Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Bereśnik i Raczkowa Czuba czyli jak to Pedro z Mieciurem po Tatrach wędrowali...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Zbliżał się kolejny letni weekend. O dziwo pogoda zapowiadała się całkiem całkiem. I co tu robić ? zwłaszcza, że 2/3 ekipy sądeckiej szło na n - te wesele w tym roku. Pedro zaproponował wspólny wyjazd w Tatry z pobytem w jakimś schronisku. Oczywiście w Tatrzańskich schroniskach miejsc brak, więc postanowiliśmy jako punkt wypadowy naszej wycieczki wyznaczyć w schronisku pod Bereśnikiem w Beskidzie Sądeckim.

W sobote późnym popołudniem, Bartek podjeżdza po mnie. Pakujemy się do samochodu i w drogę. Jedziemy do Szczawnicy, troszkę się nam śpieszy bo pasuje dojść do schroniska jeszcze za dnia. Wszystko się nam ładnie składa, i nawet bez problemów znajdujemy darmowy parking w Szczawnicy. Teraz czeka nas ok 1 h drogi do schroniska. Idziemy żółtym szlakiem który wkrótce gubimy ale jakoś polami i krzakami docieramy do schroniska. Obsługa bardzo miła, bufet czynny grubo po 20. Wkońcu możemy spokojnie usiąśc i napić się piwa po całym tygodniu pracy. Teraz czas zaplanować trasę na jutro. Ale jakoś nie mamy weny, ustalamy tylko, że bedą to Tatry Zachodnie Słowackie.

Rano wstajemy po 5 i szybko schodzimy do auta. Ruszamy na Słowacje. Cel już znamy - postanowiliśmy przejść Otargańce robiąc pętle od Wąskiej Doliny, idąc zielonym szlakiem na Raczkowa Czubę i zejśc do Doliny Jamnickiej. Ok 9 rano docieramy na miejsce. Jemy szybkie śniadanie i na szlak.

Pierwsze podejście lasem daje dość mocno w kość. Zwłaszcza mi, w nogach czuje jeszcze czwartkową Mięguszowiecką Przełęcz. Idąc lasem co jakiśczas z powalone drzewa zagradzaja nam drogę i kilkakrotnie gubimy szlak idąc na krechę do góry na przełaj. Mi się podobało Smile W końcu wychodzimy z lasu, teraz czeka na nas kosówka. Dochodząc do miejsca w miare widokowego, wśród skałek robimy prawie godzinny postój i wypoczywamy ciesząc oko widokami Smile Napój turystyczny smakuje wybornie Smile No ale trzeba ruszać dalej, pogoda nam sprzyja choć widocznosć jest raczej słaba. Po drodze podziwiamy widoki na m.in Błyszcz, Bystrą, Starorobociański Wierch i Rohacze. Cały czas idzie się dość fajnymi skałkami. Po przeszło 4 h od wyjscia docieramy na Raczkową Czubę. Nie siedzimy tutaj zbyt długo bo wieje dość mocny i zimny wiatr. Kilka zdjęc i ruszamy dalej. Teraz idziemy na Jarząbczy Wierch. Na chwilę znów jesteśmy w Polsce Smile

Z Jarząbczego Wierchu rozpoczynamy powolne zejście do samochodu. Najpierw idziemy dalej zielonym szlakiem. Zejście tutaj jest bardzo męczące kamienie ciągle sypią się spod nóg. Nareszcie ścieżka się poprawia i jużwsród kosówki a potem już lasu idziemy doliną. po drodze spotykamy kilku słowaków którzy degustują bliżej nieokreślony trunek z piersiówki. Ale jakoś nie mamy ochoty ani czasi się przyłączyć idziemy dalej. Podczas marszu przez tą dolinę trochę problemów sprawiają nam lawiniska. Powalone drzewa przez lawinę skutecznie utrudniaja nam przejście. Droga przez dolinę dłuży się nam niemiłosiernie ale wkońcu po 8 h od wyjścia docieramy do auta. Zmęczeni ale i usatysfakcjonowani wracamy do Polski, najpierw na obiad a potem do domu. Niestety wracając do N. Sącza załapaliśmy sie na korek, no ale trudno tak to jest na weekednach.

Co mnie urzekło w Tatrach Zachodnich Słowackich - byłem tam pierwszy raz, napewno cisza i odludzie. Brak ceprów na szlakch, sami swoi górołazy i to naprawdę bardzo mało. Spokój, widoki, klimat. Naprawdę bardzo mi się podobało.

