Doszlam do wniosku ze załoze nowy temat,gdzie bedziecie sie mogli pochwalic jak wygladaja oznaki wiosny w Waszym rejonie.
Zaczynam od otwarcia sezonu wspinaczkowego i paru zdjec moich znajomych, ktorzy juz od dawna nie mogli sie doczekac az poobijaja kolana i podzieraja dłonie o skały

a wszystko działo sie w piękna,słoneczna niedziele 24.02- Panowie powiedzieli, ze jeszcze nigdy w historii ich wspinania nie rozpoczynali sezonu w lutym.
[
attachment=8628] hmmm....dobra, jakby tu wejść,pomyślmy razem...
Panowie ambitnie podchodząc do sprawy,naradzaja sie kto z ktorej strony atakuje
[
attachment=8629] eee,chłopaki,ale tu wysoko...
[
attachment=8630]spojrzcie na buty tego desperata...
[
attachment=8631]yyy,w ktora to strone było....<szkoła zwijania liny>
[
attachment=8632] do gory, do gory

[
attachment=8633]kolega o mały włos nie został bezpłodny....
[
attachment=8634]aaaaaa, gdzie moja noga, jak ja teraz zejde ?!!!
[
attachment=8635] a oto usatysfakcjonowane miny Panów,tuz po zakonczeniu wspinania sie,prawda ze widac ze szczesliwi?
to tyle,a jutro zamieszcze obiecane zdjatka pieknej flory na Jurze

Ale Ty aparatka jesteś, uśmiałam się porządnie!

A ten kolega w tym nowym modelu butów wspinaczkowych, to rzeczywiście był zdesperowany

!
To czekamy na jutrzejsze zdjęcia

z góry wybaczcie monotematyczność... ale uwielbiam robić zdjęcia przyrody,mam ich muuuultum

A te fotki zrobiłam w środę (23.02) w Złotym Potoku- na Jurze w okolicach Bramy Twardowskiego i Źródeł Zygmunta- mam nadzieje ze coś Wam to mówi

[
attachment=8646] [
attachment=8658]to samo tylko inne i troszkę bliżej

[
attachment=8648]moja mama nazywa to berberysem...proszę o trafna opinie naszego ogrodnika

czekamy...
[
attachment=8649]i znów to samo tylko większe

[
attachment=8650] a teraz z zielonym czubkiem
[
attachment=8651] a tu mech jak "wyciąga sie" w stronę słońca

[
attachment=8652] pozostałości z zeszłego roku,ale bardzo urokliwe
[
attachment=8653] ale to była niespodzianka kiedy spotkałam tego Pana na drodze

[
attachment=8656]a tu inny mech

taki zielony

[
attachment=8657]aż wyciągał do mnie te swoje pręciki

prawdziwy model nieprawdaż ?
u mnie punkt północ

wiec obiecane jutro

Ale ładne zdjątka!!!

Jaką to maszyną robi sie takie fotki możesz zdradzić

Pewnie jakiś canon

pozdr
lecimy dalej, nie zanudzam ?

[
attachment=8659] takie maluśkie

[
attachment=8660] jakieś straszny urok był w tym obgryzionym kwiatku...
[
attachment=8661] a to tylko maluśki fragment lasku, w którym wyszukałam te wszystkie skarby
[
attachment=8662]serio,nie wiem co to jest,ale ładne i takie zielone było....
[
attachment=8663]znów maluch
[
attachment=8664]i następny 'berberysek' <było ich naprawde wiele>
[
attachment=8665]krzaczek na skałce
[
attachment=8666] tak właśnie wygląda Brama Twardowskiego,znacie legende ?
[
attachment=8667] pasieka, jedna z wielu

[
attachment=8668] ten sam mech co post wcześniej,tylko jakoś bardziej zielony
no to by było tak z grubsza na tyle

poczekajcie tylko jak pojadę znów do domu(czyt.na Jurę) i zaczną kwitnąc przylaszczki....bana mi dacie

albo jak wreszcie spotkamy sie na szlaku ,gwarantuje sesje każdego z Was
pozdrawiam Śnieżkowo

Pablo, gratuluje,rzeczywiście strzelam wszystko Canonem,ale to nic szczególnego,na manualu dużo zdjęć robie i to daje efekty. Mam nadzieje że się podoba
paulinko, kolega Łukasz-->ten od butów,rzeczywiście był zdesperowany,bo rozwaliły mu sie jego buty do wspinaczki<tak zapalenie się wspinał sezon wcześniej> i nie był przygotowany na to, ze w ogóle dotknie liny w dniu, w ktorym przyszlo mu rozpocząc sezon w butach trekkingowych

oj,przydały sie on na Naszym Forum

Czasem mówi sie ze ma ADHD ale nie ma sie czym martwic, jest całkowicie bezpieczny,ręczę za to,czasem tylko objawia zbyt dużą dawką ruchliwości i poczucia humoru

[
attachment=8669] a o to dla przypomnienia jeszcze raz kolega Łukasz w jego "butach do wspinaczki"

