No Mzak, Ty się sam siebie pokonujesz. Nic dodać, nic ująć. Wyśmienite foteczki.

Już tyle czasu pakuje sie w Karkonosze, ze teraz to najchętniej pojechałabym od razu! Apetyt wzrósł nieodwołalnie!
bosh, no skręca mnie normalnie...

jeden dzień wolnego jak wpadnie, to jade, nie ma bata

za bardzo się za tymi pagórkami stęskniłam

Moje przekonanie że koniecznie muszę tam się wybrać wzrasta z każdym następnym oglądanym zdjęciem.
Pięknie.. Moja noga jeszcze tych gór niezwykłych nie dotykała, ale trzeba to będzie kiedyś zmienić-musowo!

Bardzo zachęcające te zdjęcia

Karkonosze nigdy nie są mi po drodze, ale widzę, że watro tam zagościć
