Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Cztery kopce, w tym dwie Baby ;)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Snieshka, ale połaziliście Smile heh a ja myślałem, że Kraków to tylko korki, tramwaje i smog... Choć w zoo kiedyś byłem Smile Fajny sposób na spędzenie wolnego czasu, no i tak blisko od domu. A na Babiej tydzień wcześniej też wiało ! Smile

jack66 napisał(a):
Witam Shniesko serdecznie.Gratulacje z fajnie spędzonego łikendu.ok
Mam wrażenie, że się spotkaliśmy na szlaku, a przy schronie, że siedzieliśmy przy stoliczku za Wami, ja z żoną i trójka dzieciaków, nasz syn i dwójka mojego brata,którą pierwszy raz zabrałem na Babią.
Pozdrawiam serdecznie.jack


Hmmmm uhm Jak szliśmy na Babia- byłam tylko z kolega, wiec było nas dwoje i nie zatrzymywaliśmy się przy schronisku, poszliśmy co prędzej w górę. A po zejściu z Babiej było nas 5 osób- ja i 5 chłopaków- jednemu sie buzia nie zamykała giggle , gdzie rzeczywiście zajmowaliśmy krzywy stolik z tyłu goprówki.

A po czym mnie poznałeś? ze zdjęcia czy po naszywce na plecaku?
Może jakbym zobaczyła zdjęcie Twoje i żony to byłoby mi łatwiej okreslić czy ja również Was pamiętam Smile

lapikus napisał(a):
"Cudze chwalicie, a swego nie znacie" - ale nie w Waszym przypadku. Daliście znakomity przykład tego, jak nie wypuszczając się za daleko, można bardzo przyjemnie i poznawczo spędzić czas. Każdy z nas, jeżeli tylko chce, znajdzie w najbliższej sobie okolicy miejsca warte odwiedzenia i poznania. Znakomita promocja lokalnej turystyki.


Lapikusie, lepiej sama bym tego nie określiła. Po tym jak mieszkałam 1,5 roku za granicą i zwiedziłam definitywnie za mało, nauczyłam sie nie zwlekać- potem jest juz za późno! A Kraków to nie tylko Rynek, Wawel czy Smok... Wole dużo bardziej miejsca jak te przedstawione powyżej!

mieciur napisał(a):
Snieshka, ale połaziliście Smile heh a ja myślałem, że Kraków to tylko korki, tramwaje i smog...
A na Babiej tydzień wcześniej też wiało ! Smile

Ja też kiedyś tak myslałam o Krakowie.... już tak nie uważam Smile
A dwa tygodnie temu tak nie wiało Big Grin

Snieshka napisał(a):
A po zejściu z Babiej było nas 5 osób- ja i 5 chłopaków-


Cuda na tej Babiej Górze się dzieją innocent Wink

Łukasz napisał(a):

Snieshka napisał(a):
A po zejściu z Babiej było nas 5 osób- ja i 5 chłopaków-


Cuda na tej Babiej Górze się dzieją innocent Wink


Ups! A bo to męska wyprawa miała być (taka wersje znają dziewczyny i żony(a), wiec tak naprawdę to mnie tam nie było Toungue

A to wszystko jasne. Robiłaś za Ducha Opiekuńczego Wyprawy.
Śnieshko, a więc zostałaś .... z jajamiWink
ja Krk też poznałam od tej strony - jakiś czas przed przeprowadzką plątałam się gdzie mi przyszło do głowy tylko w rejonie krk - żeby nie było tak, że tyle czasu mieszkałam a praktycznie znam tylko komercyjne centrum... ale szczerze mówiąc - nie brakuje mi krakowa, może tylko ze względu na ludzi ktorych tam zostawiłam...
a Babia - co tu wiele mówićWink
fajnie spędzony czas ok:
Stron: 1 2
Przekierowanie