.onet.pl/0,1248770,2056261,,...omosc.html

co ten Majewski opowiada, tu chodzi o niego i cały ten PZPN, kilka dymisji, nowy trener- nie spod stolika i stadion jest pełny clap
Stron: 1 2 3
Przekierowanie