Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Śpiewnik
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
A ja:

Krajka

a d
Chorałem dzwonków dzień rozkwita
a d
Jeszcze od rosy rzęsy mokre
a d
We mgle turkoce pierwsza bryka
a E E7
Słońce wyrusza na włóczęgę

Drogą pylistą drogą polną
Jak kolorowa panny Krajka
Słońca się wznosi nad stodołą
Będziemy tańczyć walca

F G
Ref.: A ja mam swą gitarę
C a
Spodnie wytarte i buty stare
d E a A7
Wiatry niosą mnie

Zmoknięte świerszcze stroją skrzypce
Żuraw się wsparł o cembrowinę
Wiele nanosi wody jeszcze
wiele się ludzi z niej napije

Drogą pylistą...

Ref.: A ja mam swą gitarę...

i link do śpiewnika : http://www.epodkarpacie.com/index.php?pa...ccat_id=84
to ja dorzucę kolejny tekst jeden z moich ulubionych



Wędrowanie
słowa i muzyka: A. Starzec

Rozwichrzone nad głową sosny rosochate
Biegną niebem chmurki, owieczki skrzydlate
Senne oko jeziora zda się na wpół drzemie
Kolorowe sady słodkie niosą brzemię

A nam czegóż to więcej potrzeba
Powiedz nam
Powiedz nam lesie i drogo piaszczysta
Powiedz nam

Połoniny zielone, przepastne doliny
Ukwiecone łąki - strojne jak dziewczyny
Płaczka wierzba przysiadła na przydrożnym rowie
Matka żegnająca ruszających w drogę

A nam czegóż...

Przemierzamy doliny jak wędrowne ptaki
Co na niebie kluczem wyznaczają szlaki
Dokąd, dokąd tak pędzisz uskrzydlony bracie
Pędzisz nie bez celu - już we krwi to macie

A nam czegóż...
i jeszcze jeden, gdzieś już go zamieściłem ... ale pamięć słaba

Orawa
słowa i muzyka: A. Wierzbicki

Z mego okna widać chmury
na skalistych grzędach
przetrę szyby ciepłą dłonią,
razem z nimi siędę
i będą mi grały wiatry
na organach turni,
kiedy pójdę zbujnikować
nad dachami równin.

Z mego okna widać potok
doliną, doliną,
dumnych smreków las szeroki,
mgły w kosodrzewinie
i będą mi grały watry
w zaklętej kolebie,
noc krzesanym się zatańczy,
po niebach, po niebach.

Orawo,
wiatrem malowany dach,
ciupagami wysrebrzony
na smrekowych pniach.
Orawo,
wiatrem malowany dom,
gdzie zbójnickie śpiewogrania
po kolebach śpią.

Z mego okna widać chmury
na skalistych grzędach,
przetrę szybę ciepłą dłonią,
razem z nimi siędę,
i będą mi grały wiatry
na organach turni,
moje życie tylko w górach,
nad dachami równin
a ten klasyk musi się znaleźć na naszej liście przebojów

Góralska opowieść
słowa i muzyka: P. Kasperczyk

Kiedy góral umiera, to góry z żalu sine
Pochylają nad nim głowy jak nad swoim synem
Las w oddali szumi mu odwieczną pieśń bukową
A on długo sposobi się przed najdalszą drogą

Kiedy góral umiera, to nikt nad nim nie płacze
Siedzi czeka aż kostucha w okno zakołacze
Oczy jeszcze raz podniesie wysoko do nieba
By pożegnać góry swoje by im coś zaśpiewać

Góry moje, wierchy moje
Otwórzcie swe ramiona
Niech na miękkim z mchu posłaniu
Cichuteńko skonam
Ojcze mój, halny wietrze
Powiej ku północy
Ciepłą drżącą swoją ręką
zamknij zgasłe oczy
Bym mógł w ziemię wrosnąć strzelić potem
Do słońca smreczyną
I na zawsze szumieć już
Nad moją dziedziną

Kiedy góral umiera, to dzwony mu nie grają
Cicho wspina się pod bramy góralskiego raju
Tylko strumień na kamieniach żałobną nutę składa
Tylko nocka chmurnooka górom odpowiada

A gdy góral już umrze, nikt nie układa baśni
Tylko w niebie roziskrzonym mała gwiazdka gaśnie
Ziemia twardą szorstką ręką tuli go do siebie
By na zawsze mógł już zostać pod góralskim niebem
A moja ulubiona:

Lato z ptakami odchodzi

Lato z ptakami odchodzi
Wiatr skręca liście w warkocze Dywanem pokrywa szlaki
Szkarłaty wiesza na zboczach
Przyobleka myśli w kolory
W liści złoto, buków purpurę
Palę w ogniu letnie wspomnienia
Idę wymachując kosturem

Idę w góry cieszyć się życiem
Oddać dłoniom halnego włosy
W szelest liści wsłuchać się pragnę
W odlatujących ptaków głosy

