Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Królowa jest tylko jedna
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

lapikus napisał(a):
(...) Stanowicie przykład idealnie zgranej "górskiej rodziny", w której panuje przyjacielska atmosfera i zrozumienie.(...)


Lapikusie, to jeszcze nic w porównaniu, kiedy tą zacną trójkę poznasz osobiście. Wtedy będziesz miał otworzone usta z podziwu. giggle
Dlaczego kobitki lubią chodzić na tą mityczną górę wiadomo, ale dlaczego chłoptasie też się rwą na jej stoki, to mi nie jest zupełnie jasne uhm Wiem, że z naszych stron Babią widać z każdego Beskidzkiego kopczyka. Może to jest jak te ofiary, które są pogodzone ze swym losem i idą spokojnie na rzeź.
Nasza sądecka trójka znowu pokazała jak miło można spędzić czasok

dzieki Kochani wszystkim za tak miłe komentarzeSmile

Lapikusie, ja z Mieciurem już 4ty rok chodzimy po górach (a przyjaźnimy się od bodajże 7) i sama czasem nie wiem jakim cudem się jeszcze nie pozabijaliśmyWink no a Maciek dołączył do nas już rok temuSmile i teraz wspólnie szuakmy okazji żeby się gdzies wyrwaćSmile a po złotodajnym wrzątku odbijało nam się cały dzień kwasny

Martuś, mnie Babia też lubiSmile to już 5ta moja wizyta na tym cudownym szczycie i za każdym razem pododa była ładna - ale też za każdym razem inna - cóż, kobieta zmienną jestWink

Achajo, cieszę się że nie jestem sama w mojej babiomanii, bo chłopcy mi usiłowali wmówić już że to nienormalneToungue

Łukasz, druga ofiara żyje i ma się dobrzeWink (tylko teraz dla odmiany Mu się skałek zachciewaWink

gosia3ek napisał(a):
Lapikusie, ja z Mieciurem już 4ty rok chodzimy po górach (a przyjaźnimy się od bodajże 7) i sama czasem nie wiem jakim cudem się jeszcze nie pozabijaliśmyWink no a Maciek dołączył do nas już rok temuSmile i teraz wspólnie szuakmy okazji żeby się gdzies wyrwaćSmile a po złotodajnym wrzątku odbijało nam się cały dzień kwasny


Kto się czubi, ten się lubi. W Waszym przypadku ta stara maksyma sprawdza się co do joty. Może nawet nie zdajecie sobie sprawy, jakie Was szczęście spotkało. Móc zawsze na siebie liczyć, to podstawa sukcesu w górskich wędrówkach. Zazdroszczę, podziwiam i trzymam kciuki za Waszą przyjaźń.

Oj lapikusie, no przestań nam tak słodzić, bo już nie wiem gdzie mam się chować. Shy
Co do czubienia...hm...tak...czasem się czubimy, i to głośno Cool

A dziś przez Dosi komentarz o psiaku przeczytałem kilkanaście artykułów o wilczaku - i się nakręciłem jak dziecko na klocki lego. Co teraz? blinkuhm
Ale lawina komentarzy Smile
Snieshka, to zdjęcie to gosia3ek zrobiła ja tylko sobie tam zasiadłem i jakoś tak wyszło... wiesz szukałem miejsca na ugotowanie obiadu z tego super wrzątku i jakoś sie mi tam dobrze siedzaiło Smile
Lapikus no potwierdzam, że już tyle sie znamy i dużo przeszlismy na szlakach i nie tylko. Przez te lata udało nam sie tak zgrać w górach, że mamy tą samą kondycję, to samo tempo i bardzo podobnie myślimy. No i fakt, w górach możemy sobie całkowicie zaufać i po szlakch sie nam chodzi bardzo dobrze Smile

Mallaidh napisał(a):
A dziś przez Dosi komentarz o psiaku przeczytałem kilkanaście artykułów o wilczaku - i się nakręciłem jak dziecko na klocki lego. Co teraz? blinkuhm


Wcale się nie dziwię. Nas jak wzięło, to podjęcie decyzji zajęło nam dosłownie kilka minut, a od tego momentu do pierwszych plam na dywanie, zaledwie kilka dni. Od tej pory jest naszą pupilką i nie wyobrażam sobie bez niej naszej rodziny i codziennego z nią obcowania. Wywróciła nasze rodzinne życie do góry nogami i chwała jej za to.

gosia3ek napisał(a):
Jak to jest że ta Góra przyciąga mnie jak magnes? Jaka siła sprawia, że mimo kilku pobytów - Ona nadal mnie fascynuje??

Babią Górę tylko minąłem kilka razy jadąc przez Zawoję. Zawsze mi jakoś nie po drodze, by na nią wejść. Tak jak Ty cierpisz na babio-obsesję, ja mam pociąg wielki do Tatr.

Może jednak kiedyś wejdę na tę Królowę, właśnie po to, by spojrzeć z niej w stronę Tatr. Smile

Stron: 1 2
Przekierowanie