Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Zestaw skiturowy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Więc myślę sobie o sprzęcie skiturowym.

Ogólnie zacznę że na nartach nie jeżdżę.
Kiedyś za łebka miałem biegówki takie zakładane
na buty ale to zupełnie co innego.

Z tego co wiem to sporo doświadczenie w temacie ma Tomtur
i jak się nie mylę Tomek RT.

Sezon jest powiedzmy w połowie i niedługo zaczną wyprzedzać
sprzęt więc będzie można coś nabyć w dobrych cenach.

Z tego w co powinno się zaopatrzyć to :

Narty
Wiązania
Buty
Kijki ( bo te trekingowe to się chyba nie nadają)
Foki
Kask
Gogle ( akurat mam )
Plecak ( mam taki ok 25l i powinien być ok )

Nie pisze już o ubierze itd bo to mam i spodnie też powinny być ok.

Co jeszcze jest potrzebne?
Na jaki sprzęt i jakich producentów zwrócić uwagę?
I jaka to jest dobra ceną aby nie umoczyć z zakupem.

Może udało by się skompletować jakiś sprzęt na przyszły sezon
i czy nieco zmienić swoje nawyki.

Mam też w planie jakoś w lutym wypożyczyć jakiś
sprzęt i zobaczyć czy faktycznie będzie mi to pasować.

Miejsc stacjonarne gdzie mogę kupić sprzęt to np.
Weld w DG i Salomon w Fashion haus.
Ewentualnie Internet i tyle przychodzi mi do głowy.

Nie wiem czy jest sens szukać używanego sprzętu
a nie chce też wydać majątku.

Może ktoś coś dopomoże.
Tak jak piszesz wypzycz sobie sprzęt i sprawdź czy to bajka dla ciebie ok
Na forum jest dość dużo skiturowcow ,ale takich ukrytych
Ukryta opcja skiturowa hehe.

Taki mam plan aby wypożyczyć.
Jednak zbytnio nie wiem gdzie ma początek pojechać
i jaka trasę sobie wybrać.
Na pewno nic trudnego i wymagającego.
Trzeba by też poćwiczyć zjazdy i hamowanie.

Co do sprzętu chciałem poznać jakieś opinie itd
aby zobaczyć czy moja świnka skarbonka to udźwignie.
Tłustej świni potrzebujeszToungue
Cytuje:Ogólnie zacznę że na nartach nie jeżdżę.
Może na początek zwykłe narty i ośla łączka.Lub backcountry przeznaczone do wędrówek poza trasami,no i świnka wytrzyma.
Jest w tym coś, ja na prostym stoku błyskawicznie zrezygnowałem z nart.
Choć pozatrasowo jeszcze bym może się widział, albo na jakichś wędrówkach po bardziej płaskim.
Hej, zacznijmy od tego, że narciarstwo poza-trasowe na skiturach wymaga większych umiejętności niż jazd po stoku przygotowanym. A przynajmniej powinno jeśli nie chce się tej przygody zakończyć za szybko...

Zacznij więc może od początku, czyli wypożyczenia nart zjazdowych i prób na oślej łączce, ogarnięcia podstaw techniki, stania, hamowania, płużenia, podchodzenia itd.

Oczywiście może się trafić, że ogarniesz temat szybko i jakieś tam proste szlaki mogłyby powoli być próbowane. Na skiturach na pewno nieco łatwiej przyjdzie zapanować nad nartą niż na backcountry czy biegówkach...

Z tym, że ja jako zapalony backcountrowicz i tak polecałbym ten rodzaj nart na początek. Jak napisano, opcja nieco tańsza bo mniej całego szpeju potrzeba, a na początki nauki łatwiejsza niż biegówki, da się w teren wyjść i da się zjechać. Oczywiście nie od razu z Pilska itd... Smile

Kosztowo:
używany set backcountry od 1000 zł (komplet narty, wiązanie, buty), nowe - od 1500 - 2500 zł.
skitury - używki jakieś też wynajdziesz cenie ok 1500 (narty i wiązania, czasem foki), a buty plus cały szpej typu foki, kask itd to kolejny 1000 lekko licząc.
Na początek jak najbardziej używki, szkoda nowych niszczyć do nauki.

I jest jeszcze trzecia opcja.Połączenie funkcjonalności nart skitourowych, rakiet śnieżnych oraz biegówek w jednym ? tak działają narty fińskiego producenta OAC skinbased TM.- https://www.olx.pl/d/oferta/nowe-narty-t...9fc4104f38
Wystarczy but trekkingowy i kijki i już możesz sobie człapać na tym. znam ludzi co to mają i sobie chwalą na beskidzkie szlaki.


No i najważniejsza rzecz - co chcesz na tych nartach robić ? Gdzie, po czym chodzić ?
Ja jeżdżę na wszystkim, tzn. biegówki, backcountry, zjazdówki i teraz także skitury i każda zabawa ma swoje plusi i minusy, każda daje fun, ale trzeba wiedzieć, co robić, by czerpać z tego radochę garściami. Smile

Michał_DG napisał(a):
Ukryta opcja skiturowa hehe.

Taki mam plan aby wypożyczyć.
Jednak zbytnio nie wiem gdzie ma początek pojechać
i jaka trasę sobie wybrać.
Na pewno nic trudnego i wymagającego.
Trzeba by też poćwiczyć zjazdy i hamowanie.

Co do sprzętu chciałem poznać jakieś opinie itd
aby zobaczyć czy moja świnka skarbonka to udźwignie.


Najlepiej umów się z kimś, może z Tomturem ?
Pojedziecie w Śląski, jakieś dreptanie w okolicy Szczyrku. Tam jest wypożyczalni od groma.

Michał a ty jeździłeś na nartach ,czy tak od zera
Kiedyś kiedyś tak. Plus biegówki.
Zjeżdżałem z małych górek. Nic specjalnego.

Ale jednak podoba mi się to i myślę coś zrobić w tym kierunku.
Numer buta Big Grin
Tak to prawda skituringu ma coś magicznego ja najbardziej lubię noc i że mogę w nocy iść do schroniska i zjechać do auta [attachment=91465]
Tak jak Koledzy piszą.. zastanów się gdzie chciałbyś na tych nartach chadzać.. bo jak po beskidzkich szlakach i stokówkach to BC będzie taniej i przyjemniej.. natomiast w Tatry i do Beskidzkiego lasu to skitury ale to trzeba już umieć bardzo dobrze jeździć, żeby się nie zabić.
Gównie to Beskidy.

Wasze wypowiedzi dają do myślenia.

Myślę zrobić tak.
Wypożyczyć narty np na Klimczoku i zobaczyć jak będzie.
Potem ogarniać się dalej ale nic na siłę i na spokojnie.
Nie ma sensu robić wydatków jak nic z tego nie będzie.
Stron: 1 2
Przekierowanie