Witam

Cieszę się, że jest odzew co do spotkania w Łodzi na które serdecznie zapraszam.
Wstępnie zaproponowany termin to 17/18 stycznia 2009
Proszę dać znać czy będzie on pasować i kto przybędzie.
Z pewnością będzie warto na nie dotrzeć

My z Sokołem możemy się pisać
Ja i tak 17.stycznia mam jakieś warsztaty w Łodzi i wieczór wolny.
Mam nadzieję, że troche nas się tam zbierze

Pomysł świetny, co do terminu - dla mnie okaże się w styczniu, bo jeszcze nie wiem kiedy dokładnie mi się kurs zaczyna. Oby 23ego

Jak na razie zgłaszam swoją obecność - na 50%...
ja się piszę na to

czyli rozmumiem że sobota wieczór, bo niedziela no napewno nie, do pracy następnego dnia przecież
Ten łik mam planowo wolny, ale co z tego wyjdzie, nie wiem.
Sprecyzuję się bliżej po 9 stycznia.
Aaaaaa - jeszcze łan kłeszczyn - wieczór wieczorem, ale z nocnym powrotem w stronę Wawki jest mały problem: kiepskie połączenia z Fabrycznej

Nocujemy na dworcu, czy gdzieś na ławce na Piotrynie

?
Hella z tego co patrzyłam o 5 rano jest bezpośredni pociąg do wawy

, może wreście nie będziesz musiła tak wcześnie uciekać z spotkania

jest też coś o 2 ale to z przesiadką w Kutnie.
Najlepszym rozwiązaniem byłby jakiś nocleg, z tym chyba nie powinno być problemu.
Ja podobnie dopiero w styczniu będe wiedziała co i jak, ale do Łodzi niedaleko więc nawet ostatniego dnia można się zdecydować
Też byłbym za noclegiem spędzonym przez Was w Łodzi

Tym sposobem spotkanie mogło by się przedłużyć na niedzielę
Jako organizator biorę to na siebie.
Tymczasowo zrobiłem rezerwację na domek!!

(na 17go stycznia)
Pięcioosobowy - ale więcej też by się zmieściło

Do końca miesiąca muszę ją potwierdzić.
przypuszczam że więcej będzie musiało się tam zmieścić: Przemo, Hella, Lori, Sokół, Mar.an dosyć prawdopodobne że dotrą, a pewnie jeszcze znajdzie się kilkoro chetnych.
W razie czego będzie możliwość spania na podłodze?
Edyto, mnie i Sokoła nie liczcie

My mamy spanie w Łodzi (przeca ja z Łodzi jestem

).
no proszę, proszę. A to niespodzianka

no no widzę że pełna organizacja

na dworcu też się fajnie nocuje, miałem okazję pare razy m.in właśnie w Łodzi

, ale to już inna historia...
ten domek jak najbardziej może być, przynajmniej nie będziemy szybko ze spotkania uciekać,
czego nie lubie, jak się zabawa kręci a isć trzeba


jednym słowem będzie dobrze

Jasne, że będzie dobra zabawa

A co domku to jest on na 5+, czyli jak to w domku da się więcej ludzi upchać

Jeżeli liczba osób zmusi to i drugi się wynajmie

Domek w centrum przy piotrowskiej

Do domku z Pietryny wiedzie długa i ciężka droga

- szczególnie po imprezie
Stoi on sobie w lesie nad stawem w Arturówku

, gdzie planowana jest druga część spotkania

Zatem czołówki obowiązkowe ;P
Ps. Pablo zapraszam!!