Spacetech1*-to ja Ci proponuję,żebyś następnym razem wybrał się w mniej uczęszczane partie gór. Owszem, na Giewoncie, Kasprowym, czy Świnicy przy pięknej pogodzie zazwyczaj bywają tłumy, ale kiedyś zdarzyło mi się być z mężem przy super warunkach pogodowych na Błyszczu i Bystrej i przez cały dzień spotkaliśmy tam tylko kilka osób( na szczytach byliśmy sami)

Tak się zastanawiam co jest gorsze '"stonka" czy ludzie z manią wyższości?
Tak się zastanawiam co jest gorsze '"stonka" czy ludzie z manią wyższości?
Ciii, kolega jest z Klubu Podróżników, więc nie wypada czynić takich uwag pod jego adresem. Bo on na pewno nie ma żadnej manii a do stonki też się przecież nie zalicza.
To inni, wredni ludzie, mu "zaśmiecali" szlaki sobą.
A tak na poważnie, jak było już wspomniane - chyba każdy choć trochę zorientowany w temacie Tatr wie, że w takie dni nie da się uniknąć tłumów w miejscach typu Kościeliska, Gąsienicowa, MOko itp.
No ale chyba lepiej ponarzekać 