Pablo, gratuluje,rzeczywiście strzelam wszystko Canonem,ale to nic szczególnego,na manualu dużo zdjęć robie i to daje efekty. Mam nadzieje że się podoba
...
jest na to sposób
żeby stwierdzić jaki to sprzęt był, musisz się koniecznie stawić na bibę, to mnie nauczysz trochę tych manualnych ustawień, bo tez mam canona
, też chcę takie ładne zdjątka 
Koleżanko Snieshko-super fotki, piękne kolory, uwielbiam taką głębię ostrości..
Prosimy o więcej fotek do pooglądania

dziękuję bardzo :* jak tylko będę miała okazje strzelać fotki,to oczywiście będę sie z Wami nimi dzielić

niech tylko pogoda sie poprawi

dziś mi napisali, ze na Jurze śnieg sypie,ciężko mi uwierzyć w to po pogodzie z zeszłego tygodnia kiedy robiłam zdjęcia.
Pablo, moja sztuka robienia zdjęć zaczęła sie od przeczytania instrukcji obsługi i setnych próbach błędu aż do skutku,chociaż czasem i tak strzelam nie tam gdzie trzeba

może mam coś z oczami

[
attachment=8673] tutaj mamy pięknie ukazany drugi plan
poza tym jeśli robie zdjęcia za pomocą danego profilu,to prawie nigdy nie stosuje ich zgodnie z ich przeznaczeniem,bo mi sie wiecznie coś nie podoba- np.nie robie zdjęć przyrody na profilu dla roślin chociaż pięknie uwydatnia kolory,bo nie można złapać pożądanej ostrości.
jak nie na tej imprezie,to na innej z cała pewnością

nie wybaczę sobie jeśli Was nie poznam osobiście i nie wychylimy browarka

a jakiego masz Canona ?
mam pałerszota sx

jakis tam nowy, kiedys miałem olympusa potem pożyczałem nikona

... a co do zdjęć, to pewnie wybierasz ostrość punktowo (?) a nie wielosegmentowo, wtedy wychodzi takie tło ?
hehehe założe sie ze mowisz o PowerShocie SX 100 IS
powiem Ci ze Twoja maszyna zrobisz bezproblemowo takie foty,prawdziwy kombajn za rozsądną cene,swietna maszyna do wszystkich typów zdjęc.
do robienia makro zdjec olej programy i rob zdjecia na Av i super makro do tego a ISO to juz od światła zależy,co ja CI bede opowiadac,sam wiesz najlepiej,aby uwydatnic kolory wybierz zdjecia robione w pochmurny dzien<mimo tego ze slonce swieci>-rozjasniaja zdjecia i dodaja barw i zielen jest zieleńsza

a segmentowośc lub punktowość to juz wedle uznania,mrówki na drzewie ładniej wygldaja punktowo a poniektore kwiaty segmentowo,zeby objac całość a nie tylko np.srodek.niby drobne triki i nic specjalnego ale efekty napewno przyniasą

moja obserwacja wiosny zaczęła się już prawie miesiąc temu... można powiedzieć, ze w jednej z moich okolic, bo w Brukseli. Spędzałam tam weekend 8-10 lutego - i czułam się jakby był kwiecień! Cieplutko, słoneczko, nie musiałam nawet zapinać wiosennego płaszcza, a co odważniejsze jednostki poruszały się po ulicach w ubraniach z krótkim rękawem. jak ciężko było wracać do Polski...
Zatem trzy wybrane fotki z ponad 500 które podczas tamtego weekendu strzeliłam

[
attachment=8695] Po pierwsze - ptaszę wyjątkowo ruchliwe, które prześladowało mnie przez cały wyjazd - ale cóż to za miły, pięknie świergolący prześladowca
[
attachment=8696] po drugie - jak widać, można było już zacząć łapać mahoń

Leniwe, sobotnie przedpołudnie w Parku Leopolda.
[
attachment=8697] Po trzecie - w niedzielę brukselczycy wylegli masowo do parków, urządzając sobie regularne pikniki. Piknik na początku lutego - o czym więcej marzyć?

Wiosnę faktycznie widać już nie tylko po obecnych tu i tam kwiatuszkach, ale choćby i po tym, że aktywność wykazują pszczółki, które zwykle oblatują się w połowie lutego, a teraz już nurkują w w krokusach w poszukiwaniu jedzonka

Wygłodniały po zimie... żeby po dwie wpychać się do jednego krokusa...

Poza tym nawet mój kocurek wyszedł z domowych pieleszy przywitać wiosnę, co się mu raczej nie zdarza!
[
attachment=8707][
attachment=8709][
attachment=8710][
attachment=8708][
attachment=8711][
attachment=8712]
paulinko,piekne,naprawde piekne fotki.
kocurek miał mine jakby go ta pszczolka urzadliła

a ptaszek super,lubie zdjecia zwierzatek jak i roslinek wiec wszystko co zywe mnie zachwyca.
pozdrawiam