21-05-2009, 10:55 PM
22-05-2009, 06:26 AM
Panowie, a czy niejaki Wlazło nie chciał Was powitać chlebem i solą czyli mandatem?
22-05-2009, 07:46 AM
Fajna wędrówka. Nasze ślady z poprzedniej soboty były jeszcze? 
Doktorze, aleś się rozpisał, no no. Rozumiem, że to wina podwójnego szczytowania.

Doktorze, aleś się rozpisał, no no. Rozumiem, że to wina podwójnego szczytowania.

22-05-2009, 03:35 PM
Łukasz napisał(a):
Panowie, a czy niejaki Wlazło nie chciał Was powitać chlebem i solą czyli mandatem?
Może i chciał, ale było tylu narciarzy na stoku , z czego co niektórzy z ambicjami najazdu "na Małysza"-wprost na próg obok Buli-że ryzykował by rozjechanie-z chlebem,solą i mandatem ....
paaulo napisał(a):
Fajna wędrówka. Nasze ślady z poprzedniej soboty były jeszcze? 

Śladów -tam mnogo, miłośników(-czek) boazerii w wydaniu cokolwiek ekstremalnym-toże...
Gratulki dla Was, za umiejętności jazdy w taaaakim terenie 
22-05-2009, 09:14 PM
dr.Etker napisał(a):
Śladów -tam mnogo, miłośników(-czek) boazerii w wydaniu cokolwiek ekstremalnym-toże...
Gratulki dla Was, za umiejętności jazdy w taaaakim terenie
Gratulki dla Was, za umiejętności jazdy w taaaakim terenie

To nic ekstremalnego.
Ładny przykład mieliście po drugiej stronie kotła - zbiegający skośnie w dół zachód Grońskiego - http://www.wspinanie.pl/serwis/200705/22gronski.php
25-05-2009, 01:42 PM
paaulo napisał(a):
(...) Ładny przykład mieliście po drugiej stronie kotła - zbiegający skośnie w dół zachód Grońskiego - http://www.wspinanie.pl/serwis/200705/22gronski.php
O żesz....

Nie wierzę, że zjeżdżali tamtędy bez klapek na oczach
25-05-2009, 07:28 PM
Mało tego, oni żyją do dzisiaj. 

25-05-2009, 07:29 PM
paaulo napisał(a):
Mało tego, oni żyją do dzisiaj. 

Nie wierzę
26-05-2009, 09:02 PM
mar.an napisał(a):
paaulo napisał(a):
Mało tego, oni żyją do dzisiaj. 

Nie wierzę
Chcesz numer telefonu do któregoś? 
Stron: 1 2