No i tutaj podziękowania dla Bartka, za wybór szlaku, i kolejna porcję wykładów na temat topografii tatrzańskiej Smile no i oczywiście za towarzystwo na szlaku Smile
i parę zdjęć:

[attachment=24600] - w dolinie

[attachment=24601] - przeszkody na szlaku

[attachment=24602] - zdobywca skały

[attachment=24603] - Admin na szlaku Smile

[attachment=24604] - lawinisko w Dolinie Raczkowej

[attachment=24605] - nasza trasa

[attachment=24606] - Satrorobociański Wierch

[attachment=24607] - na Raczkowej Czubie

[attachment=24608] - kolejne lawinisko
fajnie mieliścieSmile hieh , jaki Ty się szkolony tatrzańsko Mieciur robiszToungue
no jakbyś nie wiedział że ja wolę buciora górskiego i oliny od szpilek i kieckiWink
skręcało mnie na weselu i wolałabym być z Wami w gorachSmile
Jak zawsze fajnie i z precyzją ok
Jednak w Zachodnich trzeba uważać na spadnięte drzewa po zimowych lawinach. Są to doliny - Bobrowiecka, Parichwost, Jamnicka, Raczkowa i Kamienista.
Samochodowa droga na Żiarską chatę jest zamknięta. Można tylko starym pieszym szlakiem. Chyba trochę późno za taką informację z mojej strony. Shy

mieciur napisał(a):
Idziemy żółtym szlakiem który wkrótce gubimy ale jakoś polami i krzakami docieramy do schroniska.


Założę się, że w tym samym miejscu co my z gosia3kiem w zimie, tylko nie mieliście metrowych zaspToungue

Zachodnie mnie kuszą coraz bardziejRolleyes

Fajnie Krzysiekok .
Widzę, że słowacko-tatrzańskiego bakcyla podłapałeś, a to silny wirus i nie ma przebacz - już przepadłeśToungue Wink

Całkiem szykowne te Otargańce.
Fajna wycieczka chłopaki Smile
Niestety znam słabo rejony słowackie, wiec pozostaje mi Wam pozazdrościć i mieć nadzieje,e ze niedługo sama to wszystko zobaczę.

Admin widzę ubrał koszulkę, co by go łatwo można było znaleźć w tym tłumie giggle
Ze słowackich Zachodnich "czule" wspominam drogę na Bystrą przez Dolinę kamienistą. Idzie się trzy dni Wink , widać tylko zielone stoki po bokach. Na szczęście od Pyszniańskiej Przełęczy coś widać. Np Schronisko Ornak.

mieciur napisał(a):
Co mnie urzekło w Tatrach Zachodnich Słowackich - byłem tam pierwszy raz, napewno cisza i odludzie. Brak ceprów na szlakch, sami swoi górołazy i to naprawdę bardzo mało. Spokój, widoki, klimat. Naprawdę bardzo mi się podobało.

O tak! Smile
Zachodnie Tatry po słowackiej stronie są niezwykłe. Ten spokój, o którym piszesz, plus widoki i dodam jeszcze olbrzymie odległości, jak to zaznaczył Łukasz:

Łukasz napisał(a):
Ze słowackich Zachodnich "czule" wspominam drogę na Bystrą przez Dolinę kamienistą. Idzie się trzy dniWink...


Pomyślałem, że dorzucę parę fotek z mojego spotkania z Otargańcami.
[attachment=24609] -podejście od Przybyliny
[attachment=24610] -Rohacze
[attachment=24611] -masyw Otargańców z Barańca (idzie się cztery dni Wink )
[attachment=24612] -"mieszkaniec" Otargańców - jeden z wielu, który nas wówczas gościł. Wink

Zachodnie wogóle mnie urzekły i napewno się w tamte rejony jeszcze zapuszczę , miłą węrdrówkę mieliście Smile))
Fajna wyprawa, nic tylko pozazdrościćok, zwłaszcza,że ja bardzo lubię Zachodnie Tatry Słowackie, właśnie ze względu na ten spokój, ciszę no i oczywiście piękne widoki. Już nie mogę się doczekać, kiedy znowu tam wyruszę...
Mallaidh, masz racje pewnie do było to samo miejsce, ile razy tam chodze to nie wiem jak ten szlak tam przebiega...

Marta, Taty jak najbardziej się mi podobają a tym bardziej słowackie choćby ze względu na brak tłumów na szlakach. Ale Beskidy też lubię i nie mam zamiaru się zamykać tylko w Tatrach.

Snieshka, a jaką Admin miał ubrać koszulkę ? wkońcu jest Adminem wiec musi być widoczny ! A Słowackie Tatry jak najbardziej Ci polecam. Może kiedyś uda się nam razem wybrać w tamte rejony, wkońcu to nie tak daleko...

mieciur napisał(a):
Snieshka, a jaką Admin miał ubrać koszulkę ? wkońcu jest Adminem wiec musi być widoczny ! A Słowackie Tatry jak najbardziej Ci polecam. Może kiedyś uda się nam razem wybrać w tamte rejony, wkońcu to nie tak daleko...


Jestem za, powiedz tylko kiedy Smile

No, nareszcie klimaty trochę bliższe memu sercu. Zdecydowanie więcej pogodnej zieleni niż ponurej szarości. Szlak w sam raz dla tych, co za młodu lubili po drzewach hasać. Nawet i takie umiejętności się w górach przydają. Mieciur! Czy, Admin godnie zastąpił Gosia3ka na szlaku? Nie tęskniło Ci się?
Bardzo sympatyczna eskapada, bez fajerwerków też można, jak się okazuje!
No Admin starał sie jak mógł Smile Było fajnie, sprawnie się nam wędrowało, Admin troche poganiał ale co tam tempo trza trzymać ! No a za Gosia3kiem tęskno tęskono, no ale co poradzić jak akurat nie mogła... No a że nam sie po górach dobrze chodzi to juzna forum pisałem Smile
Stron: 1 2
Przekierowanie