Temat ten podsuneli ustrik i sylwester a dotyczy samochodów ,motocykli,i rowerów na szlaku.Jak sądzici jest problem czy go nie ma.
Ja uważam że szlak turystyczny ,tojak chodnik w mieście.
gdzieś już ten temat był poruszony - sądzę, że można bo uprościć do stwierdzenia, że w rezerwatach i parkach narodowych jakiekolwiek użytkowanie pojazdów na szlakach powinno być /jest/ totalnie zakazane, w innych miejscach powinny to regulować odrębne przepisy
W parkach narodowych wszelkimi pojazdami można sięporuszać jedynie po drogach dojazdowych. na wszelkich szlakach i stokówkach jest to surowo zabronione. podobnie w rezerwatach (jeśli wogóle jest tam jakaś droga). niestety to jest problem bo nagminnie łamane sa te zakazy. poj...ńcy co góry widzą tylko odświęta wjeżdżają nawet naniektóre szczyty terenówami. nie wiem ,czy to dla szpanu, czy co?
rowwerzyści też totalnie przeginają - pędzi taki po wąskim szlaku z góry nie zwracając uwagi na ludzi idących z naprzeciwka - no idiota po prostu.
Rowe niebardziej jest szkodliwy dla przyrody niźli ludzkie stopy, tylko tutaj własnie bezpieczeństwo na szlaku jest przyczyną zakazu.
jeździć można w po szczytach gór szeroko eksploatowanych gospodarczo (wyręb). tam te stokówki są szerokie, wyjeżdżone i naturze już to nie przeszkadza.
Koło mnie w górach zaczynają się już pojawiać Uazy i Qady.Nie jest to jeszcze powszechne I jeżeli jeżdzą po drogach leśnych gdzie również jeżdzą traktory inne pojazdy zwożące drzewo to mi nie przeszkadza.Rowery również w moich okolicach mają wytyczony własny szlak który tylko częsciowo pokrywa się z pieszym Ale jak już na Policy k Babiej na pieszym szlaku spotykam hałasujące motory crossy To już mi sie nie podoba Każdy taki obszar leśny jest czyjąś własnościa i taki ruch powinien być z właścicielem uzgodniony.Nawiążę tu do Penninskiego szlaku w Wielkiej Brytanii .Tereny te są własnością farmerów .I szlak został wytyczony po uzgodnieniu z właścicielami
tak, u nas też quadami jeżdzą na przykład po Otrycie. nie jest to najfajniejsza sprawa. głośno itp. poza tym w tamtych okolicach częstymi goścmi sa niedźwiedzie. im na pewno nie poodba się quadowa pobutka. Powiat ma w tej sprawie zareagować. śłyszałem pogłoski, że mają wyznaczyc 1 ,ablo 2 trasy na quady i terenówy. le to tylko cicha pogłoska. nie powiem, że to zły pomysł, bo co raz więcej ludzi kupuje sobie quady.
Gdyby były obowiązkowe rejestracje wszystkich takich maszyn byłoby chyba łatwiej namierzyć delikwenta.
Gdyby były obowiązkowe rejestracje wszystkich takich maszyn byłoby chyba łatwiej namierzyć delikwenta.
Rozwiązanie tego problemu jest proste tylko tworzący prawo robią z nas głupków albo sami są durniami i nie mogą na to wpaść.
Gdyby obowiązywała konfiskata sprzętu w przypadku gdy nie mieszkasz/pracujesz w lesie sytuacja zmieniła by się bardzo szybko.
Krzysio a pamiętasz jak szliśmy na Babią od Słanej wody mimo że podobno na Słowacji jest konfiskata sprzętu i tak szaleństwo pod szczytem na skuterach

Oczywiście byli to Polacy nie ma szeryfów większych od nas

Gdyby były obowiązkowe rejestracje wszystkich takich maszyn byłoby chyba łatwiej namierzyć delikwenta.
A co za problem zdjąć tablicę na czas nielegalki?
Gdyby obowiązywała konfiskata sprzętu w przypadku gdy nie mieszkasz/pracujesz w lesie sytuacja zmieniła by się bardzo szybko.
Gdyby delikwetnów skutecznie ścigać.. Gdyby ściganego delikwenta stawiać przed sądem, który by surową grzywnę, stosowną do wagi popełnionego czynu zasądzał.. Gdyby egzekwować istniejące prawo miast tworzyć kolejne martwe.. Konfiskata sprzętu jest przede wszystkim medialna..
Gdyby obowiązywała konfiskata sprzętu w przypadku gdy nie mieszkasz/pracujesz w lesie sytuacja zmieniła by się bardzo szybko.
Gdyby delikwetnów skutecznie ścigać.. Gdyby ściganego delikwenta stawiać przed sądem, który by surową grzywnę, stosowną do wagi popełnionego czynu zasądzał.. Gdyby egzekwować istniejące prawo miast tworzyć kolejne martwe.. Konfiskata sprzętu jest przede wszystkim medialna..
I z tym ściganiem zdaje się jest problem. 
Swego czasu na Mazurach zdarzył się tragiczny wypadek. I policja i sąd wykazały się w danym przypadku wyjątkową opieszałością w ukaraniu winnego. 
Cała dyskusja na ten temat:
http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=3272
Andrzeju a co ma filmik do tematu
