Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Z cyklu: Pola Bitew - Beskid Śląski
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam.

13 czerwca 2009 udałem się ( z dwoma towarzyszkami ) na spacerek na Baranią Górą. Trochę się ten spacerek rozciągnął. Od momentu wyjścia z pociągu w Węgierskiej Górce do wejścia do Piwiarni Żywieckiej w Browarze mineło 12 godzin. Jakoś nam się szlaki pomyliły Wink Smile

Węgierska Górka - Kamesznica - Barania Góra - pensjonat zwany "schroniskiem" - Barania Góra - jakieś Magurki - Radziechowy - Browar Żywiecki.

Z Browaru wyszlismy w niedzielę.

[attachment=23809] [attachment=23810] [attachment=23811] [attachment=23812] [attachment=23813] [attachment=23814]

[attachment=23815] [attachment=23816] [attachment=23817] [attachment=23818] [attachment=23819] [attachment=23820] [attachment=23821]
[attachment=23822] [attachment=23823] [attachment=23824] [attachment=23825] [attachment=23826] [attachment=23827]
Te zniszczone lasy to rzeczywiście jak pola bitew Sad Dużo takich widoków mamy w BŚ Sad

Dobre zakończenie wycieczki - podnoszące na duchu giggle

Też w tym roku mam w planie podobną trasę - tyle że bez zakończenia w browarze - choć jak również pomylę szlak....uhm
Pomyl. W Radziechowach przejdziesz przez Drogę Krzyżową, autobus nr 5 i jesteś u bram Browaru. Najtańsze piwo w Żywcu Smile

Sokół

Ten Browar to całkiem niezle miejsce zakończenia wycieczki. Czy są tam miejsca noclegowe? (może być podłoga)

Łukasz napisał(a):
Węgierska Górka - Kamesznica - Barania Góra - pensjonat zwany "schroniskiem" - Barania Góra - jakieś Magurki - Radziechowy - Browar Żywiecki.
Z Browaru wyszlismy w niedzielę.

Tytułowe "Pola Bitew" znaczą tyle- że z czymś walczyliście ? Np z chmielem porastającym Beskid ? uhm
W każdym bądź razie pięknie ok -a i pogoda jak widzę dopisała Smile

Pola bitew dotyczą hektarów stoków służących bez charakteryzacji do filmów wojennych.

Z chmielem walczę od czasu do czasu Wink Z piw najbardziej lubię wódkę Cool
Niestety, widoki obumarłych drzewostanów na zboczach beskidzkich stoków, to widok nader przykry. Winę za taki stan rzeczy ponosi poniekąd dynastia Habsburgów, która panowała w Austro - Węgrzech na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku. Będąc właścicielami tych terenów, nakazali obsadzać je gatunkiem świerka, który nie był za bardzo przystosowany do panujących tu warunków. Dziesiątki lat erozji i dewastacji ekologicznej środowiska naturalnego, tak osłabiły ten drzewostan, że pada on łupem wszelakich szkodników drzewnych, które w chwili obecnej są największą plagą leśnych ostoi. Odbudowa tego swoistego ekosystemu zajmie leśnikom następnych kilkadziesiąt lat. Także dbajmy o nasze środowisko naturalne, czym w znacznym stopniu możemy przyczynić się do przyśpieszenia procesu "naprawy".

Łukasz napisał(a):
Z piw najbardziej lubię wódkę Cool

Walka z tymi paskudnymi zbożami-zawsze budziła we mnie najwyższy podziw ok

Przekierowanie