Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: 6-latek na Babiej?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
WitamSmile Mam pytanko jak w temacie. Chciałbym jeszcze tej jesieni z synem i żoną śmignąć na Babią. Oskar ma 6 lat, wszedł z nami na Czantorię, Klimczok przez Szyndzielnię i na Baranią, a wszystko od samego dołu. Na Babią chciałem wejść z nim od Krowiarek. Ja też będę tam pierwszy raz więc pytam bardziej doświadczonychSmile czy są po drodze jakieś niebezpieczne miejsca dla dziecka czy można spokojnie się wybrać przy dobrej pogodzieSmile
Liczę na Waszą pomoc w podjęciu decyzjiSmile
Myślę, że przy dobrej pogodzie na tym szlaku niebezpieczeństw nie ma. Tyle co mogę napisac od siebie, to że jest to dośc długie i monotonne podejście. Jeżeli, Oskar w tym wieku tak chodzi po górach to spokojnie dacie radę. Polecam tylko zostawić duży zapas czasu na przejście szlaku.
Szczególnie podejście na Sokolicę jest ostre i nużące. Można spróbować od Zawoi przez Markowe z trawersem do Sokolicy i stamtąd na szczyt. To chyba najmniej forsowna, ale i dłuższa trasa.
Tak jak napisał Krzysiek jedyną trudnością może być tylko długość trasy dla Oskara.

Maciek - odnośnie Twojego wariantu to osobiście nie uważam aby to była najmniej forsowna trasa. Po pierwsze dużo dłuższa, po drugie na trawersie tracisz nawet trochę wysokości, po trzecie odcinek łącznikowy (szlak zielony) pomimo że jest dość krótki to jednak jest również dość stromy.

Wydaje mi się że wariant od Krowiarek jest w porządku.
Nie będę się kłócił ;0 W sumie rzeczywiście może dla malucha będzie lepsze szybkie niż dłuższe wejście...
skoro dla malucha szybsze niż dłuższe wejście to czemu nie od Markowych Szczawin przez Bronę?? podejście strome, ale krótkie no i ewentualnie w razie Babich wiatrów odcinek odsłonięty jest o wiele krótszy.
ale może dlatego, że ja podejścia od Krowiarek nie lubięuhm Wink
Mariotruck!

Twoje wątpliwości, jak dobrze zrozumiałem, dotyczą dwóch zagadnień. Czy na szlaku, jaki wybrałeś są miejsca, które mogą stanowić niebezpieczeństwo dla twojego sześcioletniego syna oraz, czy da radę go przejść. Otóż, pierwszą wątpliwość mogę stanowczo rozwiać. Odcinek od Przełęczy Krowiarki do samego szczytu wolny jest od trudności technicznych, których Twój syn, nie byłby w stanie pokonać i które mogłyby stanowić dla niego jakieś zagrożenie. Jeżeli chodzi o sprawy kondycyjne, to mając na uwadze fakt, że nie miał problemu z podejściem pod Czantorię, zaczynając od Ustronia (oba warianty maja podobny stopień trudności), które jest dość strome i wyczerpujące, jak i również pozostałe wymienione przez Ciebie szczyty, skłaniałbym się za tym, że nie powinien mieć większych problemów z pokonaniem tego dystansu i to w dobrej kondycji fizycznej. W razie poważniejszego kryzysu, który przecież może zawsze nastąpić, zawsze można zawrócić i spróbować ponownie, kiedy będzie trochę starszy. Trzeba tylko zachować czujność i być dobrym obserwatorem, żeby odpowiednio szybko zareagować na pierwsze oznaki nadmiernego zmęczenia tak młodego organizmu. Poza tym, dobrze jest uświadomić tak młodemu adeptowi turystyki górskiej, że zdobycie szczytu nie jest celem samym w sobie, a stanowi jedynie ukoronowanie całej eskapady i nic się nie stanie, jeżeli w danym dniu go nie osiągnie. Dzieci bardzo często unoszą się ambicją i za wszelką cenę próbują udowodnić, że są w stanie pokonać wszelakie trudności, bez względu na wynikające z tego konsekwencje, których w ogóle nie są świadom. Nie są w stanie jeszcze racjonalnie ocenić swoich możliwości fizycznych i bywa, że zdecydowanie je przeceniają. Pod czujnym okiem rodziców, nie powinno jednak być żadnych przykrych niespodzianek. Powodzenia życzę!

Sokół

Bez problemu, nie masz się co obawiać! Powodzenia!
Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedziSmile Jak zwykle, nie zawiodłem się na naszym forum i wezmę pod uwagę Wasze podpowiedziSmile Jeszcze raz dzięki za odzew i pozdrawiam od Naszej "Trójki" a zwłaszcza od OskaraSmile

Przemyślę jeszcze wszystkie warianty a z wyprawy postaram się wrzucić jakieś fajne fotkiSmile
Przekierowanie