Witam po spotkaniu grupy Warszawskiej, Ja juz w domku jak widac

) spotkanie odbylo się w wytwornym towarzystwie,,, zaszczycil Nas wszystkich swoją obecnoscią dr. Etker, snul wspaniale opowiesci ktore chlonelismy niczym gorskie rzeskie powietrze, pojawila sie rownierz panna Lori czarując nas swoim pieknym usmiechem

)) a i ziawil sie mily gosc kolega Lellko , więc jak ktos chce to dotrze w najdalsze zkątki raju zeby choc na chwlę spotkac się z gorska bracią

)) resztę ktos inny napisze a zdjęcia pojawią się jutro

)) ze swojej strony bardzo serdecznie dziękuje za mile spotkanie i milo bardzo mi bylo poznac dwie nowe zacne osoby

)
Nio0m-spotkanko super -sączyliśmy napój złocisty w antykwariacie zaproponowanym przez Przemo

Skład ekipy degustującej:
Hella,Edyta 85, Ma.ran, Lorelei, Bober 37,Galleahad,Lelko,Nikko,Przemo i niiiiiżej podpisany
Dziaaaaaaaaaaaaało się !

Ja też Wam dziękuję za spotkanie

.
Mam nadzieję na szybkie następne.
A tu dokumentacja tegoz spotkania

)
hehe,
no fakt sympatycznie było. Tylko ja z powodu przeziębienia nie mogłam się degustować zimnym piwem

Witam,
z punktu widzenia nowicjusza, który dopiero aplikuje do tego szanownego gremium napiszę krótko: SZOK!!!
Po raz kolejny zostałem mile zaskoczony pozytywnym "zakręceniem":) Z miną dzieciaka siedziałem i słuchałem Galleahada...potem plany wypadu z Przemem a do tego wszystkiego uczucie jak bym znał wszystkich od wielu wielu lat

Brakuje słów by to opisać...
Najbardziej pozytywnie zwariowani ludzie

Dziękuję wszystkim za spotkanie

) Bardzo miło było poznać osobiście kolejnych forumowiczów

)) Mam nadzieję, ze po moim wyjściu byliście grzeczni

Dzięki za spotkanko, bardzo fajnie że nas tyle tym razem przybyło

Oj, słodziutko było.

Tylko pozazdrościć. Szkoda, że nie mogę być na wszystkich spotkaniach.

W przyszłym tygodniu to sobie wynagrodzę.

Pozdrowienia dla Warszawskiej Grupy Wypadowej.

Bober więcej fotek wrzucaj
A tu dokumentacja tegoz spotkania

)
Lampka na stoliku z pierwszego zdjęcia-powala na kolana
Lelko z ostatniego -w pełni przygotowany na trudy tatrzańskich szlaków-toże 
Kochani - jak zwykle było czarownie

Wszystkim razem i każdemu z osobna dziękuję :*
Bardzo żałujemy

, że Gandzia nie mogła przyjechać, ale co się odwlecze to...
ps. Aniu - mam nadzieję że małżonek wyściskał Cię od wszystkich

Kochani - jak zwykle było czarownie

Wszystkim razem i każdemu z osobna dziękuję :*
Bardzo żałujemy

, że Gandzia nie mogła przyjechać, ale co się odwlecze to...
-ja też bardzo żałuję 
ps. Aniu - mam nadzieję że małżonek wyściskał Cię od wszystkich

pozdrowił mnie owszem ale nie wyściskał idę się upomnieć 
Dzięki!
Przemek -klimatyczny ,fajny lokal wykukał
I fotki są -i w ogóle brawo 
Więcej fotek jutro wrzuce a Ty Przemo nie upominaj się o swoje bo cenzura nie pozwala na pokazanie Ciebie ha ha ha
Więcej fotek jutro wrzuce a Ty Przemo nie upominaj się o swoje bo cenzura nie pozwala na pokazanie Ciebie ha ha ha
hohoh... ale śmieszne

nie przeinaczaj rzeczywistości, ja wszystko pamietam i nic nie dam sobie wmówić