Słony smak czuję w ustach
Dzień spracowany ucieka
Anioł zapala gwiazdy
Oświetla drogę człowieka
Już niedługo rozpalę ogień
Na rozległej górskiej polanie
Już niedługo szałas zielony
Wśród dostojnych buków powstanie

Autorzy: Adam Cichocki i Jacek Rutkowski napisana w 1969r.
na Giełdzie Piosenki w Szklarskiej Porębie w1969 otrzymała pierwszą nagrodę.
Dzien dobry-wieczor Forum Wink
z nadmorskich wlosci dorzucam cos jeszcze Smile




DZIESIĘĆ W SKALI BEAUFORTA

Kołysał nas zachodni wiatr ............a d
Brzeg gdzieś za rufą został ..........E7 a
I nagle ktoś jak papier zbladł .........d a
"Sztorm idzie, panie bosman!" .......H7 E7

A bosman tylko zapiął płaszcz .......F C F C
I zaklął: "Ech, do czorta!" ............F E7 a
Nie daję łajbie żadnych szans .......F G C E7 a
Dziesięć w skali Beauforta! ..........a d E7 a

Z zasłony ołowianych chmur
Ulewa spadła nagle
Rzucało nami w górę i w dół
I fala zmyła żagle

A bosman...

O pokład znów uderzył deszcz
I padał już do rana
Diabelnie ciężki to był rejs
Szczególnie dla bosmana

A bosman tylko zapiął płaszcz
I zaklął: "Ech, do czorta!"
Przedziwne czasem sny się ma
Dziesięć w skali Beauforta! x3
No szacun Marycha, wielka praca z tekstami, super pomysł z wątkiem.
Rycho, jak czytałem zwrotki "kolejki..." Twojego pomysłu to się ze śmiechu popłakałem, extra, dopisujcie kolejne zwrotki, i nie zapomnieć wykuć tekstu na najbliższe spotkanie (zrobię sobie wersję drukowaną, skleroza Toungue) będzie egzamin Toungue nagrodami będą BANY (nie mylić z tramwajami Toungue Big Grin)
hej ho
hej ho
na Jure by sie szło
Big Grin

dobre,nie?Wink
Amos - hehe, dobre laugh

Snieshka napisał(a):
super,uwielbiam SDM, a w szczegolnosci własnie Opadły Mgły,albo Zawirował Swiat Smile

mowisz - masz Wink:



Zawirował świat
(SDM)

C d
chmury skłebione niosą mrozy i snieg
F C
wiatr gwiżdże w nieszczelnych futrynach
C d
kolejny raz pociąg spóźnia się
F C
znak że znowu zaczyna się zima

uuu... zawirował świat
jak płatki śniegu na dworze
stare wspomnienia odżyły znów
niewiele nam to jednak pomoże

królowa śniegu srebrnym welonem swym
przykryła prawie świat cały
wystawić nos poza domu próg
to wyczyn nie lada śmiały

uuu...

szare poranki i krótkie dni
każde z nas ma dziś tylko dla siebie
tysiąc listów strawił pieca żar
w tym dwieście pięćdziesiąt od ciebie



link do piosenki na YouTube >> tutaj <<

uuu ... zawirował świat
nie ma to jak sobie pośpiewać z rana
hehehehe, owszem,ta piosenka ma cos w sobie Smile jest tak pieknie zagrana ze nie da sie jej sluchac obojetnieSmile
PRZECHYŁY
Pierwszy raz przy pełnym takielunku
Biorę ster i trzymam kurs na wiatr
I jest jak przy pierwszym pocalunku,
W ustach sól, gorącej wody smak.

O, ho,ho! Przechyły i przechyły !
O, ho, ho! Za falą fala mknie
O, ho,ho! Trzymajcie się dziewczyny,
Ale wiatr, ósemka chyba dmie!

Zwrot przez sztag, O.K. zaraz zrobię,
Słyszę jak kapitan cicho klnie,
Gubię wiatr i zamiast w niego dziobem,
To on mnie - od tyłu - kumple w śmiech.

O, ho,ho! Przechyły i przechyły!...

Hej! Ty tam za burtę wychylony,
Tu naprawdę się nie ma z czego śmiać,
cicho siedź i lepiej proś Neptuna,
Żeby coś nie spadlo ci na kark.

O, ho,ho! Przechyły i przechyły!...

Krople mgły w tęczowym kropel pyle,
Tańczy jacht po deskach spływa dzień,
Jutro znów wypłynę, bo odkryłem,
Morze, noc, żeglarską starą pieśń.

O, ho,ho! Przechyły i przechyły!...

e D e
D e
a H7 e
a H7 e

a H7 e
a H7 e
a H7 e
a H7


Ta tez jest bardzo fajnaWink powiem szczerze ze to pierwsza piosenka jaka umiałem zagrać na gitarzeWink sentymentWink
clap OOO i mamy gitarzystę!!! Dance
ale już dawno nie praktykowałem... niestety

kosin napisał(a):
ale już dawno nie praktykowałem... niestety

czas najwyższy zacząć Wink

Stron: 1 2 3 4
Przekierowanie