Świetnie

... ale jestem zabobonny .... niech już będzie na dole, to był wczorajszy news z obozu IV.
Gratulacje, trzymamy kciuki do szczęśliwego końca.
19.05.2009
Schodze.Nie-powlocze nogami,to lepsze okreslenie.Jedna osoba zaslabla ponizej czworki (Edurne Pasaban) i jest wlasnie organizowana akcja ratunkowa.Byla przede mna tego samego dnia na szczycie,jakies 20 min wczesniej.Wczoraj na szczycie stanela tez Koreanka,ale ciezko obladowana tlenem.Przemyce wiecej informacji z ataku jak wreszcze doczlapie sie do bazy i naladuje baterie.
I jeszcze mala dygresja: teraz z wlasnego doswiadczenia wiem,ze istnieje KOLOSALNA roznica pomiedzy niskimi i wysokimi osmiotysiecznikami w odczuwania zawartosci tlenu.Po prostu rozrywa pluca od proby nabrania powietrza.Stracilam glos.I istnieje ogromna roznica gdy uzywa sie butli z tlenem,ludzie mieli o polowe krotsze czasy.My przy nich jak lamagi..
za
http://www.kingabaranowska.com/expeditio...tions.html
Cały czas walczy bez dodatkowego tlenu - pełen szacun
Edurne Pasaban zasłabła, myślałem, że jest "niezniszczalna", jedna z kobiet, która uczestniczy w "TYM" wyścigu. Mama nadzieję, że wszystko skończy się dobrze. Do niej, Gerlinde Kaltenbrunner i Nives Meroi i ich mało zdrowego wyścigu o tytuł pierwszej na 14stu 8tyś ma dołączyć wspomniana Koreanka, która to zamierza w tym roku "zrobić" kilka ośmio tyś. szcztów

filmik z wejścia Kingi na szczyt Kanczendzonki i dedykacja dla Wandy Rutkiewicz
http://www.klubpodroznikow.eu/relacje/az...zongi-baza
i dalsze wieści od Kingi :
Nie spalam cala noc. Z powodu kaszlu. Rano, okolo 5.00 wyczolgalam sie z namiotu, by zdobyc cos do picia i ulzyc swoim drogom oddechowym, ktore ucierpialy z powodu zimnego powietrza. Cala baza kaszle. Do tego stopnia rozlega sie kaszel, ze sa to wrecz ataki, trwajace po kilka minut. Jorge Egocheaga, z grupy Edurne, ktory musial zejsc z obozu IV, z powodu wlasnie kaszlu - zlapal taki atak kaszlu w zejsciu i zlamal mu zebro. Wiem, ze to brzmi niewiarygodnie, ale kaszel - to "norma" po przebywaniu na tej wysokosci i ciagle w ujemnej temperaturze. Teraz musimy pic duzo plynow, w ciagu paru dni przejdzie.(....)
A po co zakładasz drugi wątek o tym?
