Relacja napisana po mistrzowsku

Wspaniała

Bez dwóch zdań
(...) więc Marto, tym razem tylko dla Ciebie - jesteś Wielka!
Yyyy, tego no...wiem, że ostatnio sobie pofolgowałam z mleczkami w tubce i gdzieniegdzie mi trochę przybyło, ale żeby od razu nazywać mnie "wielką"

Marta, nie łam się. Może to tylko kwestia kiepskiego fotografa

Ja przecie tylko na zdjęciach Cię widzę.
Pierwszy i Druga naprawdę podziwiam Was, niezły to wyczyn wspinać się po takich skałach..
Zastanawiam się co trudniejsze-być pierwszym i czuć odpowiedzialność za kogoś, można powiedzieć mieć czyjeś życie w swoich rękach, czy być drugim i zaufać tak bardzo pierwszemu, aby dyndać na drugim końcu liny..

Pozdrawiam serdecznie wspaniały Duet-fajnie Wam chyba razem co?


Sylwek-relacja pierwsza klasa!

Wiesz Agnieszko, pierwszy asekurowany z dołu wychodzi nad przeloty i zadaje w górę, ale jest "na lekko", w tym czasie drugi daje mu bezpieczeństwo z dołu, po czym drugi robi tą samą drogę tyle, że zaasekurowany z góry, musi posprzątać to wszystko co zostawił pierwszy, a czasem trudno bardzo wyjąć zatartą kość, obciąża się wszystkim co niezbędne na ścianie dla zespołu, zarówno odpowiedzialność, jak i trudności są podzielone na obu członków zespołu, a prawda jest taka, że drugi wcale nie musi mieć lżej, ani łatwej ...
Co do pytania o to czy "fajnie" z Martą się wspinać odpowiadam, że bardzo, bo to ambitna bardzo osoba i dobry kompan w pionowym świecie*.
* pozdrawiam partnerko
...
Co do pytania o to czy "fajnie" z Martą się wspinać odpowiadam, że bardzo, bo to ambitna bardzo osoba i dobry kompan w pionowym świecie*.
* pozdrawiam partnerko
Tymi słowami mamy nawiązanie do tematu dr.Etker
Ci z którymi się związałem liną
Tak sobie dumam-o tych co mnie przyasekurowali -w życiu-myślę -że to zaufanie i przyjaźń na dłuuugo.Co Wy o tym sądzicie ?
NO magia jakaś jest w tym opisie, czyta sie jednym tchem , serdeczne gratulacje dla Obojga

)
Zamarła Turnia dla mnie magiczne słowa ,gratuluje Smoku tobie też ,ale przede wszystkim Mar.an

Będę śniła?
Pokonać taką ścianę! W myśl że omijając sam wierzchołek, gdzie prowadzi szlak Orlej Perci, a co dopiero ....
I misternie opisane szczególik dotyczące całego wspinu?! Jestem pod "wielkim" wrażeniem!!!
Ty i Marta jesteście niesamowici, gratuluje!
Wiesz Tenshi, ja cały czas myślałem o tej relacji, kiedy się wprosiłaś w służbę Sylwestra na Sokoliki. Teraz już chyba wiesz co myślałem, że u Sylwestra nie grozi żadne "bambylanie" (obijanie), max. tak o skałę

Ta Druga to nie ma takie łatwe. Zbierać menele, które Smoczysko założyło

.
Jednak życzę powodzenia.
No wiesz Stasiu, ja wprosiłam się? To był temat dotyczący wspinaczki po skałkach i że planuję .... na wiosnę
Ale pragnę Cię poinformować, że dostałam niedawno zaproszenie ... 
Weź dużo wody. Przyda się....
Weź dużo wody. Przyda się....
Czyli Stasiu słusznie mnie ostrzegał? ...
